Resortowe dzieci. Politycy

ksiazka-resortowe-dzieci-politycy-tom-32_bigTrzeci tom Resortowych Dzieci. Seria „Resortowe dzieci” opisuje przenikanie poszczególnych grup społecznych od PRL-u do III RP. Po analizie środowiska medialnego (tom I) i rozpracowaniu powiązań pokoleniowych ludzi służb specjalnych (tom II) przyszedł czas na POLITYKÓW. Wszelka nieformalna współpraca tej grupy społecznej z tajnymi strukturami o komunistycznych korzeniach …

jest szczególnie niebezpieczna. Polityk uwikłany w niebezpieczne związki przestaje być autonomiczny w swoich decyzjach.

Polityk – resortowe dziecko – nie musi mieć rodziców zatrudnionych albo współpracujących z resortami siłowymi. Sam też niekoniecznie musiał podpisywać kontrakt z SB, ale swoją karierę zbudował na sprawdzonych towarzyszach z komunistycznego aparatu. Czasem nie miał z resortem wiele wspólnego – to Resort z daleka wspierał jego karierę.

Opisujemy zakulisowe działania polityków pierwszoplanowych, ale także tych, którzy ukryci w tle pociągali za sznurki.
Wielu z nich wykorzystało koneksje zdobyte w poprzednim systemie, aby osiągnąć wysoką pozycję w dyplomacji, polityce, biznesie, nauce – stali się podporami międzynarodowych korporacji czy ponadnarodowych Komisji Decydujących o Wszystkim.
Nie próbuj przełączać kanałów telewizora – znajdziesz ich wszędzie, sytych i zadowolonych, odgrywających rolę pokrzywdzonych demokratów.

Ponad 700 stron twardych danych, historii, powiązań, dat, liczb i dokumentów. Tego nie znajdziesz na żadnym czerwonym pasku telewizji informacyjnej.

Opis za: xlm.pl

„Jakie elity? To resorciaki!” Dorota Kania w Salve TV o nowym tomie „Resortowe Dzieci”

Spotkanie autorskie

O kulisach pracy nad kolejnymi książkami z serii „Resortowe dzieci”, a także planach na przyszłość, opowiadali autorzy Dorota Kania, Jerzy Targalski i Maciej Marosz. Już wiadomo, że będą kolejne – dotyczące biznesu oraz świata nauki. I suplement o wymiarze sprawiedliwości. Ta informacja wywołała burzę oklasków w wypełnionej po brzegi Galerii Porczyńskich w Warszawie. W piątek tam właśnie odbyła się premiera trzeciej części bestsellerowej serii „Resortowe dzieci. Politycy”. W spotkaniu uczestniczyli autorzy Dorota Kania, Jerzy Targalski i Maciej Marosz, którzy spotkali się z czytelnikami. Nie zabrało również polityków, dziennikarzy i historyków. Wśród nich był także redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz, poseł Joanna Lichocka, minister Krzysztof Czabański, minister Jan Dziedziczak oraz legendarny działacz „Solidarności” Krzysztof Wyszkowski.

– Ogrom pracy, godziny spędzone w Instytucie Pamięci Narodowej, setki nazwisk, tysiące akt – opisywał Michał Jeżewski, prezes wydawnictwa „Fronda”. Zdradził, że tytuł serii wymyśliła Joanna Lichocka. – Obecnie funkcjonuje on w obiegu publicystycznym.
Spotkanie w Galerii Porczyński prowadził publicysta Rafał Ziemkiewicz, który zapytał o definicję „resortowych dzieci”. Autorzy podkreślali, że to określenie nie dotyczy jedynie osób, których rodzice lub dziadkowie pracowali w „resorcie”. – Chodzi o ludzi związanych albo bezpośrednio, albo rodzinnie – stwierdził J. Targalski, których dodał: – Albo reprezentujących interesy resortu, albo ich obrońców, którzy dbali, aby resortowi nic się nie stało.

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Recenzje i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Resortowe dzieci. Politycy

  1. Jerzy pisze:

    Świat resortowych dzieci zatruł w Polsce wszystkie dziedziny życia. Buta i rozpychanie się łokciami to cecha szczególna tego draństwa.Brak ustawy dekomunizacyjne i zawłaszczenie się komunistycznego badziewia na majątku i we władzach bardzo uwiera normalnego Kowalskiego. Sitwa i ich klakierskie media starają się o całkowite panowanie nad umysłami społeczeństwa polskiego. Silne związki, nie tylko koleżeńskie, z rządzącymi lewakami na Zachodzie dodaje om tylko pewności siebie. Przecież komuniści kształcili i wysyłali na najlepsze uczelnie swoich bachorów.Tam zostały nawiązane stosunki i układziki, które funkcjonują do dzisiaj !!

  2. emka pisze:

    W radzie muzeum @polinmuseum jest #RyszardSchnepf. Jego Ojciec płk #MaksymilianSchnepf (#ObławaAugustowska) — szef wojskowej bezpieki, matka Alicja– funkcjonariuszka MBP(zwalczała podziemie niepodlgłościowe), krewny Oswald #Sznepf—sędzia wydawał wyroki śmierci na #ŻołnierzeWyklęci.

    za: https://twitter.com/RoninPoland

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.