Jan Paweł II błogosławiony Karol Wojtyła

Karol Józef  Wojtyła urodził się 18 maja 1920 r. w Wadowicach, niewielkim miasteczku nieopodal Krakowa, jako drugi syn Emilii z Kaczorowskich i Karola Wojtyłów. Został ochrzczony w kościele parafialnym 20 czerwca 1920 r. przez ks. Franciszka Żaka, kapelana wojskowego. Rodzice nadali imię Karolowi na cześć ostatniego cesarza Austrii bł. Karola Habsburga.

strona [2] Fragmenty książki „Pamięć i tożsamość”

zobacz: Film „Papież – Polak”, dokument Aliny Czerniakowskiej

Ród Wojtyłów, z którego wywodzi się Jan Paweł II, sięga swoimi korzeniami końca XVIII wieku. W 1788 r., w Czańcu na Podbeskidziu urodził się Bartłomiej Wojtyła. Niektóre z jego dzieci zostały w Czańcu, inne przeniosły się do Lipnika, Kęt, Hałcnowa, Bielska, Andrychowa i Wadowic.Ród Kaczorowskich pochodzi z Michałowa k/Szczebrzeszyna..

Rodzina Wojtyłów żyła skromnie. Jedynym źródłem utrzymania była pensja ojca , wojskowego urzędnika w Powiatowej Komendzie Uzupełnień w stopniu porucznika. Edmund, brat Karola, studiował medycynę w Krakowie i został lekarzem. Wojtyłowie mieli jeszcze jedno dziecko – Olgę, która zmarła zaraz po urodzeniu.

W dzieciństwie Karola nazywano najczęściej zdrobnieniem imienia – Lolek. Uważano go za chłopca utalentowanego i wysportowanego.

13 kwietnia 1929 r. zmarła matka Karola a trzy lata później, w 1932 r., w wieku 26 lat, zmarł na szkarlatynę brat Edmund. Chorobą zaraził się od swojej pacjentki w szpitalu w Bielsku.

Od września 1930 r. Karol rozpoczął naukę w 8-letnim Państwowym Gimnazjum Męskim im. Marcina Jadowity w Wadowicach. Nie miał żadnych problemów z nauką, już w tym wieku, według jego katechetów, wyróżniała go także ogromna wiara.

14 maja 1938 r. Karol zakończył naukę w gimnazjum otrzymując świadectwo maturalne z oceną celującą, następnie wybrał studia polonistyczne na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. W lutym 1940 r. poznał osobę ważną dla swego rozwoju duchownego. Był to Jan Tyranowski, który prowadził dla młodzieży męskiej koło wiedzy religijnej. Uczestniczący w nim Wojtyła poznał wówczas i po raz pierwszy czytał pisma św. Jana od Krzyża.

18 lutego 1941 r. po długiej chorobie zmarł ojciec Karola. W 1942 i 1943 r. jako reprezentant krakowskiej społeczności akademickiej udawał się do Częstochowy, by odnowić śluby jasnogórskie.

Wojna odebrała Karolowi możliwość kontynuowania studiów, zaczął więc pracować jako pracownik fizyczny w zakładach chemicznych Solvay. Początkowo w kamieniołomie w Zakrzówku a potem w oczyszczalni sody w Borku Fałęckim.

W tym okresie Karol związał się też z polityczno-wojskową katolicką organizacją podziemną Unia, która starała się między innymi ochraniać zagrożonych Żydów.

W 1942 r. postanowił studiować teologię i wstąpił do tajnego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Krakowie gdzie 1 listopada 1946 r. otrzymał święcenia kapłańskie. W tym samym czasie rozpoczął w konspiracji studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. W okresie od kwietnia 1945 r. do sierpnia 1946 r. Karol pracował na uczelni jako asystent i prowadził seminaria z historii dogmatu.

13 października 1946 r. alumn Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Krakowie Karol Wojtyła został subdiakonem, a tydzień później diakonem. Już 1 listopada 1946 r. kard. Adam Stefan Sapieha wyświęcił Karola na księdza. 2 listopada jako neoprezbiter odprawił Mszę św. prymicyjną w krypcie św. Leonarda w katedrze na Wawelu.

15 listopada Karol wraz z klerykiem Stanisławem Starowiejskim poprzez Paryż wyjechał do Rzymu, aby kontynuować studia na Papieskim Międzynarodowym Athenaeum Angelicum (obecnie Papieski Uniwersytet św. Tomasza z Akwinu) w Rzymie. Podczas studiów zamieszkiwał w Kolegium Belgijskim, gdzie poznał wielu duchownych z krajów frankofońskich oraz USA. W 1948 r. ukończył studia z dyplomem summa cum laude.

W lipcu 1948 r. na okres 7 miesięcy Karol został skierowany do pracy w parafii Niegowić, gdzie spełniał zadania wikarego i katechety.

W marcu 1949 r. został przeniesiony do parafii św. Floriana w Krakowie. Tam założył chór gregoriański, z którym wkrótce przygotował i odśpiewał mszę „De Angelis” („O Aniołach„). Swoich chórzystów zaraził pasją i miłością do gór – razem przewędrowali Gorce, Bieszczady i Beskid. Organizowali także spływy kajakowe na Mazurach. W Krakowie otrzymał też w końcu tytuł doktora teologii i uzyskawszy urlop na pracę naukową 1951-1953 rozpoczął pisanie pracy habilitacyjnej, która, mimo że w 1953 roku przyjęła ją Rada krakowskiego Wydziału Teologicznego, została odrzucona przez Ministerstwo Oświaty i tytułu docenta Karol Wojtyła nie uzyskał (uzyskał go dopiero w 1957 r.). W roku 1956 objął za to katedrę etyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.  W 1958 r. Karol Wojtyła został mianowany biskupem tytularnym Umbrii, a także biskupem pomocniczym Krakowa. Konsekracji biskupiej ks. Karola Wojtyły dokonał 28 września 1958 r. w katedrze na Wawelu metropolita krakowski i lwowski, arcybiskup Eugeniusz Baziak. Współkonsekratorami byli biskup Franciszek Jop i Bolesław Kominek. Wtedy też powstały jego najgłośniejsze prace, które przyniosły mu sławę wśród teologów – „Miłość i odpowiedzialność” (1960) oraz „Osoba i czyn” (1969). W 1962 r. został krajowym duszpasterzem środowisk twórczych i inteligencji. Na okres biskupstwa Karola przypadły także obrady Soboru Watykańskiego II, w których aktywnie uczestniczył.

Jako biskup przyjął, zgodnie z obyczajem, hasło przewodnie swej posługi „Totus Tuus” (łac. „Cały Twój”), kierował je do Matki Chrystusa.

30 grudnia 1963 r. Karol Wojtyła został mianowany arcybiskupem metropolitą krakowskim. Podczas konsystorza 26 czerwca 1967 r. został nominowany kardynałem. 29 czerwca 1967 r. otrzymał w kaplicy Sykstyńskiej od papieża Pawła VI czerwony biret, a jego kościołem tytularnym stał się kościół św. Cezarego Męczennika na Palatynie.

Jako pasterz diecezjalny starał się ogarniać swą posługą wszystkich potrzebujących. Wizytował parafie, odwiedzał klasztory. W 1965 r. otworzył proces beatyfikacyjny siostry Faustyny Kowalskiej. Z chęcią jeździł na Podhale i w Tatry. Utrzymywał dobry i ścisły kontakt z inteligencją krakowską, zwłaszcza ze środowiskiem naukowym i artystycznym.

Zyskał dojrzałość jako myśliciel, sięgając do rozległej tradycji filozoficznej, lecz też do Biblii i do mistyki (zawsze był mu bliski święty Jan od Krzyża) i budując harmonijnie koncepcję z pogranicza filozofii oraz teologii: człowieka jako integralnej osoby. Stał się znanym poza Polską autorytetem. Był obok Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego, najważniejszą postacią Episkopatu Polski. Z, nazwanym tak przez siebie, „prymasem Tysiąclecia”, ściśle współpracował, okazując szacunek dla jego doświadczenia i mądrości.

 

Na zwołanym po śmierci Jana Pawła I konklawe w roku 1978 Wojtyła został wybrany na papieża i przybrał imię Jana Pawła II. Wynik wyboru ogłoszono 16 października o godz. 16:16.

Jan Paweł II był pierwszym papieżem z Polski, jak również pierwszym, po 455 latach biskupem Rzymu, nie będącym Włochem. Wybór na głowę Kościoła osoby z kraju socjalistycznego wpłynął znacząco na wydarzenia w Europie wschodniej i Azji w latach 80. XX w.

Osobistym sekretarzem Jana Pawła II przez cały pontyfikat był arcybiskup Stanisław Dziwisz.

Podczas jego pontyfikatu ponad 300 milionów ludzi przeszło na katolicyzm.

Pontyfikat Jana Pawła II był drugi co do długości w dziejach Kościoła. Najdłużej – 32 lata ? sprawował swój urząd Pius IX (nie licząc pontyfikatu Piotra – pierwszego następcy Jezusa).
Podczas wszystkich pielgrzymek przebył ponad 1,6 miliona kilometrów, co odpowiada 40-krotnemu okrążeniu ziemi wokół równika i czterokrotnej odległości między ziemią a księżycem. Jan Paweł II odbył 102 pielgrzymki zagraniczne podczas których odwiedził 135 krajów i 142 podróże na terenie Włoch, podczas których wygłosił 898 przemówień. Z 334 istniejących rzymskich parafii, odwiedził 301. Jego celem było dotarcie do wszystkich parafii, zabrakło niewiele.

Papież Jan Paweł II mianował 232 kardynałów (w tym 9 Polaków), beatyfikował 1318 błogosławionych (w tym 154 Polaków) i kanonizował 478 świętych.

Ojciec Święty napisał 14 encyklik, 14 adhortacji, 11 konstytucji oraz 43 listy apostolskie.

Wprawdzie już począwszy od Jana XXIII papiestwo zaczęło rezygnować z niektórych elementów ceremoniału, jednakże dopiero Jan Paweł II zniwelował większość barier, przyjmując postawę papieża bliskiego wszystkim ludziom, papieża – apostoła.

Papież chętnie spotykał się z młodymi ludźmi i poświęcał im dużo uwagi. Na spotkanie w Rzymie 31 marca 1985 r., który ONZ ogłosiło Międzynarodowym Rokiem Młodzieży napisał list apostolski na temat roli młodości jako okresu szczególnego kształtowania drogi życia, a 20 grudnia zapoczątkował tradycję Światowych Dni Młodzieży. Odtąd co roku przygotowywał orędzie skierowane do młodych, które stawało się tematem tego międzynarodowego spotkania, organizowanego w różnych miejscach świata (np. w 1991r. w Częstochowie).

Jan Paweł II od początku lat 90. cierpiał na postępującą chorobę Parkinsona. Mimo licznych spekulacji i sugestii ustąpienia z funkcji, które nasilały się w mediach zwłaszcza podczas kolejnych pobytów papieża w szpitalu, pełnił ją aż do śmierci. Nagłe pogorszenie stanu zdrowia Papieża rozpoczęło się 1 lutego 2005 r. Przez ostatnie dwa miesiące życia Jan Paweł II wiele dni spędził w szpitalu i nie udzielał się publicznie. Przeszedł grypę i zabieg tracheotomii, wykonany z powodu niewydolności oddechowej. W czwartek 31 marca wystąpiły u Ojca Świętego silne dreszcze ze wzrostem temperatury ciała do 39,6°C.

Był to początek wstrząsu septycznego połączonego z zapaścią sercowo-naczyniową. Uszanowano wolę papieża, który chciał pozostać w domu. Podczas mszy przy jego łożu, którą Jan Paweł II koncelebrował z przymkniętymi oczyma, kardynał Marian Jaworski udzielił mu sakramentu namaszczenia. 2 kwietnia o godz. 7.30 papież zaczął tracić przytomność a o godz. 19.00 wszedł w stan śpiączki. Monitor wykazał postępujący zanik funkcji życiowych.

O godz. 21.37 osobisty papieski lekarz Renato Buzzonetti stwierdził śmierć Jana Pawła II. Ojciec Święty Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 roku po zakończeniu Apelu Jasnogórskiego, w pierwszą sobotę miesiąca i wigilię Święta Miłosierdzia Bożego, w 9666 dniu swojego pontyfikatu. W ciągu ostatnich dwóch dni życia towarzyszyli mu nieustannie wierni z całego świata.

Pogrzeb Jana Pawła II odbył się w piątek 8 kwietnia 2005 roku, w którym uczestniczyło na placu św. Piotra ok. 300 tys. wiernych oraz 200 prezydentów i premierów a także przedstawiciele wszystkich wyznań świata, w tym duchowni islamscy i żydowscy. Po zakończeniu nabożeństwa żałobnego, w asyście tylko duchownych z najbliższego otoczenia, papież został pochowany w podziemiach bazyliki św. Piotra, w krypcie Jana XXIII, beatyfikowanego w 2000 roku.

13 maja 2005 roku następca Jana Pawła II, papież Benedykt XVI zezwolił na natychmiastowe rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II, udzielając dyspensy od pięcioletniego okresu oczekiwania od śmierci kandydata, jaki jest wymagany przez prawo kanoniczne. Formalny proces rozpoczął się 28 czerwca 2005 roku, kiedy zaprzysiężeni zostali członkowie Trybunału Beatyfikacyjnego. Postulatorem został polski ksiądz Sławomir Oder. 2 kwietnia 2007 roku. zakończyła się faza diecezjalna procesu i wszystkie akta zostały przekazane do watykańskiej Kongregacji ds. kanonizacyjnych.

http://www.rzym.org/

 

Jeden z pierwszych wierszy Karola Wojtyły

Emilii matce mojej

Nad Twoją białą mogiłą
Białe kwitną życia kwiaty-
– o, ileż lat to już było
bez Ciebie – duchu skrzydlaty –

Nad Twoją białą mogiłą
Od lat tylu już zamkniętą,
spokój krąży z dziwną siłą,
z siłą, jak śmierć niepojętą.

