Błogosławiony Ksiądz Jerzy

Ksiądz Jerzy Popiełuszko (1947-1984) za życia budził sprzeczne uczucia. Ludzie prości i uczeni kochali go, komuniści zaś nienawidzili. Wielu sądziło, że „przesadza”, jest „narwany”, wielu lękało się, że niepotrzebnie drażni „cezara”.

 

NA STRONACH:
strona [2] Homilie księdza Jerzego
strona [3] Ksiądz Jerzy w archiwach SB

***

[Biuletyn IPN]

Po śmierci Księdza wszystko się jednak zmieniło, ze złości, lęku, przesadnej ostrożności pozostał tylko żal serca, skurcz sumienia. Prymas Józef Glemp: „U niektórych moich czcigodnych poprzedników w posłudze archidiecezji warszawskiej dostrzegam jako słabość ich lęk przed władzą, zwłaszcza przed carem. Jeden z nich wszakże, gdy pokazał, że się nie lęka, został dożywotnio wygnany ze stolicy i ponad trzydzieści lat spędził na wygnaniu. Ja sam także doświadczyłem lęku. Bałem się rozlewu krwi w czasie stanu wojennego, wiedząc, jak wielkie jest oburzenie ludu. Pozostaje na moim sumieniu jako ciężar to, że nie zdołałem ocalić życia księdza Jerzego Popiełuszki, mimo podejmowanych w tym kierunku wysiłków. Niech mi Bóg przebaczy; może taka była Jego święta wola”.

Krzyż nadziei

Do małej wioski Okopy,
od Suchowoli o cztery pacierze,
powraca nieraz w modlitwie
do swojej mamy ksiądz Jerzy.

Idzie wśród łąk zielonych,
wśród wzgórz porosłych lasem
i nie wie, że w starych żwirowniach
już czasu przesypał się piasek?

Wchodzi do izby znajomej,
gdzie nieraz powracał we śnie
i dziwi się czemu mama
jest w czerni – takiej bolesnej

Do małej wioski Okopy,
od Suchowoli o cztery pacierze,
niesiemy nasz krzyż nadziei
i nasze, nieśmiałe -wierzę.

Tomasz Wasilczuk

Przyszły Ksiądz Jerzy urodził się 14 września 1947 w malutkiej wsi białostockiej Okopy. Na chrzcie rodzice dali mu imię Alfons, w domu zaś wołano nań Alek. Gdy przeniósł się do Warszawy, zmienił patrona na bardziej „miastowego” – Jerzego. I tak już zostało.

Był prostym chłopcem. Wstępując do seminarium duchownego w 1965 r., napisał podanie: „Uprzejmie proszę o przyjęcie mnie do Seminarium Metropolitalnego w Warszawie. Prośbę swą motywuję tym, iż chcę zostać księdzem, ponieważ mam powołanie do tego zawodu”.

Rzeczywiście, „miał powołanie” – jako kleryk w latach 1966-1968 odbył przymusową służbę wojskową w Bartoszycach. Gdy nie chciał oddać różańca (w wojsku nie pozwalano się modlić), plutonowy zaczął „obrabiać” chłopaka, który przez trzy godziny stał na baczność w pełnym rynsztunku. „Zbywałem go raczej milczeniem – pisał później do ojca duchownego w seminarium – odmawiając modlitwy w myśli i ofiarując cierpienia […] jako przebłaganie za grzechy”. W wojsku nabawił się anemii, pozostała też w nim jakaś nadwrażliwość i ciągłe kłopoty ze zdrowiem.

Po święceniach kapłańskich w 1972 r. pracował w podwarszawskich parafiach, potem w stolicy, od maja 1980 r. zaś jako wikary w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu.

„Ta historia zaczyna się prosto. Sierpień, 1980 rok. Strajkuje Huta Warszawa – dziesięć tysięcy ludzi. Do prymasa Stefana Wyszyńskiego przychodzi kilku hutników. Proszą, by przysłał do zakładu duchownego. Zbliża się niedziela, robotnicy chcą mszy świętej. Prymas zwraca się do swego kapelana ks. Bronisława Piaseckiego: „Poszukaj księdza”. Ksiądz Piasecki idzie do kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, któremu podlega Huta. Spotyka tam księdza Jerzego Popiełuszkę. Proponuje mu „hutniczą misję”. W niedzielę 31 sierpnia na głównym placu huty robotnicy wznoszą prowizoryczny ołtarz, stawiają krzyż. Gdy ksiądz przekracza bramę zakładu, klaszczą i płaczą ze wzruszenia. „Myślałem, że ktoś ważny idzie za mną” – wspominał potem ks. Jerzy. Tak wszedł do historii. (Cyt. za: „Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej” 2002, nr 12, s. 56).

