Śmierć przywódcy chłopskiego

Wincenty WitosPiotr Szubarczyk

Był postacią legendarną w polskim ruchu ludowym, w okresie II RP trzykrotny premier. Choć miał wielki żal do marszałka Piłsudskiego i jego formacji, nigdy nie posunął się poza granice tego, co uważał za polską rację stanu i polski interes narodowy.

Nie przyjął propozycji stanowiska w stalinowskim rządzie dla Polski, tak jak wcześniej nie przyjął propozycji niemieckich utworzenia rządu kolaboranckiego. Pozostał do śmierci niezależnym polskim politykiem. Odchodził w czasie, gdy Polska była już zniewolona. Jego legenda pomagała wielu rodakom przetrwać sowiecką opresję.

Wincenty Witos urodził się 22 stycznia 1874 r. w chłopskiej rodzinie w Wierzchosławicach na ziemi tarnowskiej – znanej z polskiego patriotyzmu i z przywiązania do Kościoła. Był posłem do sejmu galicyjskiego (1908-1914), działaczem Stronnictwa Ludowego. Od roku 1909, przez 22 lata, był wójtem w Wierzchosławicach. Cenił sobie tę funkcję na równi z godnościami państwowymi, nigdy nie utracił kontaktu ze swoimi chłopskimi wyborcami.

Jego ostatni rząd został obalony przez marszałka Piłsudskiego 12 maja 1926 r. W 1930 Witosa aresztowano i osadzono w twierdzy brzeskiej, z oskarżenia o próbę zamachu stanu. Skazany na 1,5 roku więzienia, emigrował do Czechosłowacji. Wrócił tuż przed wybuchem wojny. Internowany przez Niemców, odrzucił propozycję utworzenia polskiego rządu kolaboracyjnego. Po wojnie nie przyjął stanowiska wiceprzewodniczącego tzw. Krajowej Rady Narodowej. Komuniści chcieli wykorzystać jego legendę dla swoich celów.

Kilka miesięcy przed śmiercią wybrany na prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Legendę Wincentego Witosa jako polskiego chłopa – patrioty tworzyły przede wszystkim niezwykłe okoliczności, w jakich został premierem Rządu Obrony Narodowej, gdy bolszewicy dochodzili do Warszawy i szykowali nam swój „rząd”. Rada Obrony Państwa wysłała do Wierzchosławic specjalnego posłańca, oficera Wojska Polskiego, który miał złożyć Witosowi propozycję objęcia stanowiska premiera. Tego dnia Witos wywoził gnój na pole i orał pole pod łubin. Nie przerwał swojej pracy, wysłannik składał mu propozycję na chłopskim polu, jak w czasach Piasta Kołodzieja…

24 lipca 1920 r. powstał Rząd Obrony Narodowej z premierem Witosem – najważniejszy ze wszystkich rządów w okresie II RP. Premier wielokrotnie wyjeżdżał na linię frontu, dbał o morale polskiego żołnierza. Po zwycięstwie nad bolszewikami jeździł po całej Polsce i wygłaszał przemówienia dotyczące najważniejszych problemów odrodzonej Rzeczypospolitej, spotykał się z ludźmi, słuchał ich, utrwalał swoją legendę. Złożył dymisję 27 maja 1921, ale Piłsudski nie przyjął jej świadom tego, że Witos jest Polsce potrzebny w tym czasie jako premier.

Drugi rząd Witosa, z lat 1921-23, był mniej udany, zaznaczył się w Polsce strajkami, rozruchami i groźbą krwawych rozruchów. Uaktywniła się radykalna lewica z PPS, działała bolszewicka agentura, dążąca do destabilizacji życia w Polsce. W Krakowie polała się w czasie manifestacji PPS krew polskich żołnierzy, zaatakowanych przez radykalnych demonstrantów.

10 maja 1926 powstał ostatni rząd premiera Witosa, który został w następnych dniach obalony, z woli marszałka Piłsudskiego. Zasługą Piłsudskiego i Witosa na równi było to, że nie dopuścili do wojny domowej i oparli się tym, którzy chcieli kontynuować walki w Warszawie. 14 maja 1926 po południu rząd Witosa, dla dobra Polski, podał się do dymisji. Witos wrócił do pracy na roli.

W 1928 Witos został ponownie posłem na Sejm. Był w opozycji do formacji politycznej marszałka Piłsudskiego. Podczas procesu brzeskiego obronił się przed zarzutami, zachował godną postawę.

Po powrocie do kraju z emigracji został ponownie prezesem Stronnictwa Ludowego. W obliczu agresji niemieckiej wydał odezwę z wezwaniem do obrony Polski. Ranny odłamkiem bomby lotniczej, został zaaresztowany przez Niemców i uwięziony w Rzeszowie. Zaproponowano mu utworzenie polskiego rządu kolaboracyjnego. Odmówił. Więziony w Berlinie, potem w areszcie domowym pod kontrolą Gestapo. Nie zamordowano go, licząc na możliwość wykorzystania, w razie potrzeby, jego legendy. Nie udało się to żadnemu z okupantów.

Współpracował z polskim Państwem Podziemnym, lecz przerzut do Londynu się nie udał. W Wierzchosławicach został w marcu 1945 r. aresztowany przez NKWD, które przekonywało go do kolaboracji z Sowietami, w ramach tzw. KRN. Powołano go nawet na wiceprzewodniczącego KRN nie przyjął stanowiska. Nie skorzystał z zaproszenia do udziału w tzw. Tymczasowym Rządzie Jedności Narodowej. Utworzył wraz ze Stanisławem Mikołajczykiem Polskie Stronnictwo Ludowe, był jego prezesem. Mimo choroby, aktywny i zatroskany o Polskę do końca. Umarł w szpitalu Ojców Bonifratrów w Krakowie rankiem 31 października 1945 r.

Kondukt żałobny szedł przez 3 dni z Kościoła Mariackiego w Krakowie do Wierzchosławic, gdzie Wincenty Witos został pochowany 6 listopada 1945 r.

Mimo goryczy, jakiej nie brakowało w jego życiu; mimo niesprawiedliwego skazania w procesie brzeskim; mimo wielokrotnych upokorzeń, Wincenty Witos nigdy nie stracił z pola widzenia nie tylko chłopstwa, z którym się utożsamiał, ale przede wszystkim całej Polski jako dobra najważniejszego po Bogu dla każdego polityka – niezależnie od wizji państwa, waśni i sporów. Pozostanie w pamięci Polaków jako wybitny mąż stanu, a przy tym zwyczajny polski chłop, kochający swój kraj. Doceniający jednako pracę państwową, jak i orkę pod łubin…

za: wolnapolska.pl

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii 20-lecie międzywojenne, Historia, II wojna światowa, Lata PRL i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.