Nad Twoją białą mogiłą,
Cisza jasna promienieje,
Jakby w górę coś wznosiło,
Jakby krzepiło nadzieję.

Nad Twoją białą mogiłą
Klęknąłem ze swoim smutkiem-
o, jak to dawno już było
jak się dziś zdaje malunkiem.

Nad Twoją białą mogiłą
O Matko – zgasłe kochanie
Me usta szeptały bezsiłą:
-Daj wieczne odpoczywanie-

 

 

Beatyfikacja Jana Pawła II

Benedykt XVI promulgował dekrety Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, w tym dotyczącego cudu przypisywanego wstawiennictwu Sługi Bożego Jana Pawła II.

Jak poinformował rzecznik Stolicy Apostolskiej, ksiądz Federico Lombardi SJ, uroczystościom beatyfikacyjnym będzie przewodniczyć w Watykanie osobiście Benedykt XVI w Niedzielę Bożego Miłosierdzia, 1 maja 2011 roku.

 

Dzisiaj o godz. 11 Benedykt XVI przyjął na audiencji prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kard. Angelo Amato. Papież promulgował przygotowany przez tę dykasterię dekret o autentyczności cudownego uzdrowienia francuskiej zakonnicy, s. Marie-Simone Pierre Normand, przypisywanego wstawiennictwu Jana Pawła II. Chodzi o jej niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia nagłego ustąpienia objawów zaawansowanej choroby Parkinsona.

Beatyfikacja Jana Pawła II odbyła się w Watykanie 1 maja 2011 roku.

Oto kalendarium procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II:

Rok 2005

2 kwietnia – o godz. 21.37 -w czasie I Nieszporów święta Miłosierdzia Bożego- w swym pokoju w Watykanie zmarł Jan Paweł II. Jego odejściu do wieczności towarzyszą modlitewnie wielkie rzesze wiernych na Placu św. Piotra, a za pośrednictwem stacji telewizyjnych, obecnych tam i śledzących na bieżąco przebieg wydarzeń, również miliony ludzi na całym świecie.

Hołd zmarłemu przed jego trumną wystawioną w bazylice św. Piotra do czasu pogrzebu złożyło ponad 3 mln osób z całego świata, którzy stali często wiele godzin w ogromnej kolejce, by przez chwilę popatrzeć po raz ostatni na jego doczesne szczątki i pomodlić się za niego.

8 kwietnia -na Placu św. Piotra uroczysty pogrzeb Ojca Świętego pod przewodnictwem dziekana Kolegium Kardynalskiego kard. Josepha Ratzingera. Obecne są oficjalne delegacje 169 państw, w tym 69 głów państw (wśród nich 10 monarchów) i 17 szefów rządów oraz ponad 100 tys. osób, którym udało się dostać na Plac. Wśród wiernych widać transparenty z napisem „Santo subito”, czyli „Święty natychmiast” – w ten sposób ludzie dali wyraz swemu szacunkowi i miłości do zmarłego oraz przekonaniu, że swoim życiem zasłużył na wyniesienie na ołtarze.

9 maja – reskrypt (dokument) prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. José Saraivy Martinsa, informujący, że nowy papież Benedykt XVI zezwolił na odstąpienie od wymaganego przez przepisy kościelne okresu 5 lat od śmierci danej osoby i na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II od zaraz. Oficjalne ogłoszenie tego dokumentu nastąpiło 13 maja podczas spotkania nowego papieża z duchowieństwem rzymskim w bazylice św. Jana na Lateranie, wywołując długotrwałą owację zgromadzonych.

18 maja –  85. urodziny Jana Pawła II – edykt kard. Camillo Ruiniego, wikariusza generalnego Jego Świątobliwości dla diecezji rzymskiej, który ?zachęca wszystkich i poszczególnych wiernych, aby nas informowali bezpośrednio bądź przekazywali Trybunałowi Diecezjalnemu Wikariatu Rzymu (…) wszelkie informacje, które mogą zawierać jakiekolwiek elementy przemawiające na korzyść bądź przeciwko opinii świętości wspomnianego sługi Bożego.

Dokument ten wisiał odtąd dwa miesiące na bramie Wikariatu Rzymu, a także Krakowskiej Kurii Metropolitalnej oraz został ogłoszony na łamach rzymskiego informatora diecezjalnego „Rivista Diocesana” i dzienników „Osservatore Romano” i „Avvenire”.

28 czerwca – oficjalne rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego w diecezji rzymskiej; postulatorem sprawy zostaje mianowany ks. Sławomir Oder (ur. 7 sierpnia 1960 w Chełmży, wyświęcony 14 maja 1989 dla diecezji toruńskiej; doktor obojga praw, przewodniczący Trybunału Apelacyjnego Wikariatu Rzym), który wcześniej był m.in. postulatorem sprawy bł. ks. Stefana Frelichowskiego, kapłana-męczennika, beatyfikowanego przez Jana Pawła II w 1999 r.

4 listopada – rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego w archidiecezji krakowskiej, w katedrze na Wawelu pierwsze posiedzenie Trybunału Rogacyjnego pod przewodnictwem bp. Tadeusza Pieronka.

2006

29 stycznia – w wypowiedzi dla włoskiego radia RAI ks. Sł. Oder potwierdził pogłoski, że ustalono już cud, który będzie podstawą do wyniesienia papieża Polaka na ołtarze.

1 kwietnia – w katedrze na Wawelu zakończono proces rogatoryjny w archidiecezji krakowskiej, połączony z ingresem kardynalskim metropolity krakowskiego. W kazaniu wygłoszonym podczas Mszy św. ujawnił on, że w toku procesu przesłuchano ponad stu świadków.

27 maja – podczas pobytu w Kalwarii Zebrzydowskiej w ramach swej podróży apostolskiej do Polski Ojciec Święty wyraził nadzieję na „rychłą beatyfikację i kanonizację Jana Pawła II”.

2007

23 marca – trybunał diecezjalny w Rzymie, badający sprawę uzdrowienia jednej z francuskich zakonnic za wstawiennictwem papieża Polaka, potwierdził fakt zaistnienia cudu, nie ujawniając na razie żadnych danych o niej (poza wiekiem – ma ona 40 lat). (Później podano, że nosi ona imiona zakonne Marie-Simone Pierre i należy do zgromadzenia Małych Sióstr Macierzyństwa Katolickiego.) Po niespodziewanym uzdrowieniu, o które jej współsiostry modliły się za wstawiennictwem Zmarłego, powróciła ona do pracy w szpitalu dziecięcym.

Ks. Oder poinformował jednocześnie, że istnieje kilkaset świadectw dotyczących uzdrowień za wstawiennictwem Jana Pawła II. Trybunał beatyfikacyjny jest na etapie przygotowywania kolejnych procesów dotyczących cudów.

2 kwietnia – w Bazylice św. Jana na Lateranie, w obecności wikariusza generalnego Rzymu kard. Camillo Ruiniego, nastąpiło zamknięcie procesu beatyfikacyjnego na szczeblu diecezji rzymskiej, po czym przekazano całą dokumentację sprawy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Jeszcze żaden proces tego rodzaju na poziomie diecezji w naszych czasach nie rozpoczął się tak szybko po śmierci danego kandydata na ołtarze i nie zakończył się w ciągu niespełna dwóch lat od jego otwarcia.

2009

13 maja – komisja teologów Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych wydała pozytywną opinię w sprawie heroiczności cnót Jana Pawła II.

16 listopada – w watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych obradowała komisja kardynałów w sprawie beatyfikacji Jana Pawła II. Na zakończenie przegłosowano decyzję o skierowaniu do Benedykta XVI prośby o wyniesienie polskiego papieża na ołtarze. Do całkowitego zakończenia procesu beatyfikacyjnego potrzebne jest promulgowanie (zatwierdzenie) przez Ojca Świętego dekretów: o heroiczności cnót Jana Pawła II i o uznaniu cudu przypisywanego jego wstawiennictwu.

19 grudnia – Benedykt XVI podpisał dekret o uznaniu heroiczności cnót Jana Pawła II, który zamyka zasadniczą część jego procesu beatyfikacyjnego.

Grudzień 2010 – posiedzenie Komisji Lekarskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych
– posiedzenie Komisji Teologicznej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych

Styczeń 2011

12 stycznia 2011 – posiedzenie kardynałów i biskupów – członków Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, którzy wyrazili opinię pozytywną na temat przypisywanego wstawiennictwu Sługi Bożego, Jana Pawła II.

Litania do bł. Jana Pawła II

Kyrie eleison, Christe eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo – módl się za nami.
Błogosławiony Janie Pawle, módl się za nami.
Zanurzony w Ojcu bogatym w miłosierdzie,
Zjednoczony z Chrystusem, Odkupicielem człowieka,
Napełniony Duchem Świętym, Panem i Ożywicielem
Całkowicie oddany Maryi,
Przyjacielu Świętych i Błogosławionych,
Następco Piotra i Sługo Sług Bożych,
Stróżu Kościoła nauczający prawd wiary,
Ojcze Soboru i Wykonawco jego wskazań,
Umacniający jedność chrześcijan i całej rodziny ludzkiej,

Gorliwy Miłośniku Eucharystii,
Niestrudzony Pielgrzymie tej ziemi,
Misjonarzu wszystkich narodów,
Świadku wiary, nadziei i miłości,
Wytrwały Uczestniku cierpień Chrystusowych,
Apostole pojednania i pokoju,
Promotorze cywilizacji miłości,
Głosicielu Nowej Ewangelizacji,
Mistrzu wzywający do wypłynięcia na głębię,
Nauczycielu ukazujący świętość jako miarę życia,
Papieżu Bożego Miłosierdzia,
Kapłanie gromadzący Kościół na składanie ofiary,
Pasterzu prowadzący owczarnię do nieba,

Bracie i Mistrzu kapłanów,
Ojcze osób konsekrowanych,
Patronie rodzin chrześcijańskich,
Umocnienie małżonków,
Obrońco nienarodzonych,
Opiekunie dzieci, sierot i opuszczonych,
Przyjacielu i Wychowawco młodzieży,
Dobry Samarytaninie dla cierpiących,
Wsparcie dla ludzi starszych i samotnych,
Głosicielu prawdy o godności człowieka,
Mężu modlitwy zanurzony w Bogu,
Miłośniku liturgii sprawujący Ofiarę na ołtarzach świata,
Uosobienie pracowitości,
Zakochany w krzyżu Chrystusa,
Przykładnie realizujący powołanie,
Wytrwały w cierpieniu,
Wzorze życia i umierania dla Pana,

Upominający grzeszników,
Wskazujący drogę błądzącym,
Przebaczający krzywdzicielom,
Szanujący przeciwników i prześladowców,
Rzeczniku i Obrońco prześladowanych,
Wspierający bezrobotnych,
Zatroskany o bezdomnych,
Odwiedzający więźniów,
Umacniający słabych,
Uczący wszystkich solidarności,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata
– przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata
– wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata
– zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami, błogosławiony Janie Pawle.
Abyśmy życiem i słowem głosili światu Chrystusa, Odkupiciela człowieka.

Módlmy się:
Miłosierny Boże, przyjmij nasze dziękczynienie za dar apostolskiego życia i posłannictwa błogosławionego Jana Pawła II i za jego wstawiennictwem pomóż nam wzrastać w miłości do Ciebie i odważnie głosić miłość Chrystusa wszystkim ludziom. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Wirtualne zwiedzanie bazyliki św. Jana w Watykanie

DALEJ

strona [2] Fragmenty książki „Pamięć i tożsamość”

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Eseje, Historia, II wojna światowa, III RP, Lata PRL, Po 1980 i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

30 odpowiedzi na „Jan Paweł II błogosławiony Karol Wojtyła

  1. Jak pisze:

    wow użyłam to do prezentacji

  2. JAN PAWEŁ II

    Urbi et Orbi
    milczące przekazał,
    nim przyjął sakrament
    gdzie wznosił
    się ból.
    Zanika oddech
    w Stolicy Piotrowej
    paciorki różańców
    budzą ze snu.
    Niech się
    zanurzy myśl
    w twojem sercu,
    i boską świadomość
    oddzieli od : JA
    spocznij w Madonnie
    w Królowej Polski
    za osiemdziesiąt cztery
    przejrzystych lat.

    Zabrze,02.04.2005 r. Uwaga godzina 21,30
    „Hanik” Jan Majowski

  3. GROMNICZNA GOŁĘBICA

    Zamilkła audiencja
    w Świątyni światłości.
    Plac Piotrowy
    opuszczał tłum.
    W oknie puszystym
    „klepsydra”
    bez daty
    biała gołębica
    pukała
    do szyb.

    Skrzidełkoma
    koiła
    rame pokoju
    czekała
    na drżąca
    Papieża dłoń
    późnij usiadła
    w Klinice Gemelli
    Jan Paweł II
    obudził się „SNU”.

    Zabrze, 02.02.2005 r.
    „Hanik” Jan Majowski Szpilowyhajama z Lublina

  4. Johannes Paulus

    Zanurzam oddych
    w Santo Subito,
    co jest sklepieniem
    Bałtyku Tatr,
    Królowa Polski
    łzawi glebę
    i ta co Smoleński
    ubrali kult.
    Majowa Jutrzenka
    wznosi Karola
    Benedykt XVI
    składa hołd,
    credo światłości
    arkąWojtyły
    Przekroczyć Próg Nadziei
    zakłóca dzień.

    Lublin,01 maj 2011 r. „Hanik” Jan Majowski

  5. Miało być!

    Johannes Paulus II

  6. yuhma pisze:

    Cześć Szpilowy. Dawno Cię nie było.
    Co to znaczy:
    „i ta co Smoleński
    ubrali kult”?
    Weź coś tu popraw, bo nie wiadomo, o co Ci chodzi.

