Nie je, nie pije, chodzi i żyje

rys. Janusz KapustaLech Galicki

Były zegary słoneczne, zegary wodne, a mimo wszystko Seneka pisał: „filozofowie łatwiej się ze sobą godzą niż zegary”. W V wieku naszej ery, kto uwierzy: Grecy nie mieli pojęcia, co to jest godzina. W związku z tym nie mogli być ludźmi punktualnymi. Punktualne było, jest i będzie przemijanie.

Więc mijamy.

Zegar mechaniczny, taki co to „nie je, nie pije, chodzi i żyje” wynalazł według jednych, Chińczyk: Liang Ling – con w 724 roku, a według innych, Gerbert z Aurilac. To dzięki nim i ich następcom – zegarmistrzom, mogliśmy śpiewać: „Umówiłem się z nią na dziewiątą” i inne piosenki. Mogliśmy się spóźnić akademicki kwadrans. Dane nam było się urodzić o godzinie osiemnastej lub odejść o 21.27 w inne rejony bytowania. Nie bez kozery zwykle przy zegarach kościelnych widoczna jest sentencja „Czas ucieka, Wieczność czeka”.

Mało kto wie, że pierwsze na świecie zegarki kieszonkowe, ze względu na ich kształt, nazywano jajami norymberskimi. Jajo symbolizuje zmartwychwstanie. To znak powtarzania się życia o odrodzenia, wyobrażenie zwycięstwa wiosny i Słońca w walce z zimą i nocą w okresie wiosennego przesilenia. Z każdą sekundą, minutą, godziną, dłuższy dzień, więcej światła. „Lux Umbria Dei – Światło jest cieniem Boga” – głosi napis na średniowiecznym zegarze słonecznym. Światło Słońca – to znaczy: natchnienie, intuicja, kontemplacja.

Kto z nas zabiegany, wpatrzony we wskazówki szwajcarskiego zegarka, znajdzie czas na natchnienie i kontemplację?

Kto przypomni sobie, że gdy zegar bije godziny – to nie czas, tylko my mijamy?

„Bije zegar godziny, my wtedy mawiamy: Jak ten czas szybko mija! – a to my mijamy!” – pisał poeta. Rzeczywiście, to my z krwi i kości: od wiosny, poprzez lato i jesień życia – mijamy. Czasu nie można dotknąć, ani zobaczyć – jednak człowiek uparł się, aby go mierzyć – co przez wielu uważane jest za jeden z najdowcipniejszych i irracjonalnych pomysłów homo sapiens.

Pieśń strzelista i inne wiersze

foto: rys. Janusz Kapusta
  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Eseje i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.