Pożegnanie śp. Wojciecha Kilara i wspomnienia

Wojciech KilarW czasie pożegnania wielkiego kompozytora brzmiała Jego muzyka. – Mistrz Wojciech był głosem dotykającym Tajemnicy, a jego muzyka była metronomem wszechświata, egzaltacją powietrza i niebieską medycyną. Przemawiała do nas tym, czym sam żył, a co ubierał w alfabet nut – powiedział w homilii abp Wiktor Skworc.

Wspomniał dzieciństwo kompozytora we Lwowie i późniejsze życie na Śląsku, drugiej jego ojczyźnie.

NA STRONACH:
strona [2] Uroczystość wręczenia I edycji Nagrody im. Lecha Kaczyńskiego
strona [3] Jestem z zaścianka, wywiad Joanny Lichockiej z Wojciechem Kilarem
strona [4] Ze Lwowa do Hollywood
strona [5] Z modlitwą na Jasnej Górze
strona [6] Basia prowadziła mnie do Boga jak Maryja, wywiad
strona [8] Prof. Andrzej Nowak, Muzyka Wojciecha Kilara: Modlitwa o miłość łaskawą
strona [9] o. dr Nikodem Kilnar OSPPE, Jasna Góra Wojciecha Kilara

W Katedrze pw. Chrystusa Króla zabrzmiały utwory Kilara, m.in. „Angelus”, „Exodus”, „Symfonia Adwentowa”, „Agnus Dei” i „Veni Creator”. Finałem Mszy świętej było monumentalne dzieło Mistrza „Exodus”.

Przy jego dźwiękach w wykonaniu Chóru Filharmonii Śląskiej, utworzył się kondukt żałobny, który wyruszył na cmentarz. Towarzyszyła mu Orkiestra Wojskowa z Bytomia; na cmentarzu zagrała kapela góralska z Podhala.

Spoczął obok zmarłej w 2007 r. ukochanej żony Barbary w rodzinnym grobie na cmentarzu przy ulicy Sienkiewicza, obok grobu zmarłego przyjaciela w 2010 roku Henryka Mikołaja Góreckiego.

>ZDJĘCIA I >ZDJĘCIA II

Zmarłemu Mistrzowi w ostatniej drodze towarzyszyło wiele osób ze świata muzyki i filmu. – Był przede wszystkim moim przyjacielem – mówił Krzysztof Zanussi. – Wojciech Kilar podbił świat muzyczny tam, gdzie najtrudniej było go podbić – dodał. I podkreślił, że zmarły artysta był też wielkim patriotą.

Oprawę muzyczną mszy świętej zapewnili Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia,, Orkiestra Filharmonii Śląskiej, Orkiestra Kameralna Miasta Tychy „Aukso” oraz Zespół Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia.

Wojciech Kilar zmarł 29 grudnia 2013 roku.

Karolina Marchlewska – Trzmiel. Ewangelizował muzyką. Wojciech Kilar we wspomnieniach. >http://dorzeczy.pl/

Fragment listu Wojciecha Kilara na temat m.in. Stanisława Wisłockiego (polskiego kompozytora, dyrygenta i pianisty i wuja Tadeusza Deszkiewicza).

List Wojciecha Kilara

 

W hołdzie Wielkiemu Artyście

 

Na zakończenie roku ogromna strata dla polskiej kultury. Zmarł genialny kompozytor muzyki symfonicznej i filmowej, pianista, wspaniały człowiek i wielki patriota. Miał 81 lat. Najbardziej znany jako światowy twórca muzyki filmowej, którą skomponował do ponad 130. filmów. Był artystą głęboko religijnym.

Wspomnienia:

Dziewiąte wrota. Wokaliza: Ewa Małas-Godlewska, muzyka Wojciech Kilar

Smuga cienia

 

Po śmierci Ojca Kolbe

Fot. Zdzisław SowińskiWojciech Kilar urodził się 17 lipca 1932 r. we Lwowie. W 1955 r. ukończył studia w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Katowicach, gdzie studiował grę na fortepianie i kompozycję w klasie Bolesława Woytowicza. Karierę rozpoczął pod koniec lat 50. na festiwalu Warszawska Jesień.