  7. Witaj @yuhma

    Nie moga już tego zmienic. Szanowny Leszek Mikrut Dziennikarz Obywatelski z MM-Lublin juz tyn wiersz Watykanie puścioł, 30 kwietnia 2011 r.

    Królowa Polski łzawi glebę = Królowa Polski nazwałem WISŁA
    i ta co Smoleński ubrali kult=To jest druga Królowa Polski Madonna Częstochowska
    została „ubrana” troche we blaszka ze samolotu co sie rozbioł w Smoleńsku.

    Zrobiłem to celowo by Królowe Polski nie były takie czytelne.

    No to jo ci szykownie dziękuja. I puszcza moje jeszcze 5-4 wierszy co godajom o Janie Pawle II. Narazie to styknie Pyrsk do dna.

  8. Anna pisze:

    Gawęda o Karolu – Gawęda o Karolu

    PRZYGODY KAROLA W OJCZYŹNIE
    CZĘŚĆ II
    POLSKA
    1979 GDY GO WYBRANO NIE CHCIAŁO SIE WIERZYC
    BYLIŚMY WSZYSCY JAK CI TOMASZE
    Z RADOŚCI SZCZYPALIŚMY SIE W POLICZKI
    NIE KRĘPOWALIŚMY SIE PŁAKAĆ
    TRZEBA TO BYŁO BY PRZYJECHAŁ
    POBYŁ CHOĆ CHWILKĘ W RODZINNYCH STRONACH
    ODWIEDZIŁ SWOJE WADOWICE
    I MIEJSCE MĘCZEŃSTWA MAKSYMILIANA
    1983
    W STANIE WOJENNYM NIE BYŁO ŁATWO
    NASZ PAPIEŻ CIERPIAŁ RAZEM Z NAMI
    PRZEMAWIAŁ OSTROŻNIE I ROBIŁ PAUZY
    TAM GDZIE NAM KRZYCZEĆ SIE GŁOŚNO CHCIAŁO
    W TYCH CZASACH PAN URBAN ZACZĄŁ LICZYĆ
    JAKIE TO DROGIE SA TE PRZYJAZDY
    ZE POLSKI NIE STAĆ NA TAK WIELKIE
    I NIEPOTRZEBNE MARNOTRAWSTWO
    1987
    ROK PRZEŁOMOWY WIELU NADZIEI
    TO CHYBA WTEDY NA WESTERPLATTE
    MÓWIŁ NASZ PAPIEŻ DO MŁODZIEŻY
    ŻEBY CHRONIŁA SPRAWY WAŻNE
    W GDAŃSKU ON STANĄŁ NA PIĘKNEJ LODZI
    NIGDY NIE POWSTAŁ TAK DZIWNY STATEK
    TO JAKBY ARKA W KTÓREJ NARÓD
    MIAŁBY SIE OSTAĆ SPOŚRÓD POTOPU
    WTEDY TO ZACZĄŁ PAPIEŻ WOŁAĆ
    DO NASZYCH SUMIEŃ I PATRIOTYZMU
    W RADOMIU WIATR ZRYWAŁ Z NIEGO ORNATY
    GDY BRONIŁ POCZĘTEGO ŻYCIA
    1991 – CZERWIEC
    TYM RAZEM BYŁ CZAS KATECHIZMU
    ?BOGU DZIĘKUJCIE DUCHA NIE GAŚCIE?
    W KAŻDYM MIASTECZKU PO JEDNYM PUNKCIE
    UCZYŁ CIERPLIWIE STARYCH PRZYKAZAŃ
    NAJPRACOWITSZA CHYBA PIELGRZYMKA
    NA WSCHODNICH RUBIEŻACH ZATRZYMAŁ SIE DŁUGO
    WIEM BOM PRZYJMOWAŁ WTEDY ŚWIĘCENIA
    PATRZYŁEM Z PODZIWEM NA MSZE W BIAŁYMSTOKU
    PAPIEŻ TO MIASTO BARDZO WYRÓŻNIŁ
    WYNIÓSŁ NA OŁTARZ BOLESŁAWĘ
    NAZWAŁ GO MIASTEM MIŁOSIERDZIA
    I USTANOWIŁ TU NOWA DIECEZJE
    W ŁOMŻY BYŁ PAPIEŻ, W OLSZTYNIE I W PŁOCKU
    ZAHACZYŁ JESZCZE PARĘ MIEJSC ŚWIĘTYCH
    I WSZĘDZIE CIERPLIWIE POLAKOM TŁUMACZYŁ,
    ZE Z JEDNEJ KLĘSKI JEST DROGA DO WIĘKSZEJ
    1991 – SIERPIEŃ
    ZAPROSIŁ NASZ KAROL JAK DO KANY
    TŁUMY MŁODZIEŻY NIESŁYCHANE
    ROZSŁAWIŁ NASZA CZĘSTOCHOWĘ
    ROZSŁAWIŁ POLSKĘ NA ŚWIAT CAŁY
    1996
    NA CHWILKĘ ZAJRZAŁ DO SKOCZOWA
    TAKI ZDAWKOWY BARDZO POBYT
    NIE BYŁO GO Z NAMI DOŚĆ DŁUGO
    PAPIEŻ JUZ KULAŁ, ZDAWAŁ SIE STARY
    1999
    POMIMO WYGLĄDU ZMĘCZONEGO
    UCZYNIŁ WYSIŁEK NIESŁYCHANY
    ZNOWU ODWIEDZIŁ WSCHODNIE RUBIEŻE
    BYŁ W DROHICZYNIE NA POLU Z KRZYŻAMI
    BYŁ W WIGRACH, W EŁKU A POTEM W SIEDLCACH
    W ŁOWICZU OBLEGŁY GO DZIECIAKI
    UPADŁ I POBIŁ SOBIE CZOŁO
    NIE BYŁ NA BŁONIACH DO GLIWIC TRAFIŁ…
    MÓWIONO, ZE TO SENTYMENTY
    NIGDYŚMY TAK MOCNO NIE PRZEZYWALI
    MÓWIŁ GDY MILCZAŁ I MILCZĄC MÓWIŁ
    NARÓD NARESZCIE SIE TROSZKĘ SCALIŁ.
    2002
    WBREW WIELU WRÓŻKOM PAPIEŻ PRZYJECHAŁ
    POŚWIĘCIĆ KOŚCIÓŁ MIŁOSIERDZIA
    ZAJRZAŁ NA CHWILKĘ CHYBA DO TYŃCA
    ZE JESZCZE WRÓCI NAPOMYKAŁ
    NIEKTÓRZY WIERZYLI, ZE TAK BEDZIE
    JEŹDZIŁY DO RZYMU DELEGACJE
    WIOTKI JAK GUMA, OBŚLINIONY
    PRZYCZYNIAŁ WIELE GŁUPICH PLOTEK
    O TYM, ZE MÓGŁBY ABDYKOWAĆ
    ZE NIE JEST W STANIE MÓWIĆ WYRAŹNIE
    I TYLKO CHORZY ROZUMIELI
    NAJDOBITNIEJSZA MOWĘ GESTÓW

  9. Anna pisze:

    KAROL WĘDRUJE PO ŚWIECIE
    CZĘŚĆ – III
    AFRYKA
    Yamasukro
    W AFRYCE BYWAŁ OD POCZĄTKU
    CHWALIŁ ENTUZJAZM, UBIERAŁ PIÓRA
    MÓWIŁ, ZE JEDZIE, BO NIE PRZYJADĄ
    BIEDNI MURZYNI DO JEGO BIURA
    POŚWIĘCIŁ KOŚCIÓŁ W YAMASUKRO
    PODOBNY DO RZYMSKIEJ BAZYLIKI
    CI BIEDNI WCALE NIE SZCZĘDZĄ PIENIĘDZY
    BY GODNIE SPOTKAĆ WIELKIEGO CZŁOWIEKA
    AZJA
    Nagasaki
    DO NAGASAKI POJECHAŁ DAWNO
    ZANIM GO ALI AGCZA POSTRZELIŁ
    WYŚWIĘCIŁ SPORE GRONO KAPŁANÓW
    POŚRÓD HURAGANOWEGO ŚNIEGU
    Seul
    W SEULU DWA RAZY GOŚCIŁ PAPIEŻ
    KAŻDY RAZ LUD DO WIARY ZAGRZEWAŁ
    JEST OD TYCH CZASÓW TEN KRAJ ZAGADKOWY
    MIEJSCEM NAJWIĘKSZEJ LICZBY KONWERSJI
    Manila
    REKORD GUINNESSA POBITO W AZJI
    TO BYŁO ZNOWU SPOTKANIE MŁODYCH
    NA PEWNYM PLACU ZEBRAŁO SIE TŁUMNIE
    NI MNIEJ NI WIĘCEJ 4 MILIONY
    AMERYKA
    Meksyk
    MEKSYK TO PIERWSZY PRZYSTANEK PAPIESKI
    PRZYJECHAŁ TU PAPIEŻ NIBY PRYWATNIE
    LAICKI KRAJ, SIE NAGLE OBUDZIŁ
    Z NIE MNIEJSZYM IMPETEM NIŻ POTEM POLSKA
    I JEDEN Z OSTATNICH POD KONIEC KADENCJI
    NARÓD DZIĘKOWAŁ Z ENTUZJAZMEM
    ZA JUANA DIEGO, ZA KANONIZACJE…
    ZA ODWIEDZINY W TEPEYAKU
    Brazylia
    PO PIERWSZYM UDANYM SPOTKANIU W SANTIAGO
    ZAPROSIŁ PAPIEŻ ŁACIŃSKĄ MŁODZIEŻ
    DO KRAJU, W KTÓRYM PROTESTANCI
    Z MAOISTAMI NISZCZYLI KOŚCIÓŁ…
    Denver
    DENVER DALEKO OD EUROPY
    DROGIE BILETY WIEC LUDZI MALO
    TAK POLSKA PRASA NAS ZNIECHĘCAŁA
    ŻEBYŚMY TAM NIE POJECHALI
    Ottawa
    INNE SPOTKANIE ZE STARYM PAPIEŻEM
    KILKORO WYBRAŃCÓW SIEDZIAŁO ZA STOLEM
    MÓWILI, ZE DLA NICH BYŁ ?JAKBY DZIADEK?
    SERDECZNY I DOBRY SPOTKANY NA WIOSCE
    Nowy Jork
    PEWNEGO RAZU NA WIELKIM STADIONIE
    CZYTAJĄC TEKST DŁUGI PRZECIWKO ABORCJI
    ROZCZULI L SIE PAPIEŻ I ODSZEDŁ OD TEKSTU
    PO POLSKU KOLĘDĘ POD NOSEM ZANUCIŁ
    NIE MOGLI Z PODZIWU WYJŚĆ TAM ZEBRANI,
    ZE TEZ TAK MĄDRZE TO SOBIE WYMYŚLIŁ
    ZAMIAST PRZYNUDZAĆ, PUBLIKĘ ROZBAWIŁ
    NIEKTÓRYCH ZMUSIŁ DO MEDYTACJI…
    EUROPA
    Santiago
    W HISZPANII TRWA NIEPOKÓJ SERCA
    MSZCZĄ SIE ZA KLĘSKI Z LAT TRZYDZIESTYCH
    UPOKORZENI PRZEZ FRANKISTÓW
    CZERWONI BRACIA KOMUNIŚCI
    A ODWIEDZINY PAPY WOJTYŁY
    RATUJĄ SZCZĄTKI PRZECIEŻ NIEMAŁE
    NAJLEPIEJ ODTĄD WSZĘDZIE SŁYCHAĆ
    MŁODYCH HISZPAŃSKIE DELEGACJE.
    Niemcy
    W NIEMCZECH SIE PAPIEŻ DWA RAZY POJAWIŁ
    ZA KAŻDYM RAZEM TO BYŁO JAK BOJKOT
    NAWET POGODA MU NIE SPRZYJAŁA
    NIE LUBIŁ PAPIEŻA EPISKOPAT…
    Paryż
    W PARYŻU MÓWIONO ?PANUJE LAICKOŚĆ?
    NARODU MALO PRZYJDZIE DO NIEGO
    A JEŚLI PRZYJDĄ TO CHULIGANIĆ
    DŁUGO WMAWIANO NAM TAKA WERSJE
    NIESPODZIEWANIE PRZYSZEDŁ MILION
    NIEKTÓRZY TWIERDZA, ZE NAWET PÓŁTORA
    TAK JUBILEUSZ SWÓJ ŚWIĘTOWAŁA
    MAŁA TERESKA Z TYTUŁEM DOKTORA
    Tor Vergata
    NA TOR VERGATA CZUŁEM SIE GŁUPIO
    WŁOSI SIE CHYBA NIE USTRZEGLI
    JAKIEJŚ SKŁONNOŚCI DO BAŁAGANU
    GÓRY LEŻAŁY Z PLASTYKU BUTELEK
    NA PLACACH RZYMSKICH TŁOK BYŁ OGROMNY
    Z TRUDEM ZBIERAŁEM SWOJE DZIECIAKI
    NA MEDYTACJE, NA DROGĘ KRZYŻOWĄ
    ALBO NA ZWYKLE KOŚCIOŁÓW ZWIEDZANIE…
    ARABIA
    Damaszek
    DO KILKU SIE KRAJÓW WYBIERAŁ PAPIEŻ
    ŚLADAMI OJCA ABRAHAMA
    NIE WYSZŁO MARZENIE, BY ZWIEDZIĆ IRAK
    CZYLI ANTYCZNE UR I CHALDEJĘ
    SYRIA NATOMIAST WITALA PRZEŚWIETNIE
    OJCA ŚWIĘTEGO W PRZERÓŻNYCH MIEJSCACH
    UCZCIŁ ON PAWŁA I JANA CHRZCICIELA
    PRZYPOMNIAŁ ŚWIATU BIBLIJNE MIEJSCA
    IZRAEL
    Góra Nebo
    DOTKNĄŁ SIE PAPIEŻ WĘŻA Z METALU
    W PAMIĘTNYM ROKU JUBILEUSZU
    NIE PRZYWRÓCIŁO MU TO ZDROWIA
    ALE NATCHNIENIE STAMTĄD PRZYWIÓZŁ
    Kafarnaum
    DOTKNĄŁ SIE PAPIEŻ W DOMU PIOTROWYM
    PROGU DOMOSTWA, CO BYŁO ŚWIĄTYNIĄ
    I PEWNIE PIERWSZYM WATYKANEM
    PO SŁOWACH JEZUSA: ?TYŚ JEST KAMIEŃ?