Po wybuchu stanu wojennego, 17 stycznia 1982 r. jako kapelan „Solidarności” odprawił pierwszą z comiesięcznych mszy św. za Ojczyznę. Odtąd na jego kazania przybywały tłumy. Starannie przygotowywał oprawę plastyczną liturgii, nawiązującą do ważnych rocznic narodowych i wielkich postaci historycznych. Mówił ładną polszczyzną, z przejęciem, ale nie był oryginalny. Właściwie cały czas cytował Pismo św., papieża Jana Pawła II, prymasa Wyszyńskiego, także poezję romantyczną, teksty historyczne. Kazania były proste. Gdzie tkwiła tajemnica? Choć zdawał sobie sprawę z własnych ograniczeń, także wtedy, gdy zaczął bać się o swoje życie – nadal mówił prawdę. Właśnie to wzbudziło niepokój komunistów – proste stwierdzenia Księdza o tym, co działo się w Polsce, czym jest naród, jego wiara, historia. Gdy zwrócono mu uwagę, by kazania mówił ciszej, odpowiedział: „Trzeba mówić wyraźnie, piętnować zło”.

Od kwietnia 1982 r. Służba Bezpieczeństwa zaczęła na serio „rozpracowywać” Księdza, który bardzo szybko znalazł się na liście duchownych przeznaczonych do „likwidacji”. Ostatnie dwa lata życia były pasmem nieustannej męki – gróźb, przesłuchań, wulgarnych anonimów i telefonów, prowokacji, aresztowań najbliższych. Raz siedział w więzieniu, próbowano go zabić. Zginął, po nieludzkich torturach, najprawdopodobniej 19 października 1984 r. Zmasakrowanego, funkcjonariusze SB uwiązali do worka z kamieniami i wrzucili do zalewu wiślanego na tamie pod Włocławkiem. Czy żył jeszcze? Jeśli tak – przez myśl przemknęły mu zapewne słowa, które ciągle powtarzał w czasie kazań: „Przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”.

Grób Męczennika i świątynię, w której wnętrzu i podziemiach zgromadzono imponującą kolekcję narodowych pamiątek, odwiedziło dotąd kilkanaście milionów pielgrzymów z Polski i ze świata. Msza św. w intencji Ojczyzny odprawiana jest do dziś – w ostatnią niedzielę miesiąca, o godz. 18.00.

Pomimo kultu księdza Jerzego, który pojawił się natychmiast po jego śmierci, przez wiele lat nie otwierano procesu beatyfikacyjnego. Do 1989 r. był on skutecznie hamowany przez władze PZPR, ale trudno wyjaśnić, dlaczego rozpoczął sie dopiero w 1997 r. Etap diecezjalny procesu zakończono cztery lata później, co stanowiło duży sukces polskiego Kościoła. W 2002 r. watykańska Kongregacja ds. Kanonizacyjnych wydała dekret o ważności procesu. Na początku 2009 r. na prośbę polskich biskupów papież zgodził się na nadanie sprawie priorytetu. 19 grudnia 2009 Benedykt XVI podpisał dekret o męczeństwie ks. Jerzego Popiełuszki. 15 lutego 2010 metropolita warszawski ogłosił datę beatyfikacji ks. Jerzego na 6 czerwca 2010, w Święto Dziękczynienia. Wspomnienie liturgiczne bł. Jerzego Popiełuszki obchodzone jest 19 października.

Film Popiełuszko. Wolność jest w nas można obejrzeć na Youtube

Przeczytaj też:

DALEJ

strona [2] Homilie księdza Jerzego
strona [3] Ksiądz Jerzy w archiwach SB

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Lata PRL, Po 1980, Teatr TV, film i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Błogosławiony Ksiądz Jerzy

  1. emka pisze:

    Zbrodnia założycielska III RP – Zabójstwo Księdza Jerzego Popiełuszki

    Aleksander Ścios

    W październiku 2014 roku upłynie 30 lat od męczeńskiej śmierci błogosławionego księdza Jerzego. Prezentowany tekst zawiera fragmenty z książki „ZBRODNIA ZAŁOŻYCIELSKA III RP – Zabójstwo Księdza Jerzego Popiełuszki”. Zostanie ona wydana tuż przed rocznicą tej zbrodni, jako moje osobiste świadectwo złożone księdzu Jerzemu. . TEKST POD LINKIEM: http://bezdekretu.blogspot.com/2014/09/zbrodnia-zaozycielska-iii-rp-zabojstwo.html

  2. emka pisze:

    II tom źródłowego wydawnictwa „Aparat represji wobec księdza Jerzego Popiełuszki 1984″. Publikacja jest ogólnodostępna w wersji cyfrowej.
    Opracowany i poprzedzony wstępem przez Jakuba Gołębiewskiego tom zawiera 198 dokumentów. Pochodzą one w większości z akt kontrolnych śledztwa Prokuratury Wojewódzkiej w Toruniu w sprawie uprowadzenia i zabójstwa kapelana „Solidarności”. Przeważająca część materiałów to protokoły przesłuchań oskarżonych w procesie toruńskim: Grzegorza Piotrowskiego, Waldemara Chmielewskiego, Leszka Pękali oraz Adama Pietruszki. Pozostałe protokoły dokumentują zeznania świadków: pracowników Departamentu IV MSW, osób, które widziały wydarzenia z 19 października, znajomych ks. Jerzego. W tomie zamieszczono również dokumenty z akt w sprawie karnej przeciwko sprawcom porwania i zabójstwa ks. Popiełuszki, notatki służbowe funkcjonariuszy MSW oraz wybrane pisma procesowe, które pozwalają na odtworzenie przebiegu śledztwa.