Od początku lat 60. współtworzył wraz z Krzysztofem Pendereckim i Henrykiem Mikołajem Góreckim polską szkołę awangardową oraz nowy kierunek we współczesnej muzyce, zwany sonoryzmem. W 1974 r. skomponował swój słynny poemat symfoniczny „Krzesany”. Od tamtego czasu uchodził za czołowego przedstawiciela polskiej awangardy muzycznej. Na jego wczesne kompozycje miały wpływ m.in. twórczość Igora Strawińskiego i Béli Bartóka oraz jazz.

Portret. Wojciech Kilar – rozmowa

W krótkim filmie „Wojciech Kilar. Credo” usłyszeć można, co mówił o swojej twórczości. To szczere wyznanie człowieka świadomego życiowych i twórczych wyborów.

„W tym wieku już się podsumowuje całe życie. I przede wszystkim jest taka myśl, że gdyby kiedyś ktoś mi powiedział, że ja będę swoje urodziny 80-te obchodzić właśnie na Jasnej Górze, to nawet by mi nie przyszło coś takiego do głowy, także to jest jedno, jedno jedyne wrażenie – wdzięczność, wdzięczność Bogu za to, co dał, za to, jakich ludzi postawił na mojej drodze życiowej, jakich przyjaciół, zarówno tych poszczególnych, ale też całego Zakonu Paulinów. Właściwie nie wiem dlaczego, nie wiem, czym się zasłużyłem aż na taką życzliwość ojców paulinów, że czuję się tutaj, że jest to jakby mój drugi dom”

Strona autorska:  wojciechkilar.pl/index.php. Na niej można szczegółowo zapoznać się z dorobkiem twórczym i listą otrzymanych nagród oraz zobaczyć dyskografię.

Do najważniejszych utworów Kilara oprócz „Krzesanego” należą „Riff 62” na orkiestrę (1962), „Generique” na orkiestrę (1963), „Diphtongos” na chór mieszany i orkiestrę (1964), „Training 68” na klarnet, puzon, wiolonczelę i fortepian (1968), „Przygrywka i kolęda” na cztery oboje i smyczki (1972), „Kościelec 1909” – poemat symfoniczny poświęcony kompozytorowi Mieczysławowi Karłowiczowi (1976), „Angelus” na sopran, chór mieszany i orkiestrę symfoniczną (1982-1984), „Orawa” na kameralną orkiestrę smyczkową (1986) oraz „Missa pro pace” na sopran, alt, tenor, bas, chór mieszany i orkiestrę symfoniczną (1999-2000).

W latach 1979-1981 był wiceprezesem Związku Kompozytorów Polskich. Jako kompozytor muzyki filmowej współpracował z wieloma sławnymi reżyserami, m.in. z Francisem Fordem Coppolą, Jane Campion, Romanem Polańskim, Kazimierzem Kutzem, Krzysztofem Zanussim, Andrzejem Wajdą i Krzysztofem Kieślowskim. Skomponował muzykę do wielu ważnych polskich filmów, takich jak: „Sól ziemi czarnej” (1969), „Perła w koronie” (1971), „Paciorki jednego różańca” (1979) i „Śmierć jak kromka chleba” (1994) Kazimierza Kutza, „Giuseppe w Warszawie” (1964) Stanisława Lenartowicza, „Późne popołudnie” (1964) i „Morderca zostawia ślad” (1967) Aleksandra Ścibora-Rylskiego, „Salto” (1965) Tadeusza Konwickiego, „Chudy i inni” (1966) Henryka Kluby, „Marysia i Napoleon” (1966) Leonarda Buczkowskiego, „Sami swoi” (1967) Sylwestra Chęcińskiego, „Westerplatte” Stanisława Różewicza (1967), „Lalka” Wojciecha Jerzego Hasa (1968), „Struktura kryształu” (1969), „Iluminacja” (1972), „Bilans kwartalny” (1974), „Barwy ochronne” (1976), „Spirala” (1978), „Kontrakt” (1980), „Cwał” (1995) i „Persona non grata” (2005) Krzysztofa Zanussiego, „Rejs” (1970) Marka Piwowskiego, „Ziemia Obiecana” (1974), „Smuga cienia” (1976), „Kronika wypadków miłosnych” (1985) i „Pan Tadeusz” (1999) Andrzeja Wajdy, „Trędowata” (1976) Jerzego Hoffmana, „Przypadek” (1981) Krzysztofa Kieślowskiego, „Pianista” (2002) Romana Polańskiego, oraz do seriali: „Przygody pana Michała” (1969) Pawła Komorowskiego i „Rodzina Połanieckich” (1978) Jana Rybkowskiego.