  10. Anna pisze:

    KAROL WĘDRUJE NA WSCHÓD
    CZĘŚĆ IV
    DEMOLUDY
    Węgry
    NA WĘGRZECH BYŁ PAPIEŻ PROSTO Z POLSKI
    NIE MUSIAŁ SIE CHYBA MOCNO WYSILAĆ
    PRZYJAZNY NARÓD ZGOTOWAŁ OWACJE
    TERAZ PO LATACH OWOCE JUZ WIDAĆ.
    Kuba
    NA KUBIE ZWOLNIONO WIELU NIEWINNYCH
    WIĘŹNIÓW SUMIENIA CHYBA ZE SETKĘ
    ŚWIAT NA FIDELA NAGLE POPATRZYŁ
    Z NUTKA SYMPATII PO RAZ PIERWSZY
    Nikaragua
    NAJWIĘCEJ PRZYKROŚCI MIAŁ PAPIEŻ W TYM KRAJU
    ZAGLUCHŁY NA CHWILE MIKROFONY
    A DZIKIE TŁUMY BEZMYŚLNIE WRZESZCZAŁY
    ZE IM SANDINO WYSTARCZY… I LENIN
    Rumunia
    W RUMUNII BYŁO PRZECUDOWNIE
    LUDZIE PRAGNĘLI ZJEDNOCZENIA
    WOŁALI GŁOŚNO ?UNITATE?
    WIDZĄC PATRIARCHĘ RAZEM Z PAPIEŻEM
    Bułgaria
    W BUŁGARII ROZGRZESZYŁ OJCIEC ŚWIĘTY
    W TAKTYCZNYCH SŁOWACH PODEJRZANYCH
    O PROWOKACJE I WSPÓŁPRACĘ
    W ?DZIWNYM TURECKIM? ZAMACHU
    Grecja
    W GRECJI NIE DANO PAPIEŻOWI
    CAŁOWAĆ ZIEMI ?BO PRAWOSŁAWNA?
    PO KILKU JEDNAK DNIACH POBYTU
    WCALE TYM CHŁODEM JUZ NIE PACHNIAŁO
    Chorwacja
    TEN KRAJ TO SKRAWEK WATYKANU
    W DAWNEJ BEZBOŻNEJ JUGOSŁAWII
    TUTAJ PAPIEŻA BARDZO CZEKANO
    I CHOCIAŻ ZWLEKAŁ TO PRZECIEŻ SIE ZJAWIŁ
    Słowacja
    W SŁOWACJI ZMĘCZONY NIEDŁUGO PRZED ŚMIERCIĄ
    ODWIEDZIŁ PAPIEŻ ZNAJOME GÓRY
    MÓWIONO, ZE UCIEKŁ NA CHWILKĘ Z RZYMU
    BO TAM UPAŁY DRĘCZYŁY LUDZI
    Czechy
    POWIEDZIAŁ HAVEL CZESKI PREZYDENT
    ZE WPRAWDZIE NIE WIE CO TO CUDA
    TO JEDNAK MYŚLI, ZE POSTAĆ PAPIEŻA
    TAKIE ZJAWISKA POWODUJE…
    SOWIECI
    Agłona
    WIDZIAŁEM W AGŁONIE PRZYGOTOWANIA
    NIKT TU NIE SZCZĘDZIŁ PIENIĘDZY
    TE MAŁA WIOSKĘ ZNIWELOWANO
    WIELKIE JEŹDZIŁY TU BULDOZERY
    BRZYDKIE DOMOSTWA CAŁKIEM ZNOSZONO
    PLAC OBSIEWANO ŚWIEŻĄ TRAWKA
    WOKÓŁ KATEDRY POBUDOWANO
    ŁADNE ?FATIMSKIE BALUSTRADKI?
    Szawle
    NA GORZE KRZYŻY PAPIEŻ WĘDRUJE
    TEN CO TAK KRZYŻ UKOCHAŁ NAD WYRAZ
    JEST JESZCZE SILNY, WIELE PLANUJE
    ?GOLGOTĘ WSCHODU? MYŚLAMI OGARNIA…
    Wilno
    W WILNIE POPROSIŁ PAPIEŻ POLAKÓW
    BY NIE DRAŻNILI BRACI LITWINOW
    BY WSPÓLNIE BUDOWALI PAŃSTWO
    POWSTAŁE Z KOMPLETNEJ RUINY.
    Tbilisi
    W TBILISI SIE WZRUSZYŁ PAN SZEWARDNADZE
    WŚRÓD NOCY SIE CIĄGLE BUDZIŁ
    TAK BARDZO CZEKAŁ NA TE WIZYTĘ
    W TEN SPOSÓB NASTROIŁ SWYCH LUDZI
    Erewan
    DO EREWANIA PRZYJECHAŁ PAPIEŻ
    NA CHWILKĘ NA WIELKI JUBILEUSZ
    BYŁ BARDZO KROTKO, NIE PRAGNĄŁ DRAŻNIĆ
    MINĄŁ PATRIARCHĘ Z MOSKWY W POWIETRZU
    Astana
    MÓWIONO: ?NIE JEDZ, TAM NIEBEZPIECZNIE
    JEST DO KAZACHÓW ?Z AFGANU? BLISKO?
    POJECHAŁ JEDNAK, NA KROTKO PRZED ŚMIERCIĄ
    MOGIŁY POLSKICH ZESŁAŃCÓW UCZCIĆ!
    Kijów
    W KIJOWIE NIE BYŁO WIELKICH TŁUMÓW
    TYM NIEMNIEJ PRZYJĘTO BARDZO GODNIE
    PAPIEŻA, CO GŁOSIŁ PO UKRAIŃSKU
    KAZANIA W STOLICY DUMNEGO NARODU…
    KREML
    PAPIEŻ BYŁ W MOSKWIE PRZEZ TELEMOST
    PRZEZ KILKA DOSŁOWNIE CHWILEK
    TO ROZJUSZYŁO PEWNE OSOBY
    SZŁY KOMENTARZE BARDZO PRZYKRE
    SŁYSZAŁEM DZIWNE ŻARTY Z PAPIEŻA
    NA TELEWIZJI CENTRALNEJ ROSYJSKIEJ
    MÓWIŁO SIE, POL ŻARTEM POL SERIO
    ZE ?BANDEROWCÓW? KUMPEL TO PAPIEŻ
    TRZYMAŁ W SWYM BIURKU ROSYJSKA IKONĘ
    ROZMIAR NIEWIELKI LECZ BARDZO SŁAWNĄ
    PODAROWANO MU JA ROK PO STRASZNYM
    NA JEGO ZYCIE ZAMACHU AGCZY
    ODNIOSL PROROCTWA Z FATIMSKIEJ OSADY
    PAPIEZ DO SWOJEJ SKROMNEJ OSOBY
    MÓWIŁO SIE W LIPCU PRZED REWOLUCJA,
    ZE ZGINIE WIELE NIEWINNYCH NARODÓW
    ZE BEDA CIERPIEĆ BEZ WINY DOBRZY
    ZE BEDA ZAMACHY NA SIOSTRY I KSIĘŻY
    ZE RÓWNIEŻ KRWIĄ SIE WŁASNĄ ZALEJE
    W BIAŁEJ SUTANNIE OJCIEC ŚWIĘTY.
    TOTEŻ MARZENIE, BY ŚWIAT POŚWIĘCIĆ
    A ZWŁASZCZA TE ?ROSJE NIESZCZĘSNA?
    JAK TO PROSIŁY DZIECI FATIMSKIE
    OPIECE MATKI BOŻEJ NAJŚWIĘTSZEJ
    WCIĄŻ UFAŁ, ZE KIEDYŚ SAM POJEDZIE
    I ODDA W KAZANIU TEN WIZERUNEK
    KTÓRY ROSJANOM PRZYPOMINA
    CZASY ROZKŁADU BARDZO SMUTNE.
    TAK JAK POLACY W CZĘSTOCHOWIE
    DZIĘKUJĄ ZA KONIEC SZWEDZKIEGO POTOPU
    TAK PRZED KAZAŃSKA ROSJANIE DZIĘKUJĄ
    ZA CUD ?WYPĘDZENIA Z MOSKWY POLAKÓW?!
    MOŻE TO BYŁA SZANSA JEDYNA
    DLA POJEDNANIA NASZYCH NARODÓW
    TAK IDEOWY DOBRY I ŚWIĘTY
    SŁOWIAŃSKI PAPIEZ NIE ZDARZA SIE CO DZIEŃ
    GŁOSZONA JEDNAK JEST WERSJA NATRĘTNA
    ZE KAROL ROZWALIŁ SOWIECKIE IMPERIUM
    MÓWI SIE RÓWNIEŻ, ZE ROZPAD ?SOJUZA?
    BYŁ I ZOSTAJE DLA ROSJAN TRAGEDIA!
    IMPERIUM JEDNAK ROZPADŁO SIE SAMO
    Z POWODU TAK WIELU JAWNIE BESTIALSKICH
    WYDARZEŃ KATYŃSKICH LUB IM PODOBNYCH
    KTÓRE PAMIĘTA NASZ POLSKI NARÓD
    ROSJANIE NIE CHCĄ NAM NIC ZAPOMNIEĆ
    ZŁOSZCZĄ SIE ZA SAMOZWAŃCA DYMITRA
    NAJWIĘKSZYM MOSKIEWSKIM BOHATEREM
    JEST TEN CO POLAKA Z KRETESEM PRZECHYTRZY…
    IKONĘ ZAWIÓZŁ WIEC PEWIEN KARDYNAŁ
    NA KILKA MIESIĘCY PRZED PAPIESKA ŚMIERCIĄ
    PAPIEZ FIZYCZNIE NIE DOTKNĄŁ TEJ ZIEMI
    LECZ JA OGARNĄŁ CAŁYM JESTESTWEM.
    Ks. Jarosław Wiśniewski
    30 kwietnia 2011
    http://www.xjarek.net

