Leszek Długosz: Przywołania listopadowe

5a02dbdf8b47cNie ma w Krakowie artysty wpisanego tak mocno w to Miasto, jak ON. Poprzez urodzenie, życie, ludzi z którymi był związany, dzieła które tworzył i tu zostawił. Listopad to jego pora …To pora powrotu chochołów, osłaniania róż, pora Nocy Listopadowej, czas „Wesela”… Niebezpieczna dla Polaków pora, jak sam zdiagno – zował. To miesiąc, w którym też umarł.

W listopadzie, w 110 rocznicę śmierci, Muzeum Narodowe w Krakowie przygotowywuje najobszerniejszą dotąd wystawę dzieł Wyspiańskiego.

Stanisław Wyspiański, Chochoły, 1899

Stanisław Wyspiański, Chochoły, 1899

 

 

Stanisław Wyspiański 1869 – 1907

Gdy przyjdzie mi ten świat porzucić,
na jakąż nutę będę nucić
melodię zgonu mą wyprawną?
Rzuciłem przecież go już dawno.

Już dawno się przestałem smucić
o rzeczy miłe mnie stracone.
Miałyżby smutki jeszcze wrócić,
kraść, co już dawno ukradzione.

Przecież już dawno się wyzbyłem
marzeń o utraconym raju.
Żyję, by zwało się, że żyłem …
nad jakąś rzeką, w jakimś kraju…

Nad jakąś rzeką, w jakimś mieście,
gdzie ślubowałem ślub niewieście,
gdzie dom stworzyłem jej i sobie
z myślą o jednym wspólnym grobie.

A na tym grobie, wspólnym domie,
niechże mi wichr gałązki łomie,
gałązki zeschłe, zwiędłe, kruche
w jesienną deszczną zawieruchę.

Tak samo będę słuchał w grobie,
jak deszcz po świecie pluszcze sobie,
jak słucham deszczu za tą ścianą
i wiem, że znów się zbudzę rano.

Niechże mi rano słońce świeci,
niech świeci jasno, mocno grzeje.
Nad grób niech moje przyjdą dzieci
i niech się jedno z nich zaśmieje.

Tygodnik „wSieci” 06.11.2017

za: http://www.leszekdlugosz.com/

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Wiersze i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Leszek Długosz: Przywołania listopadowe

  1. smyk pisze:

    Nie można zjeść i mieć to ciastko,
    które się stało już powiastką, że
    by coś mieć warto oszczędzać –
    dla utracjuszy od Losu nędza.

    Za błędy życia nie wińmy Losu,
    swemu sumienie udzielmy głosu,
    Ono odpowie – winna jest Wola, a
    życie to teatr i Twoja w nim rola !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.