Był m.in. laureatem nagrody metropolity katowickiego „Lux ex Silesia” (Światło ze Śląska). Otrzymał też medal Papieskiej Rady ds. Kultury „Per artem ad Deum” (Przez sztukę do Boga) oraz nagrodę Totus 2009, przyznawaną przez Fundację Konferencji Episkopatu Polski „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Wyróżniono go wówczas za „wytrwałe otwieranie dróg piękna, wiodących ku wierze, nadziei i miłości, dokonywanego przez wiele lat i w wielu wymiarach życia”. Wśród wielu innych nagród i odznaczeń, którymi został uhonorowany, są m.in.: Nagroda Artystyczna Komitetu Kultury Niezależnej NSZZ „Solidarność” (1989), Złote Berło Fundacji Kultury Polskiej (2000) oraz Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski „w uznaniu wybitnych zasług dla kultury narodowej, za osiągnięcia w pracy twórczej” (2002). Laureat I edycji Nagrody im. Lecha Kaczyńskiego (2011). W 2012 r. otrzymał Order Orła Białego.

***

1 września 2013 roku, prof. Andrzej Nowak: Laudacja na cześć Wojciecha Kilara w Filharmonii Świętokrzyskiej z okazji wręczenia Kompozytorowi Pierwszej Polskiej Nagrody Pokoju. >TEKST

***

Maj 2012 rok Gala urodzinowa

Gala urodzinowa świętującego 80. urodziny Wojciecha Kilara była jedną z atrakcji 5. edycji Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. W programie: 80. urodziny kompozytora Wojciecha Kilara i światowa premiera symultanicznego wykonania kinowej superprodukcji „Pachnidło: Historia mordercy”.

Podczas gali zaprezentowane były fragmenty filmów z muzyką jubilata. Zabrzmiały suity m.in. z: „Trędowatej”, „Ziemi obiecanej”, „Pana Tadeusza”, „Pianisty”, „Draculi” czy „Dziewiątych wrót”. Wykonali je: Iwona Hossa z towarzyszeniem Chóru Polskiego Radia i Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia pod batutą Jos, Marii Florencio.

„Dziewiąte wrota”

„Dracula”

„Pan Tadeusz”

„Pianista”

„Ziemia obiecana”

Jubileusz 80. urodzin Wojciecha Kilara był również obchodzony w Częstochowie na Jasnej Górze. 22. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Sakralnej „Gaude Mater” był jednocześnie koncertem galowym jubilata. Podczas koncertu Chór Katedry Wawelskiej, Schola Cantorum Misericordis Christi, Jasnogórski Zespół Wokalny Camerata, Chłopięcy Chór Katedralny Pueri Cantores Tarnovienses oraz Inovroclaviensis Cantans, a także Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Częstochowskiej wykonały Bogurodzicę, Angelus i Exodus Wojciecha Kilara.

Zrozumieć fenomen Wojciecha Kilara, wykład Marka Dyżewskiego

DALEJ

strona [2] Uroczystość wręczenia I edycji Nagrody im. Lecha Kaczyńskiego
strona [3] Jestem z zaścianka, wywiad Joanny Lichockiej z Wojciechem Kilarem
strona [4] Ze Lwowa do Hollywood
strona [5] Z modlitwą na Jasnej Górze
strona [6] Basia prowadziła mnie do Boga jak Maryja, wywiad
strona [7] Rozmowa z Wojciechem Kilarem z 2007 roku, opublikowana w „Tygodniku Powszechnym”
strona [8] Prof. Andrzej Nowak, Muzyka Wojciecha Kilara: Modlitwa o miłość łaskawą
strona [9] o. dr Nikodem Kilnar OSPPE, Jasna Góra Wojciecha Kilara

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Eseje, Piosenki, Teatr TV, film, Wspomnienia, Wywiady i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Pożegnanie śp. Wojciecha Kilara i wspomnienia

  1. Wk.bardzo pisze:

    Muzyka Wojciecha Kilara jest wspaniała a rocznik 1932 jest wyjątkowy .
    Pozdrawiam wszystkich fanów do, których i ja się zaliczam.