  11. Anna pisze:

    INNE MIGAWKI Z ŻYCIA WOJTYŁY
    CZĘŚĆ PIĄTA
    SOLWAY
    Wrze na Solvayu ciężka praca
    Broszurek w kieszeni ma Karol kilka
    Inni szukali wytchnienia w rozmowach
    On czuł się wolny, uciekał w myślach
    Genialna pamięć przyszła doń nagle
    Pół żartem powiedział do dziennikarzy
    Uderzył go furgon niemiecki wieczorem
    Na jakiś czas do szpitala trafił
    Rozbita głowa i wstrząs mózgu
    To zwykle powód do amnezji
    Czasami bywa jednak na odwrót
    Wypadek tym razem pamięć odświeżył?
    RAPSODY
    Otwarły się nagle w głowie Karola
    Przestrzenie twórcze, obfite podwójnie
    Pracował inaczej niż inni w podziemiu,
    Niektórzy mówili, że pewnie stchórzył.
    On jednak myślą wybiegał naprzód
    Czuł widać w sobie potencjał Ducha
    Wroga pokonał innym sposobem
    Jego karabin: wzmożona twórczość.
    W Warszawie były tajne komplety
    I latające wyższe uczelnie
    Kotlarczyk z Wojtyłą Teatrem Rapsodu
    Niszczy do dzisiaj Wielkie Imperia!
    SALEZJANIE
    Z Salezjanami po sąsiedzku
    Skromnie zamieszkał blisko parafii
    Wrócił z roboty, nie zastał ojca
    Wyzionął ducha Karol Starszy.
    Był mu jak ojciec pewien krawiec
    Miał też sympatię wśród artystów
    Głowę wciąż dręczył pewien pomysł
    Karol do seminarium prysnął.
    NIEGOWICIE
    Po studiach specjalnych księżom robotę
    W kurii gdzieś dają, lub w seminarium
    Zwłaszcza gdy studia się zrobi w Rzymie
    Inaczej było w tym wypadku.
    Podobno Karol do Niegowić
    Wędrował pieszo, trochę w furmance
    Jak się tam spisał, mało wiadomo
    Po kilku latach czekał go Kraków.
    WUJEK
    Kardynał Sapieha miał swoje plany
    Pan Bóg przedziwnie przez jego dłonie
    Karierą zdolnego wykładowcy
    Z dystansu kierował bardzo roztropnie
    Czuł może, że to jest następca
    Widział od dawna w nim iskrę Bożą
    On wcale nie był wpatrzony w siebie
    Dzielił z innymi swe życie i młodość?
    Góry mu w głowie były, jeziora
    Tak zmylił czujność służb specjalnych
    Był dla studentów jak rówieśnik
    Mówili ?wujek?, bo troszkę starszy.
    OJCIEC PIO
    Pośród gromadki przyjaciół Wojtyły
    Była też młoda zamężna dziewczyna
    Dobra lekarka, dzieciata mama
    Rak powolutku jej ciało niszczył.
    Napisał Wojtyła do ojca Pio
    Nawet w jej sprawie u niego się zjawił
    Żyje legenda, że ?wybór na Piotra?
    Niezwykły święty Wojtyle objawił.
    SAKRA
    Wieść o biskupstwie przyszła doń nagle
    W jakimś klasztorze ?leżał plackiem?
    Swoim zwyczajem rozważał zapewne
    Jak z przywileju uczynić zadanie
    Okazji było ku temu wiele
    Nie dali spokoju ?panowie smutni?
    Wołali do siebie na głupie rozmowy
    Naprzemian pochlebstwa i pogróżki.
    NOWA HUTA
    ?Nie zdejmę krzyża z mojej ściany?
    Śpiewała młodzież pielgrzymkowa
    Karol miał walczyć o krzyż na placu
    W tej długiej wojnie ?pod Krakowem?
    Jak w opowieści Norwida o synku,
    Który się martwił widząc statek
    Maszt się wydawał nazbyt duży
    Aby przepłynąć pod mostem małym
    Wahał się pewnie razy kilka
    Zawierzył jednak mocno Maryi
    Miał w swoim herbie Totus Tuus
    O Pani Matko: ?Cały dla Ciebie!?
    I tak nie będąc budowlańcem
    Stworzył uparty humanista
    Kościół największy na te czasy
    Coś w formie Arki lub łodzi Piotra.
    KRUCJATA
    Nie przestał nigdy dbać o młodzież
    Pomagał w tym ojciec Franciszek Blachnicki
    Krościenko było modelem oazy
    Krucjatą bez mieczy ?nowego życia?.
    SOBÓR
    Zauważyli ?Ojcowie kościoła?
    Księdza Wojtyłę na soborze,
    Z Krakowa był młody biskup i sprytny
    Jako kardynał wrócił do Polski.
    PEREGRYNACJA
    Tymczasem trwało tysiąclecie
    Nowenna wielka Prymasowska
    Natchnieniem była dla parafian
    Obraz Maryi ?poszedł w Polskę?
    Ikonę na czas jakiś skradli
    W tajemnym miejscu aresztowali
    Papieża Pawła nie zaprosili
    Był jednak w Polsce ?papież Karol?
    Przywykła ?szpana? ze stolicy
    Do słów surowych Prymasa Stefana
    Więc się zdawało, że Karol jest miękki
    Że da się skłócić dwu kardynałów.
    ANDRZEJ JAWIEŃ
    Nie przestał wierszy pisać kardynał
    Chował je jednak pilnie do biurka
    Wymyślił kilka pseudonimów
    Aby swe myśli sprzedać dyskretnie
    Nie przestał pewnie wierzyć jak dawniej
    W co również wierzył Juliusz Słowacki,
    W najpotężniejszej siły działanie
    ?Król Duch? w PRL-u, był jego Panem.
    KONKLAWE
    Annuntio Vobis gaudium magnum
    Habemus Papam, Reverendissimum
    Mamy papieża cieszcie się ludzie
    Przewielebnego? Karola Wojtyłę
    Polubił lud rzymski papieża z Polski
    Stał im się bliski przez swoją skromność
    ?Gdy się pomylę, to mnie poprawcie?
    Przyznał, że słabo mówi po włosku,
    INGRES
    Na dzień ingresu już mówił na wielu
    Bo pięćdziesięciu chyba językach
    To było miłe lecz najpiękniejsza
    Scena jak swego rodaka ściskał.
    Znał świat wyczyny Wyszyńskiego
    Wiedzieli wszyscy o udręczeniach
    Przez, które przeszli ci dwoje z Polski
    I jaki tryumf ich za to czekał.
    W życiu Karola dydaktycznych
    Chwilek i gestów całe morze
    Można się uczyć na Jego przykładzie,
    Że ?klęsk nie znają dzieła Boże?.
    Mówiła w swoich pismach Faustyna
    Że jeśli wierna będzie Polska
    To już nie musi być wcale wielka
    Aby się od niej zapalił ogień.
    ?Ogień na ziemie przyszedłem przynieść
    I jakże pragnę aby zapłonął?
    Nie było dane w Izraelu
    Pali się iskra gdzieś pod Krakowem!

  12. Anna pisze:

    KAROL NIESIE POKÓJ ŚWIATU
    CZĘŚĆ SZÓSTA
    ZAMACH
    Mówił nam papież ?drzwi otwórzcie?
    Niedługo było tej radości
    Bowiem tymczasem ?państwo smutni?
    Na zawsze chcieli je zatrzasnąć.
    Kupili pewnie za pieniądze
    Albo za wolność dla przestępcy
    Kilera co miał strzelać z bliska
    Z kilkumetrowej odległości
    Chłopak z wolności nie skorzystał,
    Plótł wiele bezsensownych rzeczy
    Może Fatimska Pani strzegła
    Papież ten zamach jednak przeżył
    Podobno diabeł w głębi piekła
    Zgrzyta zębami lecz ?Bogu Służy?
    Tak mimowolnie wbrew swej woli,
    Wszechmogącego nie oszukasz.
    Z tego zamachu, z tej tragedii
    Jak to bywało wiele razy
    Bóg wiele dobra dla ludzkości
    I lekcję dla nas wyprowadził.
    Jako się rzekło miała wyjść iskra
    I zabłysnęła na Watykanie
    Kto by pomyślał, że w taki sposób
    Poprzez trzy ciche na placu wystrzały!
    WIELKA BRYTANIA
    Po trzech miesiącach nosząc blizny
    Wsiadł na samolot i poleciał
    Do kraju, który od stuleci
    Papieża wcale widzieć nie chciał.
    ARGENTYNA
    Wizyta w Anglii dziwnie się zbiegła
    Z krwawym konfliktem w Ameryce
    Walczyła Brytania o Falklandy
    Argentyńczycy o Malediwy
    Żaden by inny tak nie zrobił
    Ten chory Papież się domyślił,
    Że jeśli pojedzie prosto z Londynu
    To może konflikt się uciszy.
    ASYŻ
    W tych czasach znikło określenie
    ?Papież z dalekiego kraju?
    Zwano go teraz ?naszym papieżem?
    Na krańce świata zapraszano.
    To, że to człowiek pokojowy,
    Że pragnie zgody wśród zwaśnionych
    Stało się jawne w mieście Franciszka,
    Tam wszystkie wyznania zaprosił.
    Miano mu za złe ?skryty synkretyzm?
    Że się zwąchuje z poganami
    Tym nie mniej zrobił krok milowy
    By się wierzący szanowali.
    SYNAGOGA
    Poszedł w gościnę do rabina
    Robił to również w innych krajach
    Niezmiennie braćmi Żydów nazywał
    Głęboko westchnął pod ścianą płaczu.
    Jeden raz przykry incydent miał miejsce
    Proszono, by poszły z Oświęcimia
    Na cztery wiatry Karmelitanki
    Papież Wojtyła na to przystał.
    MECZETY
    Bywał w meczetach, przepraszał za wojny
    Krwawe, okrutne, wyniszczające
    Uparcie prosił, nie ruszać Iraku
    Lecz polskie wojska niestety tam poszły
    DALAJ LAMA
    W wywiadzie-rzece o nadziei
    Napisał, że Buddyzm nie jest religią
    Przypomniał, że jest to filozofia,
    Że sam Gautama był ateistą.
    Przywykli, że Karol jest bardzo miękki
    Żądali buddyści gromkich przeprosin
    Papież żądanie jednak przemilczał
    Targować prawdą w imię pokoju?
    TAIZE
    Miał wielki szacunek do brata Schutza
    Nazwał Taize wiosną kościoła
    Mówił, że idzie się jak do źródła
    Ażeby pojąć istotę sporów.
    PRZEMYŚL
    Był pewien konflikt również w Przemyślu
    Bojkotowano decyzję papieża
    O odnowieniu unickiej katedry
    W starym po-karmelickim kościele
    Grupa ?parafian? zamknęła się w środku
    Nie dopuszczając ?banderowców?
    Jan Paweł Wielki zamknął świątynię
    Jakiś czas nie służyła nikomu.
    Tymczasem Unici pokrzywdzeni
    Dekretem chytrych komunistów,
    Katedrę w świątyni Jezuitów
    Mają na powrót jeszcze większą.
    SUPRAŚL
    Podobny konflikt narastał w Podlasiu
    Chcieli odzyskać swój stary klasztor
    Tym razem Unitom nie oddano
    Zabrali świątynię Prawosławni
    Podobno taki stawiali warunek
    Że wezmą udział w spotkaniu z Papieżem
    Jeśli się zgodzi, by ta świątynia
    Przeszła na zawsze w ich chętne ręce.
    Przyczyn nie było, historii nie zmienisz
    Klasztor był zawsze kościołem unickim
    Jakiś czas owszem tam była cerkiew
    To jednak carskie były restrykcje.
    Tym niemniej ugiął się Karol naciskom
    W tej sytuacji okazał się miękki
    Miał od początku słabość do Wschodu
    A może w ten sposób się uświęcał.
    Zrezygnowali Salezjanie,
    Poddali się również Ukraińcy
    Mają tu Ławrę Prawosławni
    Cichy podarek Karola Wojtyły
    LWÓW
    W podobnych warunkach ustępowali
    Nasi współbracia na Ukrainie
    Mają w swych rękach prawosławni
    Wiele kościołów ormiańskich, greckich?
    Kościół Heleny największy w mieście
    Przejęli od ?rzymian? bracia ?grecy?
    Katedrę Ormiańską monofizytom
    Oddał Wojtyła znów szczerym gestem.
    Papież nie lubił takich waśni
    Może to była jego słabość
    Na wschodzie niestety wielkoduszność
    Na swoją korzyść zawsze tłumaczą.
    GÓRY
    W górach zapewne medytował,
    Hartował ciało, zbierał myśli
    Nie był to papież rozrywkowy
    Gdy odpoczywał to też się uświęcał.
    ŻOLIBORZ
    Na Żoliborzu zjawił się milcząc
    Tego nie było w telewizji
    Dla księdza Jurka przekazał niegdyś
    Swój własny różaniec, by się domyślił
    Miał się domyśleć, że z daleka
    Papież popiera jego starania
    Że wie jak słuszne jego są słowa
    I też, że czyta jego kazania.
    GORBACZOW
    Do Gorbaczowa miał dziwny stosunek
    Rozmawiał z nim sporo w cztery oczy
    Kiedy ?sekretarz? wyjechał z Rzymu
    Na mur berliński swe oczy zwrócił .
    Powiedział wtedy, że to nie ma sensu
    I dał tym samym sygnał dla tego narodu,
    Że się już może wkrótce wyzwolić
    Trzymany w cuglach Niemiec ze Wschodu?
    SOŁŻENICYN
    Z Sołżenicynem spędził godzin kilka
    Na nadzwyczajnie długiej audiencji
    To był niezwykły wyjątek z reguły
    Papież do nikąd się nie spieszył

  13. Anna pisze:

    MIAŻDŻĄCA KRYTYKA
    CZĘŚĆ SIÓDMA
    Plotki ze Stanów
    Komuś krytyki może zabrakło
    W tym moim tekście pośród peanów
    Lecz skoro tak to posłuchajcie
    Pewnej ploteczki zza oceanu
    Pisze mi oto pewna panna
    Co organistką jest w Ameryce
    Że miał Wojtyła rodzinę w Stanach
    I swe owieczki oszukiwał.
    Coś mi się dziwne to wydaje
    Że te najlepsze w świecie wywiady
    Na taki pomysł wcześniej nie wpadły
    Nigdy Karola nie szantażowały.
    A co dopiero paparazzi
    O ci by dali kupę kasy
    Gdyby ta pani organistka
    Dała im zdjęcie albo adres.
    Ma też ta pani, ?którą lubię?
    Bo jest góralką i ma talent
    Żal, że nas papież ?pchał do Unii?
    Żeśmy się w kłopot wpakowali.
    Owszem z ?lubelskiej do europejskiej?
    Nie każdy Polak dążył Unii
    Widać to bardzo jasno teraz
    Że to podobne do ?Komuny?.
    Czy jednak tacy my jesteśmy
    Słabi niezdolni do oporu,
    Żeby tę Unię sparcelować
    I to co papież chciał z nią zrobić?
    Plotki z żółtych gazet
    Kiedyś czytałem w ?gazecie wybiórczej?
    Jak jeden Polak kpił sobie z Karola,
    Że wszystkie jego dzieje spisane
    A nikt z nas nic nie wie o garderobie.
    Jakie zegarki nosi papież
    W jakiej pościeli nocą sypia
    No i jakiego używa papieru
    Kiedy się uda do wychodka.
    Owszem zasmrodzić można wszystko
    To pewnie idą takie czasy
    ?Z szczerego serca mówią usta?
    Więc jakie serce takie żarty.

