Bronisław Wildstein: Dom wybranych

okładka„Dom wybranych” potraktować można jako rodzaj powieści kryminalnej. – czytamy w notce wydawniczej. – To poszukiwanie intelektualnego guru Polski, który zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. W tym samym czasie, w telewizji, realizowany jest wymyślony przez niego reality show „Młyn nadziei”. Dom wybranych to także opowieść o miłości


doświadczanej przez bohaterów i pytanie, jaka jest i może być ona w epoce, która czyni z niej fetysz, a jednocześnie odmawia jej ponadindywidualnego źródła. W powieści zaglądamy za kulisy działań ludzi mediów, jej bohaterów, którzy preparują dla nas obraz świata. A może Dom… traktuje głównie o złu, a raczej złym, któremu odmawiamy istnienia, a pozbawiony imienia uzyskuje wolność w naszej rzeczywistości?

Wieczór autorski w Klubie Ronina (23.01.2017) >Pełna relacja

 

Komentarz Antoniego Libery:
Kolejna powieść Bronisława Wildsteina o zwyrodnieniu mechanizmów władzy i relacji społecznych we współczesnej Polsce, tym razem przedstawiająca problem na przykładzie mediów. Autor z wielkim znawstwem i przenikliwością pokazuje, jak pseudoprometejskie idee nieograniczonej wolności i wyzwolenia się z rzekomych atawizmów prowadzą najpierw do wypaczeń, a na koniec do zbrodni. Pouczające studium relatywizmu i nihilizmu – trendów duchowych, które na dobre zadomowiły się w europejskiej kulturze i zdają się w niej dominować. Galeria wyrazistych postaci, ludzi głęboko zepsutych, cynicznych i bezwzględnych, którzy kręcą światem niczym „Młynem nadziei” – spektakularnym reality show – wiodąc go na zatracenie. Pasjonująca lektura. Materiał na thriller filmowy. Czyta się jednym tchem.

Stron: 392
Oprawa: broszurowa ze skrzydełkami
Format: 140×205
Pakowanie: 20
Data wprowadzenia tytułu do sprzedaży: 26 wrzesień 2016

Opis za: sklep.zysk.com.pl

 

Bronisława Wildsteina „Dom wybranych”. Materiał na thriller filmowy?

Wszystkie moje książki są powieściami idei, ponieważ to jest zawsze próba zrozumienia świata. 29 września w Centrum Prasowym Foksal miał miejsce wieczór autorski Bronisława Wildsteina. Pisarz, dziennikarz i publicysta promował swoją najnowszą książkę „Dom wybranych”. Spotkanie prowadził Mariusz Cieślik.
IMG_1862m

Na widowni zasiedli m.in. Jolanta Nowakowska, prof. Zdzisław Krasnodębski, prof. Włodzimierz Bolecki, Antoni Libera, dr Izabella Galicka, Antoni Krauze. Na spotkanie z pisarzem przybyli także Jacek Kurski, wicepremier Piotr Gliński oraz Ewa Stankiewicz i Glen Jorgensen. >Pełna relacja

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Recenzje i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Bronisław Wildstein: Dom wybranych

  1. emka pisze:

    Patrzył na drzewa za oknem gabinetu. Jakie były wtedy? Czy wiatry jesieni odkryły już nagie pręty gałęzi, czy przesłaniały je jeszcze kolorowe pióropusze liści? Nie przypomina sobie, kiedy to było, ale pamięta, że wezwał dyrektora personalnego i kazał mu wręczyć dyscyplinarne wymówienie Klawemu. […]

    Jest to fragment powieści Bronisława Wildsteina Dom wybranych.
    DALEJ:
    http://www.teologiapolityczna.pl/dom-wybranych-bronislaw-wildstein/

  2. emka pisze:

    Maciej Mazurek o nowej powieści Bronisława Wildsteina: To książka o mediach i korupcji moralnej intelektualisty.

    Najnowsza powieść Bronisława Wildsteina „Dom Wybranych”, to książka o korupcji moralnej intelektualisty. Głównym jej bohaterem jest niejaki Arski, dyrektor programowy TV ABC. Książka ta, to także doskonała analiza współczesnych polskich mediów, szczególności komercyjnych. Może mediów w ogóle? Wildstein usiłuje tą powieścią rozwikłać pewną zagadkę, jak człowiek, broniący wartości, Arski jako uczeń liceum i student filozofii i socjologii jest bardzo mocno zaangażowany w walkę „Solidarności” z komunizmem, przekształca się w zawodowego manipulatora, cynicznego sukinsyna. Młody pełen entuzjazmu działacz „Solidarności”, pragnący poszukiwać mądrości, staje się stopniowo ludzkim potworem. Dlaczego zostaje tak łatwo wessany w świat mediów, dlaczego zdradza swoje ideały, dlaczego bezwolnie poddaje się i akceptuje proces polskiej transformacji po 1989 roku, który polegał na zblatowaniu części elit solidarnościowych z komunistami, po 1989 roku „demokratami”? Odpowiedź nie jest prosta.[…]
    DALEJ:
    http://wpolityce.pl/kultura/314730-o-nowej-powiesci-bronislawa-wildsteina-to-ksiazka-o-mediach-i-korupcji-moralnej-intelektualisty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.