  2. emka pisze:

    Doktorat honoris causa Uniwersytetu Śląskiego dla Wojciecha Kilara
    18 czerwca 2012
    Światowej sławy kompozytor Wojciech Kilar otrzymał w poniedziałek na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach tytuł doktora honoris causa. Uroczystość odbyła się na miesiąc przed przypadającymi 17 lipca 80. urodzinami artysty.
    Z inicjatywą uhonorowania mieszkającego od ponad 60 lat w Katowicach Wojciecha Kilara wyszedł Wydział Teologiczny katowickiej uczelni. Uniwersytet postanowił docenić nie tylko dorobek muzyczny kompozytora, ale także jego postawę życiową i przywiązanie do wartości.
    Humanista i mistrz młodych pokoleń; człowiek głębokiej wiary, kontemplacji i ducha mistycyzmu; propagator orędzia ewangelicznego i treści biblijno-teologicznych; przyjaciel ludzi wrażliwych na piękno i wartości duchowe
    – napisali o Kilarze reprezentanci śląskiej uczelni.
    Laudator ks. prof. Jerzy Szymik z Wydziału Teologicznego wspominając m.in. opinie innych kompozytorów i pedagogów muzycznych na temat twórczości wybitnego kompozytora, powiedział, że Wojciech Kilar jest jednym z największych autorytetów polskiej muzyki. Mówił o jego drodze do duchowej harmonii w życiu i muzyce, życiowej postawie, którą cechuje prawość, odwaga, szczerość wypowiedzi oraz niezwykła skromność, która może stanowić wzorzec dla wielu młodych ludzi.
    Zdaniem laudatora, ten doktorat honoris causa jest o wiele bardziej potrzebny Wydziałowi, gdyż
    rozjaśnia teologię uprawianą w tych katowickich, przecież, murach.
    Chcielibyśmy – jako akademiccy śląscy teologowie – propagować owo Kilarowe znamię, tę rozpoznawalną w świecie muzyki tonację, syntezę: intelektualną i artystyczną, duchową i egzystencjalną
    – powiedział ks. Szymik.
    W trakcie swojego wystąpienia Wojciech Kilar wyznał, że komponowanie bywa trudnym i uciążliwym procesem,
    bo jednego dnia można być pewnym, że coś jest dobre, a następnego po przebudzeniu pojawiają się wątpliwości. I tak to właściwie faluje bez przerwy aż do zderzenia (…) z wykonawcami, z publicznością, która wydaje wyrok
    – tłumaczył wybitny kompozytor.
    Wiele miejsca w swoim przemówieniu poświęcił Katowicom i Śląskowi. Podkreślał, że to wyróżnienie jest dla niego niezwykle ważne, ponieważ otrzymał je w Katowicach, mieście, w którym spędził trzy czwarte swojego życia.
    Jest to jakby kolejne potwierdzenie tego mojego drugiego obywatelstwa, tej mojej drugiej, po Lwowie, małej ojczyzny. (…) Jestem przekonany, że byłbym innym człowiekiem, który niezbyt by mi się podobał dzisiaj, gdyby nie właśnie Śląsk, i to w wielu aspektach, nie tylko muzycznych
    – zaznaczył.
    Wspominał, że po exodusie ze Lwowa znalazł się „w fantastycznym środowisku muzycznym”.
    Nie mogłem lepiej trafić, gdyż nie ma wspanialszego moim zdaniem miejsca dla muzyka niż Katowice, niż Śląsk
    – mówił.
    Wniosek Rady Wydziału Teologicznego został zatwierdzony przez Senat Uniwersytetu Śląskiego 29 maja.
    W poniedziałkowej uroczystości wręczenia honorowego doktoratu udział wzięli m.in.: metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz, dyrektor Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach Joanna Wnuk-Nazarowa, a także członkowie Dyrektoriatu Światowego Kongresu Kresowian, którzy wręczyli Kilarowi dyplom honorowego członkostwa w ich organizacji.
    W trakcie uroczystości wręczono kompozytorowi prezent – umieszczone w drewnianym futerale anielskie skrzydło, wyrzeźbione w białym, półprzejrzystym onyksie. Artysta odebrał także wiele słów podziękowania, a rektor Uniwersytetu Śląskiego prof. Wiesław Banyś przeczytał kilka z wielu listów gratulacyjnych, jakie napłynęły do Katowic.
    Przed uroczystością Wojciech Kilar pojawił się na briefingu prasowym. Podkreślił, że doktorat honoris causa Uniwersytetu Śląskiego jest wspaniałym prezentem urodzinowym. Poinformował także, że pracuje nad nowym dziełem.
    Ja się mierzę z tematem, który mnie ćwierć wieku fascynuje, z Psalmem 136, do którego napisałem już kilka krótkich utworów, a teraz pracuję nad tym psalmem w całości
    – ujawnił. Powiedział, że będzie to utwór trwający mniej więcej pół godziny, „rodzaj symfonii”.
    Kompozytor nigdy nie ukrywał swojej religijności. Od wielu lat z okazji kolejnych urodzin przyjeżdża na Jasną Górę. Podczas mszy św. w jego intencji gospodarze sanktuarium – ojcowie paulini – często podkreślają, że swoją postawą Kilar „daje przykład wiary – osobistej, głębokiej, religijnej”.
    Artysta jest m.in. laureatem nagrody metropolity katowickiego „Lux ex Silesia” – „Światło ze Śląska”. Otrzymał też medal Papieskiej Rady ds. Kultury „Per artem ad Deum” (Przez sztukę do Boga) oraz nagrodę Totus 2009, przyznawaną przez Fundację Konferencji Episkopatu Polski „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Wyróżniono go wówczas za „wytrwałe otwieranie dróg piękna, wiodących ku wierze, nadziei i miłości, dokonywanego przez wiele lat i w wielu wymiarach życia”. […]