    Ploteczki moskiewskie

    Już napisałem, że banderowcem
    Nazwano papieża w pewnym kraju
    Inni pisali, że ?rodak pijaków?
    I prostytutek na emigracji.
    Więc może warto się trochę postarać
    I zadać kłam takim rozmowom
    Może nareszcie ?Polski Papież?
    Będzie nam do naprawy bodźcem.
    Plotki o Wandzie
    Są spekulacje czy czasem nie miał
    Kardynał zbyt bliskich relacji z Półtawską
    Badano w tej kwestii ich korespondencję
    Jak się domyślam bardzo uważnie.
    Pierwsza miłość
    Pewien niemiecki również dziennikarz
    Nie dawał spokoju Karolowi
    Więc na pytanie o ?pierwszą miłość?
    ?Niemcy zabili? – usłyszał odpowiedz?
    Lefebryści
    Gdy się pojawił papież z Polski
    To były nadzieje że coś się ruszy
    Przez długi okres papież cierpliwie
    Czekał na gesty pojednawcze.
    Kiedy się jednak stało co stało
    Bez wiedzy Rzymu były święcenia
    Musiał się papież do tego odnieść
    Grzechem są tacy ?biskupi z podziemia?.
    Nie wolno bez ?księcia apostołów?
    Kreować hierarchii jak w Pekinie
    W tej sprawie papież bardzo cierpiał
    I tutaj również ja zamilknę.
    Wiem, że genewski biskup dobry
    Może i wielki misjonarz Afryki
    O liczne grzechy względem kościoła.
    Słusznie oskarżał modernistów
    Widać, że pewne straty tradycji
    Ustępstwa na rzecz protestantów
    Wiodą jak gdyby kościół do nikąd
    Lecz to jest tylko teoria na razie .
    Żydzi
    Jako się rzekło lubił ich Karol
    Z tego mu robią czasem wyrzuty,
    Nawet spotkałem i taką teorię,
    Że lubił mianować ?żydowskich biskupów?
    Hołubił niezmiernie Lustigera
    Jak również tych hierarchów z Polski
    Którzy się nazbyt z ?Tygodnikiem?
    Wąchali wbrew swojej Polskości.
    Są też zarzuty całkiem odwrotne
    Że nienawidził bardzo Żydostwo
    Chociaż to całkiem bezpodstawne
    To były również takie głosy?
    ?Panie Wojtyła zabierz też krzyżyk?
    Wyrwał się pewien ?Starozakonny?
    W sprawie pamiątki pierwszej pielgrzymki
    Stojącej przy celi ojca Kolbe.
    Aleksy II
    Ten wielki hierarcha z sąsiedniej Rosji
    Miał do papieża wielkie żale,
    Że katolicy się w Rosji panoszą
    I nie chciał z nim żadnych relacji.
    Mówiono, że Polak ten nienawidzi
    Wszystkiego na świecie co rosyjskie
    Że się z Reaganem na Rosję zawziął
    Że z innym papieżem można wszystko.
    Umarł Aleksy, umarł Jan Paweł
    A pies niezgody gdzie był pogrzebany
    Tam dalej leży i ?papież niemiecki?
    Zmienić relacji tych nie jest w stanie.
    Bezsenność
    Miał więc nasz papież adwersariuszy
    Miał też dyżurnych on krytyków
    Którzy nie mogli zasnąć bez tego
    By się nie czepiać do Wojtyły.
    Najgorzej się spało polskim ubekom
    Niektórzy chodzili nawet w sutannach
    Do dzisiaj nie mogą się wytłumaczyć
    Z zarzutów w tej sprawie im stawianych.
    Jako Judasze obejmowali,
    I całowali Karola w policzek
    Niektórzy nawet książki pisali
    O tym jak bardzo z nim byli bliscy.
    Molestowanie
    Badali w czasie żmudnego procesu
    zy czegoś papież może zaniedbał
    Karząc łagodnie zboczonych księży
    Owszem tragedia jest to niezmierna.
    Ja jednak powiem to co słyszałem
    Od mych kolegów z Ameryki
    Że problem sztucznie jest nagłaśniany
    Przez komercyjne chytre firmy
    Już dziś świat poznał dobrze pojęcie
    Co to jest ?holocaust industry?
    Teraz pieniądze wyciąga z diecezji
    Grupa adwokatów bystrych.
    Ten problem ciągnie się od czasów
    Cesarza Rzymu Tyberiusza.
    Podobnie było z Królem Kenii
    Który na stos dzieci wyrzucał.
    W grupie dzieciątek molestowanych
    Był również święty Karol Lwanga
    Żaden wspomniany kary nie poniósł
    Do dziś zboczeńcy są we władzach.
    Mamy przypadki nauczycieli
    Wykolejonych dziennikarzy,
    Znajdzie się pewnie grupa prawników
    Co też maluchów deprawowali.
    A co powiedzieć o poetach
    Jak się wybronią piosenkarze
    Którzy nie kryją swych dewiacji
    Nawet próbują tym się chwalić.
    Znaleźli kozła ofiarnego
    ?Huzia na Józia piekła nie ma?
    Wszystkiemu winien Karol Wojtyła
    I jego gwardia bezżennych księży.
    Nie da się wszystkich przeskanować
    Kiedy wstępują do seminarium
    Pisał w swej książce morderca Jerzego,
    Że posyłano specjalnie dewiantów.
    Żeby rozwalić kościół od środka
    Mają dokładne informacje
    Kto w taki sposób się przechował
    A teraz gwałci ministrantów?
    Niech doszukują się w nas grzechów
    To kościołowi bardzo potrzebne
    Niechaj dokona się wielkie Katharsis
    Lecz nie szargajcie więcej papieża.
    Niechaj spokojnie spoczywa w trumnie
    Z cedru i z cynku i z prostej sosny
    Taki pontyfik dla biznesmenów
    Z firm adwokackich już nie jest groźny.
    Ja na ten koniec spytam jak Jezus
    Przedstawicieli każdego cechu
    Czy wśród was wszystko jest w porządku
    Zanim rzucicie kamień w papieża.
    Był na procesie ?adwokat diabła?
    Swoje macki głęboko zapuszczał
    Nie znaleziono w nim jednak winy
    I wyniesiono wreszcie na ołtarz.
    Na ?chłopski rozum?
    Ja sam pamiętam głupie myśli
    Jakie mi przyszły kiedyś do głowy
    Mama płakała gdy papież schodził
    W Warszawie z trapu samolotu?
    Papieżomania, szkoły, pomniki
    To może się komuś nie spodobać
    Może samemu księdzu Wojtyle
    Jeżą się w trumnie włosy na głowie?
    Na chłopski rozum to niepotrzebne
    Czy jest dziś jednak alternatywa
    Może ktoś tęskni za tymi czasy:
    ?Wszystko nosiło imię Lenina?

  14. Anna pisze:

    PAPIESKI HUMOR
    CZĘŚĆ ÓSMA
    Dyrdymały
    Owszem są tacy, że popularność
    Chcieliby zbijać tanim sposobem
    Papież potrafił wyrąbać prawdę
    Do ?wielkich ludzi? co stoją obok
    Jakie to było niesamowite
    Patrzeć jak ci się produkowali
    Jakie godzinne dyrdymały
    Mówili różni go witając
    Papież się wiercił w sposób wymowny
    I głupkowato wbijał wzrok w sufit
    Czasem zdawało się, że się modli
    I nieobecny jest w chwilach trudnych.
    Potem ucinał to jednym zdaniem
    I tak sensownie, że stało się jasne
    Że gdyby nawet głęboko się modlił
    To nie uronił myśli żadnej.
    Licheńskie żarty
    Tak, był cierpliwy i dyplomatyczny
    Lecz gdy bez sensu skandowano
    ?Niech żyje łupież?, żartował sobie
    ?Witaj Jeleniu? o sobie mawiał.
    Paparazzi
    Do fotografów szczerzył zęby
    Zrobił raz nawet małpie oczy
    Na dziennikarzy kiwał palcem
    Klepał po plecach byle kogo.
    Musiał mieć wiele cierpliwości
    Więc gdy był trochę podstarzały
    Zapadał się w głęboką drzemką
    Podczas gdy tłumy skandowały.
    Quiz wadowicki
    Polecił nam kremówki wcinać
    Choć może tego nie planował
    Jakie przezwiska Wadowice
    Dawały okolicznym wioskom?
    Cytował dla żartu Antygonę
    Choć temat nie jest żartobliwy
    Robił egzamin z geografii
    Najwytrawniejszym taternikom.
    Ale ze wszystkich jego gestów
    Pamiętam ja i wiele osób
    Jak papież machnął z rezygnacją
    Jakby od siebie muchy gonił.
    Ten gest wykonał w Wadowicach
    Nie ubliżając liturgiście
    Który mu w sposób niezbyt grzeczny
    Przerwał wspomnienia ?wadowickie?!
    Gliwice
    Na Śląsku mówił sam o sobie
    Co to za ?papież bezsensowny?
    Obiecał jechać nie przyjechał
    Gdy nie czekali ten przychodzi!

  15. Anna pisze:

    KAROL GŁOSI ORĘDZIE ŚWIĘTOŚCI
    CZĘŚĆ DZIEWIĄTA
    Świętość receptą na trzecie millenium
    Takie posłanie głosił uparcie
    Poradził nam wszystkim płynąć na głębię
    I sam pożeglował nie tracąc czasu.
    Tysiące spotykał w tym żeglowaniu
    Sobie nieznanych wcześniej postaci
    Stworzył nowiutki katalog świętych
    Dla świata całego i dla Polaków
    Pogłębił naszą pobożność maryjną
    Dał światu ?tajemnice światła?
    Teraz różaniec z dwudziestu tajemnic
    Bardziej nam świętość Jezusa objaśnia.
    JADWIGA
    Odświeżył kult królowej Jadwigi
    Niespotykanym już dawno gestem
    Beatyfikacja bez długich formuł?
    Relikwie podniósł i złożył na miejsce.
    REJTAN
    Kiedy nam głosił o dekalogu
    To nie pominął żadnego szczegółu
    Bo przecież kto nie zna przykazań
    Ten nie zachowa wielkich reguł
    Zostawił na koniec długiej pielgrzymki
    Nam ilustrację do dwu ostatnich
    Przykazań miłości, które omawiał
    W dzień Chylińskiego beatyfikacji
    Mówił, że Polska w tamtym wieku
    Kiedy rządzili Królowie Sasi
    Zabrnęła w grzechy konsumizmu
    Rafał się temu przeciwstawiał
    Stał się w tym sensie jakby Rejtanem
    Który rozdzierał na sobie szaty
    I choć nie mówił ?po moim trupie?
    To jednak chciał aby Polacy?
    Żyli nie tylko dniem dzisiejszym
    W rozkoszach pławiąc się nadmiernych
    Żeby ujrzeli wokół siebie
    Zastępy pokrzywdzonych, biednych.
    SALAWA
    Gdy papież mówił o Salawie
    Przed drzwiami kościoła mariackiego
    Przestrzegał również Europę
    Że żyje ?jakby Boga nie było?.
    POWSTAŃCY
    Szybko przebiegał proces powstańców
    Mamy świętego Alberta, Rafała
    Świat się dowiedział o polskim losie
    Czeka na proces Romuald Traugutt
    LITWIN
    Pierwszego Litwina zapisano
    Do katalogu świętych w tym czasie
    Był nim ksiądz Jerzy Matulewicz
    Biskup wileński dobrodziej Marianów
    MIŁOSIERNI
    Podobnie szybko dokonał się proces
    Siostry Faustyny i później Michała
    Widywał Sopoćkę, który uparcie
    Odwiedzał biskupów, broszurki rozdawał.
    Papież tych listów nie zapomniał
    Wyraził to w swojej encyklice.
    Za upór pochwalił księdza Michała
    ?Dives In Misericordia?.
    AFRYKAŃSKIE GESTY
    Beyzyma proces też się dokonał
    W czasach Karola, to gest dla Afryki
    Kozłowieckiemu dał płaszcz kardynalski
    Mimo, że dawno był emerytem.
    Ma swą patronkę Madagaskar
    Chodzi o jakąś młodą księżniczkę
    Była też święta chyba z Etiopii
    Zmarła we Włoszech na imię Bakhita.
    ŚWIĘCI INDIANIE
    Ogłosił też papież świętą Indiankę
    W czasie podróży do Kanady
    Ogłosił świętym Indianina
    W mieście Meksyku, Juana Diego
    ŚWIĘTA W AUSTRALII
    Błogosławioną ogłosił w Australii
    Jedyna święta na kontynencie
    Wszędzie gdzie bywał takie przedziwne
    Przywoził niespodzianki wiernym.
    ŚWIĘTA ALBANKA
    Starał się Karol o szybki proces
    Matka Teresa to symbol tych czasów
    Robiła zawsze to o czym On marzył,
    By wiara nie była pobożnym żargonem.
    Ktoś ją uważa za świętą z Indii
    I można zapomnieć, że to Albanka
    Wyrosła w stolicy Macedonii
    Mówią też o niej Kosowarka.
    Malutka, sprytna, zdecydowana
    Wyszła z klasztoru sióstr loretanek
    Męczyło ją serce, kiedy patrzyła
    Na ludzi w Kalkucie co umierają
    W drodze do szkoły dla dzieci bogatych
    Mijała często porzuconych
    I serce jej rwało się na strzępy
    Że nikt im nie poda kubka z wodą.
    Taką nam świętą wylansował
    Karol nalegał by przyjechała
    Z dalekiej Azji do bogatego
    Ktoś by pomyślał Watykanu.
    Są teraz w Rzymie siostry na co dzień
    I mają tam nawet cztery domy
    Pracują wśród biednych, przypominają
    Jaką twarz może mieć nasz kościół
    Papież był misjom tak oddany
    Nie może być na ten temat dyskusji
    Postać Teresy nam pozostawił
    Jako Testament i sam usnął.

