Grzegorz Braun w Kudowie …pod Palmami

jaruzelskiTowarzysz gen. Wojciech Jaruzelski od lat 60-tych współtworzył z sowietami scenariusz III wojny światowej. Wiemy to dzięki płk Kuklińskiemu. Jeżeli będziecie słyszeć, że Jaruzelski uratował Polskę wprowadzając stan wojenny, to pamiętajcie, że jest on zbrodniarzem w podwójnym znaczeniu – mówił reżyser po projekcji filmu „Towarzysz generał”.

Film biograficzny przedstawiający postać generała Wojciecha Jaruzelskiego na całej drodze jego zawodowej kariery: od zesłania na Syberię, poprzez karierę w PRL-u i stan wojenny, do objęcia urzędu prezydenckiego w III RP. Film jeden raz wyemitowała TVP na początku 2010 roku, film obejrzało wtedy ok. 3,5 mln widzów.

6.12.2013 Spotkanie w Caffe pod Palmami w Kudowie

Pokaz filmu w Skierniewicach (12.12.2013)

„Towarzysz Generał” – film Grzegorza Brauna i Roberta Kaczmarka, prod. 2009

Grzegorz Braun po projekcji w Skierniewicach ocenia sytuację z perspektywy 15. lat od realizacji filmu: jest tragicznie urzędujący prezydent zaprasza Jaruzelskiego na posiedzenia BBN.

zobacz:

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Historia, III RP, Lata PRL, Po 1980, Teatr TV, film i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Grzegorz Braun w Kudowie …pod Palmami

  1. emka pisze:

    Norman Davies chce wierzyć, że Jaruzelski wprowadzając stan wojenny „działał w duchu mniejszego zła”. A sam namiestnik Moskwy to „postać dla niego tragiczna”.
    Jeśli wojsko miało opanować duży kraj w ciągu kilku dni, to Jaruzelski zrobił to całkiem kompetentnie – powiedział w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem w radiu RMF FM prof. Norman Davies, Walijczyk, który niegdyś wiele zrobił dla dobrego wizerunku Polski i Polaków na Zachodzie.
    Naukowiec dodał, że ocenia działania Jaruzelskiego nie pod kątem moralnym, lecz technicznym.
    Ja mówię technicznie. Żeby opanować całkowicie duży kraj, prawie 40 milionów ludzi bez rozlewania krwi… Nie wiem, ilu w sumie ludzi zginęło: 9,10,11?
    Na informację prowadzącego wywiad, że kilkuset, historyk dopowiedział:
    W sumie, tak? Ale to jest w porównaniu z możliwymi okropnościami to było genialnie zorganizowane. Podkreślam, ja tego nie mówię moralnie. Jeśli Jaruzelski musiał to zrobić, to on to zrobił bardzo kompetentnie – powiedział Davies i dodał, że Jaruzelski to „figura tragiczna”.
    On był człowiekiem tego systemu, miał rolę nie tylko w Polsce. Ten system był międzynarodowy: centrala była w Moskwie, Moskwa miała swoich ludzi w każdym kraju bloku i Jaruzelski był jednym z najważniejszych ludzi w tym bloku – ocenił profesor.
    http://wpolityce.pl/artykuly/69502-prof-daviesowi-zaimponowala-techniczna-strona-stlumienia-nadziei-polakow-przez-junte-jaruzelskiego-w-1981-r

  2. Majka S. pisze:

    Miałam dosyć dużo sympatii do Normana Daviesa, lecz po przeczytaniu tego artykułu moja sympatia gdzieś się ulotniła… Podziw brytyjskiego historyka dla „technicznych” umiejętności Jaruzelskiego jest dla mnie nie do przyjęcia. Po takiej wypowiedzi można wnioskować, że dla Anglików i innych zachodnich nacji całkowitą abstrakcją są realia życia w zniewolonym przez komunizm kraju. Profesor nawet nie spróbował spojrzeć na to tragiczne wydarzenie z perspektywy tysięcy Polaków, którym stan wojenny odebrał lub na zawsze zniszczył życie.

  3. Wk.bardzo pisze:

    Nie bardzo rozumiem tego rozczarowania osobą, która od dawna czarowała salony i to z wzajemnością. Nie umiemy albo nie chcemy umieć walczyć o swoja historię.

  4. Majka S. pisze:

    @ Wk. bardzo Doceniałam go za „44” i za sam fakt, iż jakikolwiek zachodni historyk zechciał wreszcie łaskawie oddać sprawiedliwość Polakom walczącym w II wojnie światowej. Nie śledziłam jego „zalotów” do salonu, natomiast mam chyba obsesyjną wręcz pamięć stanu wojennego i każda próba nobilitacji Jaruzelskiego, wywołuje we mnie gwałtowne emocje. Stąd też i moje rozczarowanie…

  5. Wk.bardzo pisze:

    @Majka S ja też czytałem ,,44” i też mam obsesję innego rodzaju. Dotyczy ona ludzi, których pamiętam jako osoby o dużej inteligencji a przede wszystkim mające wpływ na opinię publiczną. Publicznie wyrażają swoje zdanie całkowicie zgodne z linią rządzących a potem…… . Udział w reklamach, programach TV itd. To taki schemat. Mój wpis nie miał na celu polemiki z tym co oczywiste czyli rozczarowaniem. Pozdrawiam serdecznie.

  6. emka pisze:

    „Towarzysz Generał” – film Grzegorza Brauna i Roberta Kaczmarka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.