    więcej >http://wpolityce.pl/depesze/

  3. emka pisze:

    „Noc Kilara” – uroczystość związana z jubileuszem 80. urodzin światowej sławy kompozytora Wojciecha Kilara odbędzie się z 14 na 15 lipca w Katowicach. W programie znalazły się koncerty, oraz projekcje filmów z muzyką jubilata
    „Noc Kilara”, czyli wydarzenie muzyczno-filmowe wpisuje się w obchody jubileuszu 80. urodzin tego jednego z najbardziej znanych współczesnych polskich kompozytorów.
    Z 14 na 15 lipca odbędą się w Katowicach koncerty, podczas, których zabrzmią utwory Wojciecha Kilara m.in. „Missa pro pace”, IV Symfonia „Sinfonia de motu”, „Krzesany”, „Agnus Dei”, „Lament”, „Veni Creator”, „Te Deum”, „Victoria”, „Magnificat” (cz. I i V).
    Utworów m.in. w wykonaniu Chóru Polskiego Radia w Krakowie, Chóru Filharmonii Śląskiej oraz Narodowej Orkiestry Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach (NOSPR) będzie można posłuchać w Archikatedrze Chrystusa Króla, sali koncertowej Akademii Muzyczynej, Kościele Niepokalanego Poczęcia NMP (kościół Mariacki).
    Impreza organizowana jest przez Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach.
    Całe wydarzenie rozpoczną i zwieńczą projekcje filmów z muzyką Wojciecha Kilara, które odbędą się dwóch katowickich kinach – „Światowid” i „Rialto”. Pokazane zostaną m.in. „Lalka”, „Dziewiąte wrota”, „Dracula”.
    W trakcie „Nocy Kilara” przy ul. Mariackiej 10 w centrum miasta działać będzie specjalny punkt, w którym wszystkim zainteresowanym udostępnione zostaną szczegółowe informacje na temat muzycznych i pozamuzycznych atrakcji przygotowywanych przez organizatorów.
    Noc poprzedzi uroczysty koncert na Jasnej Górze – piątek (13 lipca). NOSPR, połączone chóry Filharmonii Śląskiej i Polskiego Radia w Krakowie oraz soliści – Iwona Hossa, Anna Lubańska, Rafał Bartmiński i Wojtek Gierlach wykonają „Missa pro pace”.[…]
    http://wpolityce.pl/depesze/

  4. emka pisze:

    Wojciech Kilar ze statuetką Złotej Polskiej Muzy w 80. urodziny. Nagroda przyznawana jest za wybitny wkład w promocję muzyki polskiej na świecie.