    Tom jest w całości dostępny w wersji cyfrowej, podobnie jak I tom, wydany w 2009 roku. Oba dostępne są w linku:

    http://www.pamiec.pl/pa/biblioteka-cyfrowa/publikacje/14369,Aparat-represji-wobec-ksiedza-Jerzego-Popieluszki-1984-t-2-w-formacie-epub-pdf-i.html

  3. emka pisze:

    Prawda wyzwala
    Aby pozostać człowiekiem wolnym duchowo, trzeba żyć w prawdzie. Życie w prawdzie to dawanie świadectwa na zewnątrz, to przyznawanie się do niej i upominanie się o nią w każdej sytuacji. Prawda jest niezmienna. Prawdy nie da się zniszczyć taką czy inną decyzją, taką czy inną ustawą. Na tym polega w zasadzie nasza niewola, że poddajemy się panowaniu kłamstwa, że go nie demaskujemy i nie protestujemy przeciw niemu na co dzień. Nie prostujemy go, milczymy lub udajemy, że w nie wierzymy. Żyjemy wtedy w zakłamaniu. Odważne świadczenie prawdy jest drogą prowadzącą bezpośrednio do wolności. Człowiek, który daje świadectwo prawdzie, jest człowiekiem wolnym nawet w warunkach zewnętrznego zniewolenia, nawet w obozie czy więzieniu. Gdyby większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, gdyby ta większość nie zapominała, co było dla niej prawdą jeszcze przed niespełna rokiem, stalibyśmy się narodem wolnym duchowo już teraz. A wolność zewnętrzna czy polityczna musiałaby przyjść prędzej czy później jako konsekwencja tej wolności ducha i wierności prawdzie.

    Fragment kazania z 31 października 1982 r.

  4. emka pisze:

    Prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie projektu budowy
    Muzeum Męczeństwa Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki we Włocławku

    „Rola Księdza jest taka, by głosić Prawdę
    i za Prawdę cierpieć, jeżeli trzeba.
    Nawet za Prawdę oddać Życie”
    bł. Ks. Jerzy Popiełuszko

    Życia bł. Ks. Jerzego Popiełuszki nikt już nie przywróci. Ale możemy zrobić coś szlachetnego. Nie pozwolić, żeby PRAWDA została zapomniana!
    Prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie projektu budowy
    Muzeum Męczeństwa Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki we Włocławku
    Projekt jest w większości finansowany z Unii Europejskiej,
    Ale do jego ukończenia potrzeba jeszcze ok.
    400 tys. wkładu własnego!
    Czasu na zebranie tak zawrotnej sumy zostało bardzo mało – tylko do kwietnia 2015 roku!!!
    Wszelkie darowizny prosimy przesyłać pod nr. konta: (z dopiskiem: Ofiara na budowę Sanktuarium)
    Zgromadzenie Braci Pocieszycieli z Getsemani
    ul. STRZELECKA 7,
    87-800 WŁOCŁAWEK
    Wszystkich dobrodziejów mających swoją cegiełkę w budowie Muzeum otaczamy codzienną Modlitwą!

    Więcej szczegółowych informacji dotyczących projektu można znaleźć pod adresem: http://www.pocieszyciele.pl/?page_id=2432

    Prosimy o przekazywanie naszego apelu dalej!!!
    „Mamy wypowiadać prawdę, gdy inni milczą. Wyrażać miłość i szacunek, gdy inni sieją nienawiść. Zamilknąć, gdy inni mówią. Modlić się, gdy inni przeklinają. Pomóc, gdy inni nie chcą tego czynić. Przebaczyć, gdy inni nie potrafią. Cieszyć się życiem, gdy inni je lekceważą.”
    Bł. Ks. Jerzy Popiełuszko

    Konta na, które można wpłacać darowizny
    PLN:
    nr. konta: 66 1240 3389 1111 0000 3009 9920
    Euro:
    Kod SWIFT: AGRIPLPR
    nr. konta: 30 1940 1076 4500 5142 0000 0000
    Dolar USA:
    Kod SWIFT: AGRIPLPR
    nr. konta: 92 1940 1076 4500 5139 0000 0000

    https://www.facebook.com/popieramBrauna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.