Tomasz Strzyżewski. Cenzor z przypadku

tnt24.info_Wielka_ucieczka_cenzora_1999_DVBRip_MKV_.mid_6406__465406Bohaterem filmu Grzegorza Brauna jest Tomasz Strzyżewski. To historia byłego cenzora, który narażając siebie własnoręcznie przepisał, a później przemycił do wolnego świata niewiarygodną zawartość tzw. Czarnej Księgi Cenzury PRL. Dzięki obfitym cytatom i zwierzeniom anonimowych krakowskich cenzorów film jest interesującą opowieścią o cenzurze.

 

Errata do biografii. Tomasz Strzyżewski

Scenariusz i reżyseria: Grzegorz Braun
Lektor: Piotr Fronczewski
Rok produkcji: 1999

Jerzy Giedroyc i Jan Nowak Jeziorański nie chcieli z Tomaszem Strzyżewskim rozmawiać. Podejrzewali go o mitomaństwo lub – co gorsza – o prowokację. Rzeczywiście, trudno było uwierzyć, że komuś udało się po kryjomu wywieźć z Polski tak pilnie strzeżony dokument. Polscy emigranci w Szwecji, wydawcy „Aneksu”, uwierzyli. Wydali ów dokument i przesłali do kraju działaczom KOR-u. Zainteresowali też nim „Dagens Nyheter”, jeden z najpoważniejszych szwedzkich dzienników, który w grudniu 1977 roku na pierwszych stronach dwóch kolejnych wydań opublikował wybrane fragmenty. Tym dokumentem była przepisana ręcznie przez bohatera filmu księga zapisów cenzury PRL – w oryginale opasłe tomisko w czarnej oprawie. Strzyżewski przepisywał je przez wiele miesięcy podczas swoich cenzorskich nocnych dyżurów w Domu Prasy w Krakowie. Był wówczas pracownikiem delegatury krakowskiej Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. W marcu 1977 roku pożegnał synka i żonę spodziewającą się drugiego dziecka i z grubym plikiem kartek wyruszył promem do Szwecji, w swoją pierwszą zagraniczną podróż, niemal sparaliżowany strachem. Wszyscy wiedzieli o istnieniu cenzury, lecz dzięki Strzyżewskiemu ci, którym udało się dotrzeć do wydanej przez Aneks „Czarnej Księgi Cenzury PRL”, mogli poznać porażającą prawdę o opracowanej w Wydziale Prasy KC PZPR i realizowanej przez delegatury GUKPPiW precyzyjnej metodzie zmanipulowania rzeczywistości. Jej istotą było przemilczenie, przez które skazywano na niebyt fakty historyczne, ludzi i zdarzenia – np. protesty, katastrofy, przestępstwa – kreowano zaś świat w kształcie nie istniejącym. Zawarte w opasłym tomie zapisy dotyczyły absolutnie wszystkich dziedzin życia. Ciągle je uzupełniano, w zależności od wydarzeń. Ocenzurowane było właściwie wszystko, nawet słowo cenzor. W legitymacjach służbowych pracowników cenzury wpisywano: radca. W filmie Tomasz Strzyżewski opowiada o swoim życiu, drodze do PZPR i cenzury, motywach działania, momencie podjęcia decyzji, jej realizacji i konsekwencjach – dla siebie i bliskich. O jego nieprawdopodobnym wyczynie i późniejszych losach mówią też ludzie, którzy zajęli się uciekinierem za granicą: Mirosław Chojecki, Eugeniusz Smolar, Andrzej Koraszewski, Jakub Święcicki i Marek Trokenheim, wiceprezes Kongresu Polaków w Szwecji. Dokument – dzięki obfitym cytatom z księgi zapisów i zwierzeniom kilkorga anonimowych krakowskich cenzorów – jest zarazem interesującą i bardzo sprawnie skonstruowaną opowieścią o cenzurze jako instytucji, ludziach, którzy w niej pracowali i czasach, w których działała.

za: filmpolski.pl

DALEJ 

strona [3] Piotr Szubarczyk, Nie chciał być cenzorem – życiorys Tomasza Strzyżewskiego

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Lata PRL, Teatr TV, film i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Tomasz Strzyżewski. Cenzor z przypadku

  1. morgan pisze:

    Myślę , że teraz w obecnych czasach też jest cenzura na niektórych stacjach naszej telewizji .

  2. Wk.bardzo pisze:

    Nikt nie zaprzeczy, że dzisiaj też kreują rzeczywistość. Fronczewski niech przemyśli co czytał i PO czyjej jest stronie Grabowskiego, Olbrychskiego wybitnych aktorów a może śmieci polskich łasych na kasę a nie dobro Polski. Kto jest śmieciem ? Kto czyta ten wie. Jedno jest pewne czy dzisiaj mamy takich bohaterów jak Strzyżewski ? Czas POkaże. POkrętnie piszę bo czasy takie jak polskie sądy.

  3. emka pisze:

    Spotkanie autorskie z Tomaszem Strzyżewskim: „Wielka księga cenzury PRL” – prowadził Grzegorz Braun >RELACJA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.