    Za całokształt twórczości Złotą Polską Muzą został nagrodzony pianista i kompozytor Wojciech Kilar. Laureat odebrał nagrodę w trakcie koncertu zorganizowanego z okazji jego 80. urodzin, który odbył się w ramach 8. Festiwalu Muzyki Polskiej w Krakowie.
    Jak uzasadniło podczas piątkowego wieczoru Stowarzyszenie Muzyki Polskiej, artysta otrzymał nagrodę za całokształt twórczości; za wielkie wspaniałe serce; za emocje, które zawarł w swojej muzyce; za radość, którą przekazał melomanom oraz za to, że jego twórczość jest wizytówką polskości na całym świecie.
    Na piątkowym koncercie, oprócz utworów jubilata, w tym najnowszego „II Koncertu fortepianowego” zaprezentowanego przez krakowską pianistkę Beatę Bilińską, zabrzmiały kompozycje Zygmunta Krauzego i Romana Palestra w wykonaniu orkiestry Sinfonietta Cracovia pod dyrekcją Roberta Kabary.
    Koncert urodzinowy kompozytora oraz wręczenie nagrody miało miejsce w Auli Floriance (Akademia Muzyczna w Krakowie).
    Złota Polska Muza jest wyróżnieniem przyznawanym co dwa lata przez Stowarzyszenie Muzyki Polskiej za wybitny wkład w promocję muzyki polskiej na świecie. Statuetki Polskiej Złotej Muzy, autorstwa krakowskiego rzeźbiarza Marka Stankiewicza, zostały wręczone po raz pierwszy w 2008 r. w Filharmonii Krakowskiej po finałowym koncercie 4. Festiwalu Muzyki Polskiej.
    Dotychczasowymi laureatami nagrody są: prof. Ewa Michnik (za promocję polskiej muzyki operowej w Polsce i w świecie), koncern płytowy EMI (za wieloletnie promowanie muzyki polskiej poprzez fonografię) i prof. Teresa Chylińska (za wyjątkowy wkład i poświęcenie w badaniu życia i twórczości Karola Szymanowskiego).
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/

  5. emka pisze:

    Wojciech Kilar będzie miał pogrzeb państwowy. Uroczystość w sobotę w Katowicach-Brynowie
    Uroczystości pożegnalne odbędą się w piątek w Katowicach-Brynowie, w parafii do której należał zmarły wybitny kompozytor. Pogrzeb będzie miał miejsce w sobotę 4 stycznia.
    Jako wspólnota parafialna, z którą Wojciech Kilar był tak bardzo związany, chcemy pożegnać go pięknie i godnie, tak jak na to zasłużył. Pożegna go przede wszystkim rodzina i parafianie, ale zmarły był człowiekiem światowego formatu, więc chętnych do uczestnictwa w tym pożegnaniu będzie wielu – uroczystość jest otwarta dla wszystkich, którzy będą chcieli go pożegnać – powiedział „Polskiemu Radiu” ks. Jarosław Paszkot, proboszcz katowickiej parafii Najświętszych Imion Jezusa i Maryi.
    Na stronie internetowej katowickiej parafii jej przedstawiciele podziękowali Kilarowi za jego „głęboką wiarę, wspaniałą muzykę, świadectwo chrześcijańskiego życia artysty oddanego Bogu, Matce Bożej, śp. żonie Barbarze, Ojczyźnie, w tym w szczególny sposób Śląskowi i naszej parafii”.
    Na uroczystości pogrzebowej będą przedstawiciele rządu, m.in. minister kultury Bogdan Zdrojewski. Pogrzeb odbędzie się z udziałem wojskowej orkiestry i pocztów sztandarowych. W sobotę o godz. 10:15 urna z prochami Wojciecha Kilara zostanie wystawiona w katowickiej katedrze. Potem żałobnicy usłyszą muzykę skomponowaną przez zmarłego.
    Oprawę mszy świętej, która rozpocznie się o godz. 11 zapewni między innymi Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, Filharmonia Śląska oraz Zespół Pieśni i Tańca Śląsk. Później urna z prochami zostanie złożona do grobu na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza, gdzie przed kilkoma laty pochowano żonę Kilara, Barbarę.
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/70703-wojciech-kilar-bedzie-mial-pogrzeb-panstwowy-uroczystosc-w-sobote-w-katowicach-brynowie

