Żegota, Rada pomocy Żydom (pytania do Wł. Bartoszewskiego)

Michał St.de Zieleśkiewicz

W dniu 4 grudnia 1941 roku została utworzona przez Rząd Polski na Uchodźstwie, Rada Pomocy Żydom przy Delegacie Rządu na Kraj. Była to pierwsza i jedyna  organizacja rządowa, na terenie Europy, która kompleksowo zajmowała się problemami …

pomocy Żydom, których Niemcy, wybrali do eksterminacji.

Niemcy masowo mordując w obozach koncentracyjnych i śmierci, celowo je stworzyli  na terenach  podbitych jak Polska aby Wielki Świat się o tym nie dowiedział, lub je pół wieku później nazywał obozami polskimi.

Wielki Świat, Stany Zjednoczone  wiedziały, o masowych mordach   Narodu Żydowskiego, ale nie widzieli potrzeby jakiejkolwiek interwencji, znali  relację polskich cichociemnych i kurierów,  prof. Jana  Karskiego (Jan Kozielewski), człowieka, który chciał  powstrzymać Holocaust.

W lipcu 1943 roku został przyjęty przez Franklina Delano Roosevelta, prezydenta USA , któremu opowiedział o gehennie Żydów. Jana Nowaka Jeziorańskiego, właściwie (Zdzisław Antoni)  kuriera Komendanta Głównego AK.

Wiemy, ze Anglicy i Amerykanie palcem w bucie nie kiwnęli aby zatrzymać niemiecką, hitlerowską machinę śmierci wobec narodów Słowiańskich, Żydów, Romów.

Przeciwnie amerykańskie koncerny pomagały Niemcom w produkcji broni masowej zagłady, między innymi cyklonu „B” stosowanego do masowych mordów.

Być może, dla bogatych Żydów mieszkających w Ameryce lub tych, którzy dostali się do Ameryki przez Hiszpanię, rządzoną przez  Żyda, dyktatora, generała Franco uważali , że jak się wytępi polską, węgierską biedotę żydowską, to dla bogatych ich rodaków zostanie po wojnie więcej.

Rada Pomocy Żydom przy Delegacie Rządu na Kraj, powstała i  kontynuowała pracę tymczasowego Komitetu Pomocy Żydom , założonego przez Zofię Kossak -Szczucką, secundo voto, Kossak- Szatkowską, polską powieściopisarkę, uczestniczkę ruchu oporu w czasie II Wojny Światowej, żołnierza Powstania Warszawskiego, więźniarkę obozu koncentracyjnego Konzentrationslager Auschwitz – Birkenau. Więźniarkę Pawiaka – oddziału dla kobiet „Serbia” oraz  Wandę Krachelską-Filipowicz, plastyczkę, członkinię Organizacji Bojowej PPS, utworzonej przez Józefa Piłsudskiego w kwietniu  1904 roku, uczestniczkę zamachu  na generał-gubernatora warszawskiego, Georgija Antonowicza  Skalona,  głównodowodzącego wojsk Warszawskiego  Okręgu  Wojskowego..

Zofia Kossak Szczucka, została skazana na śmierć za pomoc Żydom. Cudem uwolniona przez Armię Krajową. Odznaczona medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Uhonorowana Godnością członka Rycerskiego i Szpitalnego Zakonu św. Łazarza z Jerozolimy.                                                                                                                                        Główną działalnością   Rady Pomocy Żydom, była opieka nad dziećmi żydowskimi. Musimy tu sobie i  Światu  jasno  powiedzieć, że tylko w Polsce, za ukrywanie Żydów, był tylko jeden wyrok: wyrok śmierci. Polska była jedynym krajem okupowanym przez zbrodniarzy niemieckich, gdzie za ukrywanie Żydów była tylko jedna kara, kara śmierci. Obowiązywała zasada odpowiedzialności zbiorowej.

Sierpień 1942, Odezwa „Protest”, autorka: Zofia Kossak

W sierpniu 42 roku ukazała się w Warszawie odezwa „Protest” Frontu Odrodzenia Polski, napisana przez Zofię Kossak. Są tam m. in. słowa:

„Świat patrzy na tę zbrodnię, straszliwszą niż wszystko, co widziały dzieje i – milczy. (…)

Tego milczenia dłużej tolerować nie można. Jakiekolwiek są jego pobudki – jest ono nikczemne. Wobec zbrodni nie wolno pozostawać biernym. Kto milczy w obliczu mordu – staje się wspólnikiem mordercy. Kto nie potępia – ten przyzwala. (…)

Kto tego nie rozumie, kto dumną, wolną przyszłość Polski śmiałby łączyć z nikczemną radością z nieszczęścia bliźniego – nie jest przeto ani katolikiem, ani Polakiem!”

Nic dodać, nic ująć?

Warszawski oddział „Żegoty”, kierowany przez Panią Irenę Sendlerową, de domo Krzyżanowską, opiekował się około 2500 dziećmi pochodzenia żydowskiego. Odznaczona medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Aresztowana w 1943 roku przez GEheime STAatsPOlizei – Gestapo. Uwolniona przez żołnierzy „Żegoty”. W 2003 roku uhonorowana orderem Orła Białego.

