Poświętne

Stanisław Wyrtel, szkłoLeszek Długosz

Dopalają się lampki
Dawno pogasły na choinkach świeczki
– Pora wracać z betlejemskiej wycieczki
Trzej Królowie Magowie za bramą zniknęli


Zostawili na drzwiach litery
Smugi kadzidła jeszcze schodzą po schodach
– Mży w styczniowym powietrzu mirra
Kończy się świąteczna przygoda
Dla turysty
Dobiega kresu pielgrzymka
Dla pielgrzyma …
– Neutralnie mija na planecie „czas świąteczny”

Lecz ty się rozlegaj jeszcze kolędo starodawna,
Jeszcze się podawaj
Od spojrzenia ku spojrzeniu
– Po brzegi napełniaj datę
– Podnieś rękę Boże Dziecię
Błogosław nam w tym zaułku świata
Nie, żeby sielska i spokojna
Wieś nasza z kraja
Nie, żeby com il tempore było
Ale żeby się potwierdzała nadzieja
Pragnienia tożsame…
I Niebo z Ziemią
W świąteczny czas Bożego Narodzenia
W przymierzu dla nas też się jednało…
I Ten, Który Jest
– Który Człowiekiem w tę noc się staje
Żeby nas potem – stąd wyprowadził
I ocalił
A umierając w ziemskiej części
Na wieczność żebyśmy nie umierali

Dopalają się świeczki
Gasną choinkowe lampki
Mija świąteczny czas kolędowania…
– Żegluje niebem gwiazda…

Tygodnik „wSieci” 18.01.2016

za: leszekdlugosz

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Wiersze i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.