Archiwa tagu: esej

Ptaki (piórkiem pisane)

Lech Galicki Inteligencja jest najszybszym ptakiem. Słowo, niewidzialna emanacja duszy, jest samoskrzydlata. Ale przecież Noszony to ptak znaczy: wyga kuty na cztery nogi, filut i frant. Obywatel odpowiedzialny, patriota, człowiek myślący, ot, nawet rubaszny Sarmata,…

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , | Skomentuj

..do ostatniej kropli kawy

Lech Galicki Starorzymski poeta i filozof, Lukrecjusz, stwierdził, że matką bogów była trwoga. „Jedyną rzeczą, której powinniśmy się bać, jest strach” – powiedział w swym przemówieniu inauguracyjnym prezydent USA Franklin Delano Roosevelt.

Opublikowano Aktualności | Otagowano , | Skomentuj

Lech Galicki: Mój magnetofon

Reporterski magnetofon, to przedziwna skarbona. Rejestruje zdarzenia, rozmowy, zawiłości życia człowieka, radości, tragedie, dole i niedole ludzkiego losu… I tak jak plastry miodu nakładają się one jedne na drugie. Niektóre zachowuję dla siebie. Aby wspominać.

Opublikowano Eseje | Otagowano , | Skomentuj

Lech Galicki: Obrazki z ulicy

Zbyt często chodzimy z pochylonymi głowami. Nie idzie o to, aby patrzeć w niebo. Po prostu rozejrzyjmy się dookoła. Szczególnie wtedy, gdy usłyszymy monologi, czy też rozmowy, które warto zapamiętać. I przyjrzeć się: kto to mówi. Czasem pisze. Takie mgnienia … Czytaj dalej

Opublikowano Eseje | Otagowano , | Skomentuj

Lęki Lesia

Lech Galicki Lesia zmorzył sen niespokojny. Wyraziste obrazy przesuwały się przed oczami jego rozbudzonej duszy i doskonale wiedział, że dane jest mu przeżywać to, co zdarzyło się przed laty. Z niewiadomego powodu przeszłość splotła się węzłem z teraźniejszością.

Opublikowano Eseje | Otagowano | Skomentuj

Wojna. Droga do Sarajewa

Lech Galicki Mówią, że wojna rodzi się w sercach ludzi. I nie mylą się. Mordowanie Sarajewa jest tego najlepszym przykładem. Rok 1993. Przyjechałam z wakacji i nagle otrzymałam niezwykłą wiadomość: mogę jechać do Sarajewa.

Opublikowano Eseje | Otagowano , | 1 komentarz