  6. LechGalicki pisze:

    Śp. Wojciech Kilar, maestro, mistrz, geniusz i dobry Człowiek. Teraz nie jest to najważniejsze, ale dam świadectwo niezwykłości i wielkiej empatii Pana Wojciecha. Korespondowałem z Nim od końca dwudziestego wieku. Wysyłałem do Maestro wydane świeżo tomiki mojej poezji i książki – prozę. Zawsze, zawsze przychodziła od Mistrza życzliwa, rzeczowa recenzja okraszona to pięknym portretowym zdjęciem Maestro z wspaniałą dedykacją, to partyturą „Agnus dei” z „Missa pro pace”…Pan Wojciech Kilar, jego geniusz twórczy, wywołał uczucie mojej welkiej miłości do Jego muzyki, przede wszystkim filmowej. Takiej jak w filmie Zanussiego” Iluminacja”, czy też polonez z „Pana Tadeusza”. A także z obrazu ” Dracula” F.F. Coppoli. Muzyka Drogiego Mistrza Wojciecha Kilara, skarb nad skarbami, arcydzieła, a przy okazji On, Człowiek Wielkiej Uprzejmości i Dobra, Gigant Skromności, Patriota…Takim Go znam. Ja jeden z wielu wielbicieli Mistrza. Człowieka Świętego. Znający Go na odległość słowa pisanego i oczywiście Jego wspaniałej muzyki, powstałej, tak myślę, między Niebem a Ziemią. Oto moje skromne świadectwo.

  7. emka pisze:

    Był arystokratą ducha – wywiad z prof. Lidią Kozubek, jedną z najwybitniejszych polskich pianistek. http://www.naszdziennik.pl/wp/64139,byl-arystokrata-ducha.html

  8. emka pisze:

    Wojciech Kilar: muzyka duszy
    […] Zaliczany do czołówki światowej polski kompozytor zdobył swoją sławę nie poprzez skandalizujące zachowanie, czy jak pisał Norwid „kłanianie się okolicznościom”, ale w dobie wszechobecnej relatywizacji wartości, agresywnej laickości i promocji wulgarności pozostał wierny swoim przekonaniom i wierze. To pójście po prąd, wbrew obiegowym opiniom, zaprowadziło Kilara na szczyt kompozytorskiego kunsztu.

    Jego kariera zadaje kłam twierdzeniom, że osiągnięcie sukcesu wymaga chodzenia na skróty i uczynienia z kompromisu swojego drugiego, a z czasem pierwszego imienia. Swoją twórczością docierał Kilar także do tych, którzy nie podzielali jego przekonań. Mimo swoistej „odrębności” środowiskowej artysty o jego muzykę bili się także filmowcy na co dzień dalecy od wiary czy Kościoła. Kompozytor otaczany był szacunkiem nie tylko przez tak kunsztowne korzystanie z talentu, ale także właśnie przez wierność swym ideałom. […] – pisze Łukasz Karpiel >CAŁOŚĆ

  9. emka pisze:

    Artysta pełen Bożego ducha

    Po ogromnym sukcesie muzyki do filmu Francisa Coppoli „Dracula” oraz współpracy z innymi sławnymi reżyserami pojawiło się w Hollywood zainteresowanie Wojciechem Kilarem. Kompozytor miał otwartą drogę do sławy, kariery i dużych pieniędzy. Mógł być hollywoodzkim milionerem, mógł posiadać drogie jachty i mieszkać we własnej luksusowej willi na którejś z modnych wysp świata, mógł być ulubieńcem światowych tabloidów, które nieustannie pisałyby o nim i zamieszczały jego zdjęcia na okładkach itd.

