Lech Galicki: Być innym wśród swoich (fragment)

MICHAL SWIDERAniołem Śmierci być,
jak to się stało,
dlaczego,
chociaż teraz wiem, to dla spokoju,
żyć pośród żywych, pocieszać,
jako dziecko w Popielec doznać widzenia,
Królowej Korony Polskiej


Postaci nad Ołtarzem w Chuście Szarej,
zagubić ze Świątyni,
gdzie popiołem sypano głowy,
drogę do domu,
doznać uniesienia,
być innym wśród swoich,
a też witać nieświadomie gości ze sfer tajemnych,
którzy w tłumie przechodniów,
brata odszukali,
i na odchodne Krzyżem żegnali,
a czy kto widział to,
nie do powiedzenia.
I tyle spotkań,
zdarzeń wpierwej niezrozumianych,
a kto tłumaczyć miał,
nikt nie odpowie,
zaś wiatr wiał w ciszy,
niósł rozpoznanie,
zagubionemu wysłannikowi,
Światło udzielał gorącej głowie.
Ach, kimże jestem,
człowiekiem przecie,
niewywyższonym skarbem nieznanym,
tyś Anioł Śmierci szumiał głos w wietrze,
taki masz, zrozum, twój sens przydany,
spójrz w oczy wspomnień,
a wówczas pojmiesz,
żeś ty nie święty lecz twoja sprawa,
być przy schodzących tam gdzie świat inny,
i wszystko wiecznie w stanie przydanym,
to tylko okruch,
wiedzy oddanej ( …).

foto: obraz Michała Świdra

Pieśń strzelista i inne wiersze

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wiersze i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.