  16. Anna pisze:

    FENOMEN MĘCZEŃSTWA
    CZĘŚĆ DZIESIĄTA
    Wchodzimy znowu w epokę Nerona
    Wierzyć w Chrystusa to spore ryzyko
    Czasy dewiacji legalizowanych
    Orgii, pijaństwa, miękkich narkotyków.
    Miał Kaligula podobnie jak Herod
    Małżonkę w związku kazirodczym
    Aby jej dziecko dało mu energię
    Wyrwał je z łona i ze smakiem spożył.
    Czy nie są czasami dni dzisiejsze takie
    Popatrzmy uważnie na Europy wodzów
    Gdy się u ryby zaczyna śmierdzenie
    To brzydki zapach idzie najpierw z głowy.
    Oto dziś męczenników lista
    Nadspodziewanie się wydłuża
    Rocznie dzieciątek 70 milionów
    Umiera dzięki farmaceutom.
    To są okropne statystyki
    Przez 6 długich lat wojny światowej
    Zginęło na świecie mniej istot ludzkich
    Niż rocznie z rąk ginekologów.
    MĘCZENNICY Z JAPONII
    Dla Japończyków ogłosił w Manili
    Nasz papież Piotra i Towarzyszy
    Z orędzia Miki pamiętam frazę:
    ?Japonię zbawi jedynie Chrystus?
    Kraj ten wciąż trzęsie i zalewa
    To z urodzenia są pesymiści
    Kiedy huragan powiadają:
    ?Siedź w domu, czekaj swojej śmierci?.
    Dwudziestu czterech męczenników
    Nie domagało się swojej kaźni
    Lecz kiedy przyszło się umierać
    Jak samuraje ginęli odważnie.
    MĘCZENNICY Z KOREI
    Mają swych świętych Koreańczycy
    Nie mało bo aż stu trzynastu
    Paweł Chong Hasang, katecheta,
    Andrzej Kim Daegon pierwszy kapłan
    Andrzej zakończył studia w Manili
    Wspaniale władał językami
    Rok po święceniach ?na gorącym?
    Przez władze państwa przyłapany.
    Na górze Czol tu San w Seulu
    Nad rzeką Han, ich zamęczono
    Rozbite głowy o wielki kamień
    Razem z ciałami na dół zrzucono.
    WIETNAM I CHINY
    Ma ponad setkę męczenników
    Wietnam i Chiny, postaci ciekawe
    Oba procesy w czasach Karola
    Na jego prośbę się dokonały
    Miał do tych krajów drogę zamkniętą
    Podobnie jak w Rosji nań nie czekano
    Tym niemniej nie przestał za nie się modlić
    Szczególnie polecał je Matce z Szeszanu.
    Wietnamski święty Dung Lak się nazywał
    Franciszek Ksawery Van Trang to ostatni
    Hierarcha, który najbardziej ze wszystkich
    Z naszym papieżem się przyjaźnił.
    Deportowany ze swego kraju
    Znalazł przytułek, ciekawą pracę
    Głosił dla Kurii rekolekcje
    O swoich dziejach opowiadał.
    Nigdzie obecnie tak jak w tych krajach
    Nie dręczą chrześcijan, również biskupów
    Przesiedział lat 8 Van Trang w karcerze,
    Napisał książkę o swych odczuciach.
    MĘCZENNICY PODLASCY
    Ma więc Podlasie swoich świętych
    Zginęli broniąc cerkwi od Kozaków
    Było 13-tu wszystkich nie spamiętasz
    Jeden nazywał się Lewoniuk.
    Można powiedzieć, że umarli głupio
    Można się było jakiś czas ?przechować?
    Czy to tak ważne pytają niektórzy
    Dziś do jakiego miałbym pójść kościoła?
    Pytanie głupie, bo przecież odwieczne
    Idziemy tam gdzie woła serce?
    Są piękne groby zwykłych chłopów
    Wioska Pratulin, diecezja Siedlecka
    KÓZKÓWNA ŚWIĘTA
    Mała Karolcia z rąk rosyjskiego
    Żądnego seksu ruskiego sołdata
    Przyjęła śmierć w sposób podobny
    Jak Mała Maria Goretti w Italii
    Skarb taki cenny, wciąż mało znany
    Tak mi do serca przypadła ikona,
    Bo ona również wbrew ludzkiej logice
    Może wyprosić nam i Rosji zgodę.
    Gdy opowiemy sobie takie rzeczy,
    Po męsku bez zbędnych licytacji
    To zrozumiemy, co od nas Jezus chciał
    Gdy mówił: ?wrogów swoich kochajcie?.
    MĘCZENNICY Z GALICJI
    Mają katalog swoich świętych
    Unici ze Lwowa i Rosjanie
    Niektórzy cierpieli na Syberii
    Innych zniszczono w Kazachstanie.
    Podobno dziwnym zrządzeniem losu
    ?Gdzieś zapodziały się dokumenty?
    Ktoś akta procesu po drodze zgubił
    Papież był jednak nieugięty.
    Ogłosił unitów na Ukrainie
    Świętymi w czasie swojej podróży
    Jak zaplanował wbrew wszelkim intrygom
    Papiery zebrano ponownie do kupy
    MĘCZENNIK LEONID
    Ma swego patrona kościół rosyjski
    Leonid Fiodorov był na tej liście
    Skromny za życia, skromny po śmierci
    Egzarcha rosyjskich grekokatolików.
    Sentyment do Rosji tak Karol wyraził
    W czasie pielgrzymki na Ukrainę
    To może być nawet jego testament
    Który wielkiego imperium dotyczył.
    MĘCZENNICY Z HISZPANII
    Gestów hiszpańskich było najwięcej
    Co parę lat beatyfikowano
    Spośród zabitych w wojnie domowej
    W sposób bestialski przez ?republikanów?.
    BAŁKANY
    Był też bałkański męczennik Stepinac
    Szczegóły o nim wyszły mi z głowy
    Też był męczony przez komunistów
    Teraz za kraj swój w niebie się modli.
    CUDOWNY WYBÓR
    Ktoś zażartował o Karolu,
    Że nie potrzeba żadnych cudów
    Po pierwsze sam żył jak męczennik
    Od Parkinsona i od kuli.
    Po drugie cudem jest konklawe
    Które podobno cztery razy
    Nie mogło orzec który z Włochów
    Byłby najlepszy na te czasy?
    Cudowne były jego pielgrzymki
    Nikt nie napisze taki scenariusz
    Jaki dyktował On wbrew najśmielszym
    Oczekiwaniom Watykanistów.
    POGRZEB
    Wiele by mówić o Karolu
    Mówi on sam co dzień zza grobu
    Rzesze co żegnać się z nim przyszły
    ?Santo Subito? krzyczały o nim
    Choć mi ktoś szczerze odpowiedział
    Że te pisanie jest w złym guście
    To się ja bardzo postarałem
    Na dobę przed beatyfikacją
    EPILOG
    Spisałem wspomnienia tak serdecznie
    Jak tylko można pisać było
    Teraz gdy już emocje spadły

    Kończę opowieść, to epilog?
    Papież sam lepiej opowiedział
    Kiedy umierał, o konklawe
    W swoim tryptyku o Sykstyńskiej
    Kaplicy, w której wybierają.
    Mówił, że to odpowiedzialność
    Że się tam ważą losy świata
    Że się ktoś inny wkrótce weźmie
    Aby prowadzić Piotra Arkę.
    Ja też oddaję w lepsze ręce
    Pałeczkę wspomnień i pomysłów
    Ten co wie lepiej jak żył papież
    Niech swoje lepsze wiersze pisze.
    Ja z Nim pod pachę nie chodziłem
    Widziałem zawsze z odległości
    Całować dłonie się nie pchałem
    Ale zostało trochę wspomnień.
    xjarek@xjarek.net

  17. Anna pisze:

    PRZYGODY KAROLA W OJCZYŹNIE
    CZĘŚĆ II
    POLSKA
    1979
    GDY GO WYBRANO NIE CHCIAŁO SIE WIERZYC
    BYLIŚMY WSZYSCY JAK CI TOMASZE
    Z RADOŚCI SZCZYPALIŚMY SIE W POLICZKI
    NIE KRĘPOWALIŚMY SIE PŁAKAĆ
    TRZEBA TO BYŁO BY PRZYJECHAŁ
    POBYŁ CHOĆ CHWILKĘ W RODZINNYCH STRONACH
    ODWIEDZIŁ SWOJE WADOWICE
    I MIEJSCE MĘCZEŃSTWA MAKSYMILIANA
    1983
    W STANIE WOJENNYM NIE BYŁO ŁATWO
    NASZ PAPIEŻ CIERPIAŁ RAZEM Z NAMI
    PRZEMAWIAŁ OSTROŻNIE I ROBIŁ PAUZY
    TAM GDZIE NAM KRZYCZEĆ SIE GŁOŚNO CHCIAŁO
    W TYCH CZASACH PAN URBAN ZACZĄŁ LICZYĆ
    JAKIE TO DROGIE SA TE PRZYJAZDY
    ZE POLSKI NIE STAĆ NA TAK WIELKIE
    I NIEPOTRZEBNE MARNOTRAWSTWO
    1987
    ROK PRZEŁOMOWY WIELU NADZIEI
    TO CHYBA WTEDY NA WESTERPLATTE
    MÓWIŁ NASZ PAPIEŻ DO MŁODZIEŻY
    ŻEBY CHRONIŁA SPRAWY WAŻNE
    W GDAŃSKU ON STANĄŁ NA PIĘKNEJ LODZI
    NIGDY NIE POWSTAŁ TAK DZIWNY STATEK
    TO JAKBY ARKA W KTÓREJ NARÓD
    MIAŁBY SIE OSTAĆ SPOŚRÓD POTOPU
    WTEDY TO ZACZĄŁ PAPIEŻ WOŁAĆ
    DO NASZYCH SUMIEŃ I PATRIOTYZMU
    W RADOMIU WIATR ZRYWAŁ Z NIEGO ORNATY
    GDY BRONIŁ POCZĘTEGO ŻYCIA
    1991 – CZERWIEC
    TYM RAZEM BYŁ CZAS KATECHIZMU
    ?BOGU DZIĘKUJCIE DUCHA NIE GAŚCIE?
    W KAŻDYM MIASTECZKU PO JEDNYM PUNKCIE
    UCZYŁ CIERPLIWIE STARYCH PRZYKAZAŃ
    NAJPRACOWITSZA CHYBA PIELGRZYMKA
    NA WSCHODNICH RUBIEŻACH ZATRZYMAŁ SIE DŁUGO
    WIEM BOM PRZYJMOWAŁ WTEDY ŚWIĘCENIA
    PATRZYŁEM Z PODZIWEM NA MSZE W BIAŁYMSTOKU
    PAPIEŻ TO MIASTO BARDZO WYRÓŻNIŁ
    WYNIÓSŁ NA OŁTARZ BOLESŁAWĘ
    NAZWAŁ GO MIASTEM MIŁOSIERDZIA
    I USTANOWIŁ TU NOWA DIECEZJE
    W ŁOMŻY BYŁ PAPIEŻ, W OLSZTYNIE I W PŁOCKU
    ZAHACZYŁ JESZCZE PARĘ MIEJSC ŚWIĘTYCH
    I WSZĘDZIE CIERPLIWIE POLAKOM TŁUMACZYŁ,
    ZE Z JEDNEJ KLĘSKI JEST DROGA DO WIĘKSZEJ
    1991 – SIERPIEŃ
    ZAPROSIŁ NASZ KAROL JAK DO KANY
    TŁUMY MŁODZIEŻY NIESŁYCHANE
    ROZSŁAWIŁ NASZA CZĘSTOCHOWĘ
    ROZSŁAWIŁ POLSKĘ NA ŚWIAT CAŁY
    1996
    NA CHWILKĘ ZAJRZAŁ DO SKOCZOWA
    TAKI ZDAWKOWY BARDZO POBYT
    NIE BYŁO GO Z NAMI DOŚĆ DŁUGO
    PAPIEŻ JUZ KULAŁ, ZDAWAŁ SIE STARY
    1999
    POMIMO WYGLĄDU ZMĘCZONEGO
    UCZYNIŁ WYSIŁEK NIESŁYCHANY
    ZNOWU ODWIEDZIŁ WSCHODNIE RUBIEŻE
    BYŁ W DROHICZYNIE NA POLU Z KRZYŻAMI
    BYŁ W WIGRACH, W EŁKU A POTEM W SIEDLCACH
    W ŁOWICZU OBLEGŁY GO DZIECIAKI
    UPADŁ I POBIŁ SOBIE CZOŁO
    NIE BYŁ NA BŁONIACH DO GLIWIC TRAFIŁ…
    MÓWIONO, ZE TO SENTYMENTY
    NIGDYŚMY TAK MOCNO NIE PRZEZYWALI
    MÓWIŁ GDY MILCZAŁ I MILCZĄC MÓWIŁ
    NARÓD NARESZCIE SIE TROSZKĘ SCALIŁ.
    2002
    WBREW WIELU WRÓŻKOM PAPIEŻ PRZYJECHAŁ
    POŚWIĘCIĆ KOŚCIÓŁ MIŁOSIERDZIA
    ZAJRZAŁ NA CHWILKĘ CHYBA DO TYŃCA
    ZE JESZCZE WRÓCI NAPOMYKAŁ
    NIEKTÓRZY WIERZYLI, ZE TAK BEDZIE
    JEŹDZIŁY DO RZYMU DELEGACJE
    WIOTKI JAK GUMA, OBŚLINIONY
    PRZYCZYNIAŁ WIELE GŁUPICH PLOTEK
    O TYM, ZE MÓGŁBY ABDYKOWAĆ
    ZE NIE JEST W STANIE MÓWIĆ WYRAŹNIE
    I TYLKO CHORZY ROZUMIELI
    NAJDOBITNIEJSZA MOWĘ GESTÓW

