Polacy, którzy zmienili świat

okładkaOsiągnęli światową sławę, w Polsce są mało znani lub w ogóle zapomniani. Biografie wybitnych Polaków odkrywa Marek Borucki, autor książki „Wielcy zapomniani. Polacy, którzy zmienili świat”. Wśród 39. opisanych postaci są wybitni naukowcy, kompozytorzy, inżynierowie, konstruktorzy, artyści malarze, graficy, pisarze i społecznicy.

Otrzymywali prestiżowe wyróżnienia, byli zapraszani na światowe konferencje, występowali w najsłynniejszych salach koncertowych świata, a niektórzy wielokrotnie byli nominowani do Nagrody Nobla.

Tej nagrody nie otrzymał, choć powinien, mikrobiolog Hilary Koprowski. To on wynalazł doustną szczepionkę przeciwko chorobie Heinego-Medina. Dzięki szczepionce Koprowskiego liczba zachorowań na polio wśród dzieci w Polsce spadła z sześciu tysięcy w 1959 r. do raptem trzydziestu w 1963 r.

O kolei transandyjskiej, wielkim dziele Ernesta Malinowskiego słyszał prawie każdy, ale o tym, że firma budująca mosty, założona w Chicago przez Rudolfa Modrzejewskiego, syna słynnej aktorki Heleny Modrzejewskiej, już wie niewiele osób. W największych salach koncertowych grywane są utwory polskiego kompozytora – Romana Maciejewskiego, twórcy wyjątkowego, uznanego za jednego z najzdolniejszych muzyków XX wieku. Genialny kompozytor z Leszna , autor słynnego „Requiem” był przez pewien czas dyrektorem muzycznym Metro Goldwyn Mayer. Zegarki firmy Patek są synonimem prestiżu na całym świecie. Markę tę zna każdy, niewielu jednak wie, że jej twórcą był Polak – Antoni Patek.

Autor mówi o swojej książce POSŁUCHAJ

„Często otaczamy czcią tych, którzy wcale na to nie zasługują, a pomijamy wielkich, może nieświadomie, może dlatego, że niechętnie spoglądamy wstecz, że bardziej nas zajmuje teraźniejszość niż przeszłość. Na pewno warto wiedzieć, komu zawdzięczamy dzisiejsze wygodne życie, pełne owoców pracy wielkich odkrywców i twórców. Oni odeszli w niepamięć, ich dzieła pozostały. Czy muszą być anonimowe?”– pisze autor.

Marek Borucki – historię studiował na Uniwersytecie Gdańskim, doktorat z historii Włoch uzyskał na Uniwersytecie Warszawskim. Przez wiele lat uczył historii w liceach warszawskich. Jest rzeczoznawcą podręczników szkolnych Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz autorem około 40 książek na temat historii i kultury polskiej oraz historii powszechnej.

 

Książkę ilustrują unikatowe zdjęcia archiwalne.

okładkaWydawnictwo: MUZA

Premiera: 21 stycznia 2015
Oprawa: twarda

Do kupienia TUTAJ

 

 

 

 

Fragment książki

Antoni Patek – zegarmistrz królów

Jak doszło do tego, że Polak, powstaniec listopadowy i emigrant, zmuszony do opuszczenia kraju, osiągnął biznesowy sukces w Szwajcarii stając się producentem najlepszych i najdroższych zegarków świata?

Do wszystkiego doszedł sam – uporem, pracą i talentem. Zrewolucjonizował branżę zegarmistrzowską. Wszedł do historii jako genialny przedsiębiorca, a jego zegarki stały się synonimem zamożności albo przynajmniej wysokich aspiracji społecznych. Noszenie na ręku patka (pisanego z małej litery) nobilitowało przed stu laty i dodaje prestiżu także dzisiaj.

Antoni Patek, zegarmistrz, pionier przemysłowej produkcji zegarków

Panuje powszechne przekonanie, że najlepsze na świecie zegarki to zegarki szwajcarskie, a najdroższe spośród nich to te marki Patek – chociaż firma od dawna należy do kogo innego.
(…) Antoni Norbert Patek urodził się 14 czerwca 1812 roku w Piaskach Luterskich na Lubelszczyźnie w rodzinie drobnej szlachty. Rodzicami jego byli Joachim Patek i Anna z Piaseckich. Gdy Antek miał kilka lat, zmarł jego ojciec i chłopiec musiał zacząć zarabiać. W wieku siedemnastu lat wstąpił do wojska Królestwa Polskiego, do 1 Pułku Strzelców Konnych Jazdy Augustowskiej.
Wkrótce wybuchło powstanie listopadowe, w którym młody żołnierz wziął udział i odznaczył się wielką odwagą i walecznością, co zostało docenione przez dowództwo i zaowocowało awansem do stopnia porucznika. Został też odznaczony Krzyżem Złotym Orderu Virtuti Militari. Był dwukrotnie lekko ranny.
Jedni biografowie Patka twierdzą, że bezpośrednio po upadku powstania, w 1831 roku udał się do Francji, inni zaś, że na polecenie generała Józefa Bema przedostał się do Prus, aby tam zorganizować punkt etapowy dla powstańców emigrujących na Zachód. Pewne jest, że jeszcze pod koniec 1831 roku znalazł się we Francji. Pracował tam jako zecer. Mając uzdolnienia techniczne i artystyczne, mógł pracować w różnych zawodach. Francję musiał opuścić, podobnie jak wielu innych Polaków, podejrzewanych o działalność rewolucyjną.

