Lech Galicki: PO prostu kroczę (totalna schizoeurogroteska)

Janusz KapustaBumelant to dezerter z frontu walki o spokój
Jeżeli kroczysz linią frontu,
w miłości pełnej naszej walce o dobro i umysł człowieka,
zważ, że ja nią także – w pale i tarczy zaKODowanym programie – żwawo kroczę.
Bacz, aktywisto, uważnie na bikiniarzy z namiotem Solidarnych2010 grono.


Przyznam, iż z ich powodu nie mogę spać i ze strachu się moczę.
Niech to będzie kontrakt nasz pro publico bono,
w krocza rozkroku ergonomicznej pozycji zawarty.
Ty mi za złotych tysiąc (srebrnik – euro) powiesz: ten, ta, to?
Przyznam, że bumelantów tych od boomu gospodarczego i Peace jestem wróg zażarty,
sierpa i młota liberalny, jak nada: swastyki, partii członek prący w bój,
a serce bije: lewa, lewa, lewa…!
Co tam, że w reakcji ludowej tiku nerwowym zapluł się mój historyczny wuj,
a opozycja totalna teraz, zamiast walczyć, mówi od rzeczy, triumfalnie skrzeczy und intelektualnie ziewa.
Podanie ja piszę o niepokój społeczny i podział na tej ziemi wieczny, za cenę wszelką, i totalny eurokraj.
Nie pytaj, kto zapełni twoje garnki;
ty przecież patriota – swoje garnki daj.
Lewa, lewa, lewa…
Gdzie my, mańkuci, zmierzamy – kto odpowie?
Towarzysz Lenin, wiecznie żywy, ziewa także z lewa.
Gdy się rozbudzi, wszystko wytłumaczy:
lewa, lewa, lewa…!
Na polach pracy przodownicy,
stado skubiących trawę baranów,
a ty odpowiedz:
Coś ty w donosach zagranicę, czy w burdach na ulicach zrobił dla realizacji kosmopolitycznego europlanu?
Nasza flaga wirtualna na hybrydowej PO – tyczce o prawo do strony prawej usunięcia wiecznie powiewa:
lewa, lewa, lewa…!

foto: Rysunek Janusza Kapusty

Pieśń strzelista i inne wiersze

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wiersze i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.