  18. Anna pisze:

    12 SŁÓW O WOJTYLE
    CZĘŚĆ PIERWSZA
    REFREN:
    ?CZAS UCIEKA WIECZNOŚĆ CZEKA?
    NAPIS NA ŚCIANIE KOŚCIOŁA
    CZYTAŁ CO DZIEŃ KAROL MŁODSZY
    ZARAZ GDY LITERKI POZNAŁ
    ZWROTKI:
    1. BIJE ZEGAR NA DZWONNICY
    MALE MIASTO WADOWICE
    PRZY KOŚCIELE JEST ZAUŁEK
    I PIETROWA KAMIENICA…
    2. NIEBOGATY PAN WOJTYŁA
    DWA POKOJE WYNAJMOWAŁ
    KAROL STARSZY, PODOFICER,
    TAM SIE ZRODZIŁ PAPIEŻ POLAK
    3. WCZEŚNIE ZMARŁA PANI DOMU
    UMARŁ STARSZY BRAT PAPIEŻA
    ŚREDNIA SIOSTRA TEZ UMARŁA
    CHYBA W WIEKU NIEMOWLĘCYM.
    4. STAL NA BRAMCE MAŁY KAROL
    DO KOŚCIOŁA WPADŁA PIŁKA
    JUREK KLUGER BYŁ W TEJ KLASIE,
    LUBIŁ KAROL WIELU ŻYDÓW…
    5. TROSZKĘ LEPSZY BYŁ W NAUCE
    MIAŁ ZADATKI NA AKTORA
    WSZYSTKO WOJNA POZMIENIAŁA
    CHŁOPIEC ODDAL ZYCIE BOGU
    6. STUDIA ROBIŁ NADZWYCZAJNIE
    NA PODZIEMNYCH, TAJNYCH KURSACH
    GDY ODPRAWIAŁ SWE PRYMICJE
    TO KAPLICA BYŁA PUSTA
    7. RZYM ODWIEDZIŁ W TAKICH CZASACH
    KIEDY ECHA WOJNY GRZMIAŁY,
    PRZEZ ZIELONA SZEDŁ GRANICE
    W WIELKIM STRACHU, NIELEGALNIE.
    8. ZAPRZYJAŹNIŁ SIE Z MŁODZIEŻĄ
    BYŁ STUDENTÓW KAPELANEM
    SKRYPT UŁOŻYŁ BY IM POMOC
    POZNAĆ MIŁOŚĆ ?CO NIE ZDRADZA?
    9. WCZEŚNIE DOSTAŁ KAROL SAKRĘ
    KOMUNISTOM SIE NIE PODDAŁ
    LAT DWADZIEŚCIA W PEERELU
    W NOWEJ HUCIE KRZYŻ PILNOWAŁ
    10. WCZEŚNIE ZOSTAŁ KARDYNAŁEM
    I PAPIEŻEM BYŁ ?WCZEŚNIAKIEM?
    WCZEŚNIE BARDZO ALI AGCZA
    KULA W SERCE CHCIAŁ GO TRAFIĆ
    11. DZIESIĘĆ RAZY BYWAŁ W POLSCE
    TYLEŻ RAZY BYŁ W AFRYCE
    DZIESIĘĆ RAZY BYWAŁ W AZJI
    I W ŻYCZLIWEJ AMERYCE
    12. DZIESIĘĆ RAZY DO ARABÓW
    I DO DAWNYCH DEMOLUDÓW
    JEŹDZIŁ PO KRAJU SOWIETÓW
    LECZ NIE CHCIELI GO NA KREMLU!

  19. Anna pisze:

    Autorem Gawędy o Karolu jest ks. Jarosław Wiśniewski
    poniżej Jego wiersze o mogiłach niewinnie zamordowanych

    Starobielsk

    Tysiace wielkich polskich nazwisk
    By poznac je jedz do Charkowa
    Wyslano naszych oficerow
    Do prawoslawnego klasztoru.

    Wspomnienia o nich zebral Czapski
    Podobno trzymali się dzielnie
    Trafilo się także kilku tchorzy,
    Tak bywa w obliczu smierci.

    Byli tam ludzie chorowici
    W przeciagu kilku miesiecy
    Wśród jencow zdarzaly się pogrzeby
    Chowano ich w Starobielsku.

    Czterdziesci kilka mogil zolnierzy
    W poblizu budynku milicji
    Lezalo bez krzyzy i oznak szacunku
    Posrod garazy miejskich.

    Po ekshumacji, z dala od centrum
    Leza wśród brzoz i sosen
    Z rzadka zaglada tu pielgrzym z Polski
    Z Luganska parafialny autobus.
    X. DRUGA STOLICA
    Charkowski Cmentarz

    Cztery tysiace zelaznych tablic
    Pod golym niebem rdzewieje
    Tam wielki dzwon glucho pod ziemia
    Jak zakneblowane usta jenca.

    Nie sposób stac na takiej ziemi
    Kolana gna się same
    Nie sposób mowic gdy oni krzycza
    Krzykiem niewinnie straconych

    A jednak jest w tych meczennikach
    Lagodnosc anielska bez checi zemsty
    Gdy się modlilem wsluchujac w ich slowa
    „Idz w pokoju, masz nasze blogoslawienstwo”
    Gluchow – Lenin Zakopany

    Malutkie rejonowe miasteczko
    Kozacka stolica – ojczyzna Juszczenki
    Tak piekna ze trzeba było stana
    Jurek tu zrobil liczne zdjecia.

    Zatrzymalismy się tu przypadkiem
    By się zapytac o droge
    Nie w pore dostrzeglem drogowskaz na Sumy
    Trzeba się było upewnic.

    Pytajac jak jechac pewna kobiete
    Gdy rzekla, ze do Lenina…
    Czemu go jeszcze nie rozebrali
    Zartujac osmielilem się spytac.

    I uslyszalem w miejscowym dialekcie
    Nazwali ten dialekt surzykiem
    Ze „jak by mogly, nie rozebraly by
    Ale zakopaly po szyje”

    Tak przekonalem się przypadkiem
    Ze jest miasto Gluchow na mapie
    I choc moskiewska tuz tuz granica
    Poczulem i teraz. Tak to stolica!

    Ks. Jaroslaw Wisniewski

    Makiejewka, 22 grudnia 2004

  20. Anna pisze:

    1. Kapią łzy na ziemię polską
    Serca w ciszy zamodlone
    Droga mu do Boga Ojca
    Kwiatem Krzyża wyścielona

    2. Karol – imię mu nadano
    W Chrztu Świętego sakramencie
    Matuś zmarła mu rodzona
    Osierocon został wcześnie

    3. Nie inaczej było z bratem
    Pomoc chorym niósł ten lekarz
    Znów żałoba, znów cierpienie
    – Co Karola jeszcze czeka?

    4. Chmury wojny szły przez Polskę
    Narodu Golgota wielka
    Kamieniołom mu oparciem
    Tu się tworzył zrąb Człowieka

    5. I kapłańskie złożył śluby
    Tajnych nauk kończąc lata
    Chrystusowi się powierzył
    Matce Boskiej dał swój zapał

    6. Zebrzydowskie ścieżki ciche
    Omodlone w troskach ducha
    Przez Testament wiek od wieków
    Rzym go wołał i posłuchał

    7. Totus Tuus – bezgranicznie
    Każde serca uderzenie
    Każda myśl na chwałę Boga
    Niestrudzony pielgrzym Ziemi

    8. Jemu kula bok przebiła
    Czerwień krwi na białej szacie
    Matka Boska go chroniła
    Do zabójcy mówił: „Bracie!”

    9. Budowniczy mostów wielkich
    Co Spiżową rozwarł Bramę
    Wyniósł na ołtarze Miłość,
    Wiarę i Nadzieję w Panu

    10. Rycerz słowa, tytan pracy
    Robią dziennikarze zdjęcia
    A on starcom myje nogi
    Kocha dzieci od poczęcia

    11. Porwał młodzież do świętości
    W szkole, w domu, na wakacjach
    Wzniecił ogień wiary pięknej
    Królowanie Boskich Zasad

    12. Orędował za pokojem
    Przemierzając ziemskie kresy
    Cierpieniem i potu znojem
    Jednoczy i rany leczy

    13. W dzień Bożego Miłosierdzia
    Oddał ducha – jego Amen
    Powędrował w Twe Objęcia
    I uciszył w świecie zamęt

    14. Niechaj hymny mu śpiewają
    Ludzie, Anioły i ptaki
    Boże, daj mi jego siłę
    Jana Pawła jam rodakiem

    15. Duchu Święty co odnawiasz
    Oblicze tej ziemi całej
    Przyjm gorące me wołanie
    Przecież w Tobie zaufałem.
    Dał słodkie słowo swej pociechy:
    „Jam winy twe na barkach nosił!”
    „Jam winy twe na barkach nosił!”

    2. Powiada wielkie słowo prawdy:
    „Tyś winien krzyż dla Boga znosić!”
    „Tyś winien krzyż dla Boga znosić!”

    3. On dał nam słowo swej mądrości:
    „Krzyż niesie Cię do szczęśliwości!”
    „Krzyż niesie Cię do szczęśliwości!”

  21. emka pisze:

    Więc oto idzie papież słowiański
    Przed 35 laty konklawe wybrało 264. Papieża w historii Kościoła rzymskokatolickiego. Został nim pielgrzym „z dalekiego kraju”, ks. kard. Karol Wojtyła, arcybiskup metropolita krakowski, który przyjął imię Jan Paweł II. Wypełniło się proroctwo Juliusza Słowackiego, zapowiadającego w latach 40. XIX w. nadejście „słowiańskiego papieża”.

    Pontyfikat bł. Jana Pawła II był jednym z najdłuższych w dziejach Kościoła. Niezależnie od jego znaczenia dla Kościoła powszechnego przyspieszył on upadek komunizmu sowieckiego w Europie Środkowej i Wschodniej, opartego na tajnych porozumieniach między Stalinem i aliantami, kosztem narodów Europy Środkowej i Wschodniej.

    Błogosławiony Papież przypomniał nakaz miłości Ojczyzny: „Patriotyzm to znaczy czcij ojca swego i matkę swoją”. (…) Patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego”.

    Sformułował przesłanie o ochronie tożsamości narodowej: „Proszę Was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością. Taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na Chrzcie Świętym (…). Abyście nie podcinali tych korzeni, z których wyrastamy” (1979).

    W „Redemptor hominis”, pierwszej ze swych encyklik (1979), nazwał lęki, które przeżywa współczesny człowiek: „Człowiek dzisiejszy zdaje się być stale zagrożony przez to, co jest jego własnym wytworem, co jest wynikiem pracy jego rąk, a zarazem, i bardziej jeszcze, pracy jego umysłu, dążeń jego woli (…). Czy wszystkie osiągnięcia techniki idą w parze z postępem etyki i z duchowym postępem człowieka? Czy człowiek jako człowiek w ich kontekście również rozwija się i postępuje naprzód, czy też cofa się i degraduje w swym człowieczeństwie?”.

    Jakże wiele zyskalibyśmy – jako poszczególni ludzie i jako Naród – gdybyśmy każdego dnia pamiętali i o tej miłości, i o tych korzeniach, i o tym zagrożonym człowieczeństwie.

    Piotr Szubarczyk
    http://www.naszdziennik.pl/wp/56949,wiec-oto-idzie-papiez-slowianski.html

  22. emka pisze:

    2 kwietnia obchodzimy 9. rocznicę śmierci Jana Pawła II.

  23. emka pisze:

    Sejm upamiętnił papieża Jana Pawła II
    „W przeddzień kanonizacji ojca świętego Jana Pawła II, głowy Kościoła powszechnego i wielkiego Polaka, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża mu wdzięczność i szacunek” – głosi przyjęta przez Sejm uchwała upamiętniająca papieża Polaka.
    Za uchwałą rekomendowaną przez sejmową komisję kultury opowiedziało się 380 posłów, przeciwko było 34, dwóch posłów wstrzymało się od głosu.
    Przeciwni uchwale byli posłowie Twojego Ruchu oraz wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka (niezrz.); większość posłów SLD obecnych na sali nie wzięła udziału w głosowaniu. Wcześniej Sejm odrzucił poprawkę SLD, która nadałaby uchwale nową treść.
    Posłowie napisali w przyjętej przez Sejm uchwale: „Dziewięć lat temu, kilka dni po śmierci ojca świętego Jana Pawła II, posłowie i senatorowie zebrani na uroczystym zgromadzeniu oddali mu hołd, nazywając go głosicielem ewangelii Jezusa Chrystusa, wielkim moralnym autorytetem, ojcem i nauczycielem, a także „człowiekiem pokoju i nadziei” oraz „najważniejszym z ojców niepodległości Polski”. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uważa, że określenia te nie straciły niczego ze swojej aktualności”.
    Uchwała mówi również o tym, że „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża nadzieję, że kanonizacja ojca świętego Jana Pawła II będzie dla wszystkich Polaków okazją do radosnego i solidarnego świętowania, a także zachętą do głębszego poznania jego intelektualnej i duchowej spuścizny oraz do podejmowania i kontynuowania jego dzieła. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej apeluje do wszystkich członków narodowej wspólnoty o godne uczczenie tego wydarzenia” – brzmi uchwała. […]

    Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/sejm-upamietnil-papieza-jana-pawla-ii-,10451265304#ixzz2zqouMAYQ

  24. woal pisze:

    Najlepsza relacja będzie w TV TRWAM. Wczoraj było bardzo długie i interesujące spotkanie z fotografem papieskim. Audycja była doskonale prowadzona. W studio był ksiądz, który tłumaczył każde słowo wypowiedziane przez zaproszonego gościa.

  25. emka pisze:

    Podróże Jana Pawła II Niezapomniane pożegnanie Ojca Świętego przez rodaków na lotnisku w Balicach. Piękny film.

  26. emka pisze:

    Mija dziesiąty rok od śmierci św. Jana Pawła II. Okazuje się, że Papież stawiał przed Polakami wielkie zadania także po upadku komunizmu; wierzył, że Polska znów może stać się Przedmurzem Chrześcijaństwa, które będzie nas broniło przed nowym zagrożeniem cywilizacyjnym. W 121 numerze Arcanów pisał o tym prof. Krzysztof Dybciak: […]
    http://www.portal.arcana.pl/Jak-jan-pawel-ii-przywrocil-polsce-role-przedmurza-chrzescijanstwa,4320.html

  27. emka pisze:

    Dyskusja w redakcji Teologii Politycznej – Przesłanie Jana Pawła II – nadal aktualne?
    VIDEO
    16 października przypada 40. rocznica wyboru Karola Wojtyły na Następcę św. Piotra. To doskonała okazja, by przyjrzeć się kondycji i aktualności przesłania Ojca Świętego Jana Pawła II. Odpowiedzi na tytułowe pytanie poszukiwać będą zaproszeni goście: Paweł Milcarek (Christianitas); Dariusz Karłowicz (Teologia Polityczna); Zbigniew Nosowski (Więź); Tomasz Terlikowski (publicysta). Prowadzenie debaty – Grzegorz Górny.
    ZOBACZ; http://blogpress.pl/node/25311

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.