Zamieszkał więc w Szwajcarii, w Genewie, rozpoczynając wielką karierę zegarmistrzowską. Początkowo rozwijał swoje uzdolnienia artystyczne i uczył się malarstwa, a ponadto handlował winami. Z ogromnym zainteresowaniem odwiedzał liczne w Genewie warsztaty zegarmistrzów i grawerów.
Zaczynał bardzo skromnie. Na początku nie wyrabiał zegarków, natomiast osobno kupował najlepsze mechanizmy u mistrzów genewskich i koperty. Artystom rzemieślnikom zlecał ich grawerowanie, emaliowanie i złocenie, w ten sposób zarabiając spore pieniądze.

Dopiero w 1839 roku młody przedsiębiorczy emigrant wraz z innym emigrantem, Polakiem czeskiego pochodzenia Franciszkiem Czapkiem założył w Genewie wytwórnię zegarków zupełnie innych od dotychczas produkowanych na świecie. Były to nie tylko nowoczesne, precyzyjne mechanizmy, ale wprost dzieła sztuki, bowiem Patek doskonale opanował wszelkiego rodzaju zdobnictwo. Czapek miał większe doświadczenie, ponieważ wcześniej w kraju pracował w zawodzie zegarmistrzowskim. W rozrastającej się firmie Patek Czapek zatrudniano polskich zegarmistrzów przybywających głównie z Królestwa Polskiego.
W tym czasie Antoni Patek ożenił się z Francuzką Marią Adelajdą Thomasini, kuzynką genewskiego zegarmistrza Moreau, z którym od dawna współpracował.

W 1844 roku firma Patek Czapek zaprezentowała swoje wyroby na wystawie w Paryżu. Otrzymały one bardzo pochlebne oceny i zyskały duże zainteresowanie kupców, co z kolei przyniosło zamówienia na zegarki. Podczas pobytu w Paryżu Patek poznał francuskiego zegarmistrza konstruktora Adriana Philippe’a, który skonstruował mechanizm naciągowy do nakręcania zegarków zastępujący dotychczasowy kłopotliwy kluczyk.
Już w 1845 roku zatrudnił go w swojej firmie na stanowisku dyrektora technicznego.
Po nieporozumieniach ze wspólnikiem Czapek odszedł z firmy. Podobno przyczyną konfliktu był brak zgody Czapka na stałe unowocześnianie mechanizmów, co pociągało za sobą zwiększanie kosztów produkcji. Czapek założył własną konkurencyjną firmę, ale ta nigdy nie zagrażała Patkowi i po pewnym czasie została zamknięta.
Patek przyjął do spółki Francuza i firma zmieniła nazwę na Patek Philippe. Zakład rozwijał się, produkował najlepsze i najpiękniejsze zegarki na świecie, no i najdroższe, ale poszukiwane przez możnych tego świata.

Sporo zegarków Patek produkował dla polskiej arystokracji, zarówno tej w kraju, jak i za granicą. Dlatego koperty zdobił motywami polskimi i katolickimi. Na zewnętrznej i wewnętrznej części koperty umieszczał wizerunki polskich bohaterów narodowych – księcia Józefa Poniatowskiego, Tadeusza Kościuszki; symbole dawnej Rzeczypospolitej – polskiego Orła i litewską Pogoń, a często też wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. Oczywiście na zegarkach przeznaczonych dla różnych nabywców zagranicznych umieszczał im bliskie symbole.
W 1851 roku, podczas wystawy światowej w Londynie, zegarek Patka kupiła królowa Wiktoria; zamówienie na zegarek złożyła także królowa duńska Luiza na prezent dla męża z okazji rocznicy ślubu. Był to ogromny sukces producenta. Jego zegarki stały się bardzo poszukiwanym luksusem już nie tylko w Europie. Zlecenia do Genewy napływały z wielu miast europejskich, ale też z Nowego Jorku i z Rosji. Sprzedawano je w najbardziej ekskluzywnych sklepach jubilerskich. Zamówienia składali książęta, królowie, dlatego wkrótce Patek zyskał sobie przydomek „zegarmistrz królów”.

(…) Patek pozostał skromnym człowiekiem i gorącym patriotą, bliskie mu były więzi z rodakami i ze sprawami polskimi. Wspierał dążenia niepodległościowe narodu, opiekował się uczestnikami powstania styczniowego, którzy po klęsce szukali schronienia na emigracji.

na podstawie źródeł:
wroclawianin.pl
muza.com.pl
nowahistoria.interia.pl
  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.