17 września 1939: Cios w plecy

Sowieci zadają Polsce cios w plecy – Armia Czerwona niespodziewanie przekracza granicę RP. Film „Cios w plecy” jest próbą przedstawienia podłoża, przebiegu i następstw napaści na Polskę. Zawiera wiele wstrząsających archiwalnych zdjęć filmowych i fotograficznych. Obrazuje propagandę i antypolskie działania po przegranej wojnie 1920 roku.

 

Autor filmu wykorzystał nieznane zdjęcia przedstawiające wymierzone przeciw Polsce współdziałania Niemiec i ZSRR oraz dokumenty i relacje pokazujące przebieg walk z sowieckim najeźdźcą na froncie i w podziemiu. Materiały filmowe, zdjęcia i dokumenty uzupełniają wypowiedzi świadków i uczestników zdarzeń, jak Hansa von Horwartha – w 1939 roku pracownika ambasady Niemiec w Moskwie, Michaiła Kostina – w 1939 roku ambasadora ZSRR w Warszawie, Adama Kotuły i Jerzego Giżyckiego – weteranów walk, Jana Tumiłowicza – zesłanego do Kazachstanu.

Scenariusz i reżyseria: Jerzy Redlich. Produkcja 1997.

przeczytaj: 17 września – polskie szanse?

>Wszystkie polecane filmy

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, II wojna światowa, Teatr TV, film i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „17 września 1939: Cios w plecy

  1. Jerzy pisze:

    Cała prawda w tych filmach przedstawia wyniszczanie wszystkiego co polskie na ziemiach wschodnich. Zemsta Stalina była straszna. To była czystka etniczna Polaków z Kresów II RP. Częśc ziem, które przeszły pod sowiety po pokoju ryskim, była już w latach 30 XX w. oczyszczona z Polaków, których albo wymordowano albo wywieziono na Sybir. Nikt nigdy nie rozliczył Rosjan za ten gwałt na narodzie polskim. Co robią władze III RP. Czyżby się bały mówic prawdę ? To konieczne jest do zgłoszenia do Trybunału Międzynarodowego. Czy polskie władze to ludzie z syndromem „homo sovieticus” ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.