    Ale pozostał w Polsce, mieszkał, owszem w willi, ale skromnej, pod Katowicami. Zamiast błysków fleszy i światowej tabloidalnej sławy wybrał życie skromne: żona, dom rodzinny, twórczość w ciszy, z dala od zgiełku, no i Jasna Góra jako stały punkt odniesienia i miejsce umacniające go w jego tożsamości narodowej i religijnej oraz inspirujące do powstawania genialnych kompozycji. […]
    Artykuł Temidy Stankiewicz-Podhoreckiej
    Całość >http://www.naszdziennik.pl/wp/64294,artysta-pelen-bozego-ducha.html

  10. LechGalicki pisze:

    Pieśń Strzelista

    (4 stycznia 2014 r.
    z potrzeby serca uzupełniona)

    Tam daleko i tak blisko
    tam za górami ścian posępnych zwalistymi
    za lasami topornymi jak sęków zastępy
    za wód wielkich fal załamaniem
    śpiew westchnienie roznosi
    chwali cuda i niezwykłości

    tam kolczyki i obrączki złotych mgiełek sennych
    błękit lazurowy
    radość buchająca
    smutek zadumany
    człowieczy, człowieczy, człowieczy
    piano, piano, piano
    Chopin, Bach i Mozart,
    Wojciech Kilar w twórczej wybrańca Pana iluminacji
    a i Tekla Bądarzewska od Modlitwy dziewicy
    zasłuchali się w spadających z nieba nutach
    ach, to tam geniuszu źródło
    życie wychodzi z wodnego łożyska
    i otrząsa się niecierpliwie
    ciało garnie się do ziarnistego piachu
    a duch ogarnia wszystko obłokami białymi
    przypływ Światła złocistego
    z gwiazdami kosmosu jest w czułej komitywie
    błogosławi muzy i talenty
    horyzont niknie w mgle astralnej
    spójrz – tam to ty
    twój początek i twój koniec, który jest początkiem twoim
    deszcz sączy się z płaszcza nieba
    grzmoty wtórują mu radośnie
    grają trzcin wiotkie skrzypce i trąby wieczne huczą
    to ty i ja stąpamy po morzu i ziemi
    wędrujemy po ciemnej stronie księżyca
    ćmy zza chmur kotary snują swoje ballady i romanse
    życie, życie, życie
    zadumali się uczeni nad wszechmocą Światła co umknęło z ich lunet
    i w nas płonie
    szemrzą między sobą strumyki wątpliwości
    zaś Prawda lśni łukiem tęczy
    Pan z Tobą błogosławionaś Ty między niewiastami
    odpuść nam Prawdo kłamstwa nasze
    odpuść nam Drogo bezdroża nasze
    odpuść nam Światło ciemność naszą
    odpuść nam Życie naszą śmiertelność nagą, złudną i przerażoną
    wędrujemy, wędrujemy, wędrujemy
    tam las sążnisty i ścieżek wiele

    maj 2012 – grudzień 2013

    LechGalicki

  11. Wk.bardzo pisze:

    Taki mistrz, tworzący arcydzieła muzyki filmowej a do tego mówiący o miłości i Bogu jak filozof był człowiekiem z piękną duszą i taką twórczością. Nigdy o panu nie zapomnę drogi i kochany mistrzu.

  12. emka pisze:

    Marek Dyżewski wygłosi wykład „Zrozumieć fenomen Wojciecha Kilara”
    we Wrocławiu, wtorek, 18 marca br. (wtorek) o godz. 17.00, w Collegium Anthropologicum, ul. Kuźnicza 35

  13. emka pisze:

    Pierwsza rocznica śmierci

  14. emka pisze:

    Trzecia rocznica śmierci .

  15. emka pisze:

    Wielki Koncert z okazji 85. urodzin Wojciecha Kilara w Katowicach: 24 września br. w katowickim Spodku odbędzie się koncert z okazji rocznicy urodzin ikony muzyki – Wojciecha Kilara, który w tym roku skończyłby 85 lat. W widowisku weźmie udział Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia pod dyrekcją Jerzego Maksymiuka, Aukso Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod dyrekcją Marka Mosia oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej pod dyrekcją Mirosława Jacka Błaszczyka

    Czytaj więcej: http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/katowice/a/wielki-koncert-z-okazji-85-urodzin-wojciecha-kilara-w-spodku-bilety,12266969/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.