Po wojnie komuniści pochodzenia żydowskiego, jak Jakub Berman, odpowiedzialny za zbrodniczą działalność Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, wypędzili z Polski Zofię Kossak- Szczucką, aby nie była świadkiem, przywłaszczenia sobie przez Żydów prawa do obrony Żydów podczas okupacji w Polsce. Szkodzono jej również w czasie pobytu w Anglii (Kornwalia).

Pytam  Władysława Bartoszewskiego:

 

– jaką rolę Władku* odegrałeś w dyskryminacji Pani Zofii Kossak-Szczuckiej. Byłeś u niej gońcem, wychowankiem.

– Dlaczego nie zdobyłeś się  na publiczne wystąpienie w obronie pamięci słynnej pisarki Zofii Kossak, której  tyle zawdzięczasz,

– Dlaczego tak mocno, i kłamliwie, przesadzasz  z eksponowaniem swej roli, rzekomo jednej z głównych postaci organizujących pomoc dla Żydów w ramach Żegoty w 1942 roku?

Miałeś wtedy tylko 20 lat i byłeś podwładnym faktycznej i wielkiej organizatorki pomocy Żydom, Pani Zofii Kossak-Szczuckiej.

– Dlaczego, kiedy będąc oficjalnym gościem Izraela, jako polski minister spraw zagranicznych, milczałeś  jak grób w parlamencie izraelskim (Knesecie) w czasie, gdy obrażano Mój, Nasz Kraj, gdy Polaków publicznie nazywano współwinnymi wraz z Niemcami zagłady Żydów (robił to m.in. wiceprzewodniczący parlamentu R. Ryvilin)?  z partii Likud, który „uznał Polaków za współodpowiedzialnych za to, co się działo na polskiej ziemi podczas holokaustu”. (Por. R. Frister w korespondencji z Jerozolimy pt. „Trudny dzień w Knesecie”, „Polityka” z 9 grudnia 2000 r.).

R Ryvilin, posunął się nawet do zaliczenia Polski „do grona państw rządzonych przez reżimy faszystowskie, jak Chorwacja i Węgry, bądź też kolaborujących z rasistowskimi Niemcami – jak Francja”. (Wg listu ambasadora RP w Izraelu M. Kozłowskiego „Policzek dla milionów Polaków”,

Powiedziałeś wówczas:

„Dzisiejsi studenci będą za dziesięć czy piętnaście lat posłami, ministrami, dyrektorami i oni będą określać życie polskie, a nie ta ciemnota, gdzieś tam na zapadłej prowincji, która opowiada jakieś głupstwa, a która dobrze czytać i pisać nie umie. Ci nie będą odgrywać roli bezpośredniej w życiu politycznym, a studenci będą odgrywali tę rolę. Ja patrzę na to realistycznie”. (Cyt. za T. Kosobudzki „MSZ od A do Z”, Warszawa 1997.

– Dlaczego w 2006 r. jako sekretarz kapituły Orderu Orła Białego sprzeciwiłeś się  przyznaniu Orderu Orła Białego (pośmiertnie) generałowi Augustowi E. Fieldorfowi i rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu?

– Czy można w ogóle porównać twoje  zasługi (gońca w wydawnictwie kierowanym przez Panie Zofie Kossak Szczucką i Krystynę Krahelską)  kawalera Orła Białego z zasługami dwóch wspomnianych bohaterek? ???

– Władziu, a może Pan Rotmistrz Witold Pilecki, coś wiedział o twoim przedterminowym wypuszczeniu z Auschwitz. Władziu, tę informację posiadał również Cyrankiewicz !

– Dlaczego Władku w pogoni za niemieckimi zaszczytami, przyjąłeś z rąk niemieckich medal Gustawa Stresemanna, Polakożercy, który nie uznawał polskich granic ustanowionych na Kongresie Wersalskim.

– Władku, ile jest prawdy, że byłeś przeciwny zaproszeniu Lecha Wałęsy przez Kohla na uroczystości zakończenia wojny w 1995 roku?

Prezydent Izraela został zaproszony ale nie pojechał ! Zaproszenie otrzymało wielu polityków z Europy Zachodniej !

– A Ty? zostałeś zaproszony na uroczyste posiedzenie Bundestagu i Bundesratu w dniu 28 kwietnia 1995 roku. Na tym posiedzeniu przepraszałeś Niemców za wypędzenia, których dokonali sowieci a nie Polacy.

– Dlaczego na tym wspólnym posiedzeniu Bundestagu i Bundesratu w dniu 28 kwietnia 1995 roku zaniżyłeś liczbę polskich ofiar z 3 milionów do 2 milionów. mimo, że  rok przedtem w Polsce znaliśmy  opracowania Głównego Urzędu Statystycznego „Historia Polski w cyfrach” (Warszawa 1994, s. 197), gdzie podano liczbę 3 mln 100 tys. polskich ofiar wojny.

*Ja też byłem członkiem Ruchu Oporu, żołnierzem Szarych Szeregów. Wszyscy byliśmy bojownikami o wolność Polski, wszyscy byliśmy równi, więc wszyscy mówiliśmy sobie per Ty.

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, II wojna światowa, Lata PRL, Po 1980 i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Żegota, Rada pomocy Żydom (pytania do Wł. Bartoszewskiego)

  1. Jurand pisze:

    Swego czasu trafiem na Biletyn Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych. Było to ok.3 lata temu. Otóż wyczytałem tam bardzo bulwersującą wiadomość, jakoby p. Władysław Bartoszewski wyszedł z obozu dlatego, że został agentem obozowego Politische Abteilung. Czy możesz się ustosunkować do tego?

    • demonica pisze:

      No właśnie – bardzo zastanawiające jest to uwolnienie młodego chłopaka podczas, gdy wielu ważniejszych i bardziej wartościowych ludzi nie dało rady wyciągnąć z tego piekła.
      Autor daje do myślenia (rtm.Pilecki, Cyrankiewicz, zwłaszcza ten ostatni).
      Szukałam w Biuletynach ale nie natrafiłam. A szkoda !

      • yuhma pisze:

        Mój dziadek został wypuszczony z celi śmierci na Pawiaku. Był to jedyny przypadek, kiedy gestapo na prośbę Międzynarodowego Czerwonego Krzyża zwolniło 50 więźniów. Taka pokazówka dla zachodniej opinii publicznej. Czasem takie nieziemsko fartowne przypadki się zdarzały. Rodzony brat dziadka nie miał tego szczęścia i zginął w Oświęcimiu.
        Nie szukajmy Bartoszewskiemu plam na życiorysie znanym wszystkim od podszewki. Dziadziowi po prostu odbiło na starość i tyle.

        • Selka pisze:

          @Yuhma

          -ani on taki „dziadzio”, ani „mu odbiło”.
          Od wielu lat kręci swoje lody – i mniemam – nie tylko swoje! Ma obywatelstwo Izraela (po co ?), syn pomieszkuje w Izraelu (jak mu wygodnie)…Pamietam, jak nominacja Tuska dla tego antypolaka na doradcę d/s miedzynarodowych wprawiła mnie w osłupienie; no cóż, Tusk z niemieckim rodowodem to i kolega Bartoszewski przydał się jak nikt! A tego „bydła” – Polacy nie powinni mu zapomnieć nigdy! (goj=bydło).

          Co ma z tego Polska? Jak powiedział J.K. – condominium!

          • yuhma pisze:

            Sorry, to od ilu lat zaczyna się „dziadzio”? Dyskutowałem już na ten temat z Baśką Witkowską na BM. Nie kupuję insynuacji na temat Bartoszewskiego i tyle. 4 lat temu się skurwił i od tego momentu zaczął być zły w całym swoim życiu? Gdzieście wszyscy siedzieli wcześniej? Internet już działał, można było pisać. A nie widziałem ANI JEDNEGO zarzutu, dopóki nie wyrwał się z „dyplomatołkami” i „bydłem”.

          • AS pisze:

            Ten człowiek tylko pomaga żydom i sobie. Sobie pozałatwiał wszelkie możliwe odszkodowania. Kiedy zwróciłem się o pomoc w uzyskaniu odszkodowaniu za zniszczoną fabrykę przez niemców w czasie II Wojny światowej (jestem polakiem) i mam kwity szkód wojennych. Dostałem odpowiedź, że nic mi się nie nalezy. Pan Bartoszewski (nie jest on żadnym profesorem) choć był pełnomocnikiem do spraw polsko-niemieckich i brał niemałe za to pobory nie był łaslaw zająć się sprawą. Proste jestem tylko Polakiem. Taki człowiek nie dbający o interesy Polaków forowany jest na autorytet. Dzisiejsi PO-wcy niedbający także o interesy Polaków a jedynie swoje gloryfikują takie kreatury.

  2. demonica pisze:

    od zawsze działał mi na nerwy ale sie nie wypisywałam. Dotyczy to też Skubiszewskiego i Borusewicza. Po prostu ich nie trawiłam.

  3. Jacek Mruk pisze:

    To są tzw. autorytety lansowane przez media
    Dlatego z Honoru, wychodzi u nich komedia
    Ja życzę jemu tylko życia w nieskończoność
    By zrozumiał kiedyś swoją podłość i uniżoność
    Do wrogów i okupantów różnych odcieni czerwieni
    Lecz wątpię czy go kiedykolwiek coś zmieni
    Stanie niedługo u wrót piekieł mimo niechęci
    Tak jak kuzynka gloryfikatorka wszelkich stalinowskich pieczęci

  4. Condreau pisze:

    Dla mnie to żadni bohaterowie, ratowali oni wrogów Polski – Żydów, to przez nich Polacy bardziej cierpieli z powodu Niemieckiej okupacji. A dziś i tak żydzi nas nie cierpią. Trzeba było współpracować z Hitlerem to bolszewizmu by nie było po II wojnie światowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.