Małgorzata Fornalska

Małgorzata Fornalska, ps. Jasia (ur. 10 czerwca 1902 w Fajsławicach, zm. 26 lipca 1944 w Warszawie), działaczka komunistyczna, kochanka Bolesława Bieruta, z którym miała córkę. Od roku 1916 roku członek SDKPiL, a od 1921 roku członek Komunistycznej Partii Polski. Kilkakrotnie aresztowana i więziona w okresie międzywojennym za działalność komunistyczną.

Po opuszczeniu więzienia we wrześniu 1939 roku przeniosła się do ZSRR. Pod koniec 1941 roku weszła w skład grupy polskich komunistów w ZSRR. Wiosną 1942 roku wróciła do Polski. Weszła do KC Polskiej Partii Robotniczej. Współredagowała organ PPR Trybuna Wolności. 14 listopada 1943 roku została wraz z Pawłem Finderem aresztowana przez gestapo i osadzona na Pawiaku. Rozstrzelana 26 lipca 1944.

Do chwili obecnej (koniec marca 2013) Fornalska ma swoją ulicę w miejscowościach: Boguszów k/Wałbrzycha, Będzin, Świętochłowice, Grodków, Łaziska Górne, Biała Podlaska, Ostrołęka i Nisko.

http://www.ivrozbiorpolski.pl

yuhma

Dzieciństwo w objęciach Fornalskiej

Jako uczeń SP nr 40 w Warszawie im. Małgorzaty Fornalskiej mam podwójną abominację do tej postaci. Nie dość, że zdrajczyni Polski, to na domiar złego upiór pseudopedagogiki, którego życiorysem katowano kilkadziesiąt roczników dzieci. Katowano w sposób nudny do urzygu, opowiadając nam umoralniające bajeczki o jakimś aniołku (charakterystyczne, że ta mityczna „Jasia” nie miała żadnego męża ani żadnej córki – przecież należało pacholęta chronić przed niezdrowymi myślami; a może chodziło o to, że jej męzem był Komunizm, a córką PPR?). Musieliśmy udawać, że czytamy grafomańskie do imentu „Pamiętniki matki” Marcjanny Fornalskiej. Ja na dodatek jako prymus i śliczne dziecko miałem zaszczyt wręczania kwiatków siostrze Małgorzaty Fornalskiej na co trzeciej (na szczęście miałem zmienników) akademii szkolnej. To by jeszcze dało się znieść. Ale pani Fornalska miała koszmarny obyczaj przygarniania delikwenta do siebie i głaskania go po główce. Rozumiecie? Przed całą szkołą! Głaskała dorosłego 12-letniego mężczyznę! Hańba!

A potem i przedtem śpiewaliśmy hymn szkoły, z którego pamiętam tylko kawałek refrenu:

Fornalska, Fornalska,
twe imię jest nam znane,
tyś symbol jak Polska,
przez cały kraj kochane.

Czy można się dziwić, że do dziś pozostał mi odruch stawania na baczność i nadstawiania uszu na dźwięk tego imienia? Wielką frajdę sprawiła mi kreacja Fornalskiej w „Mordzie założycielskim” w Teatrze Faktu. Niewątpliwie brała czynny udział w wydaniu wyroku śmierci na braci Mołojców. W latach 80. w jakimś podziemnym wydawnictwie przeczytałem informację, że Fornalska i Finder zostali zadenuncjowani przez Gomułkę i Jóźwiaka w ramach walki frakcyjnej w PPR, a sami wsypali Krasickiego (tylko on, jako nieobecny w kraju, nie wiedział o wsypie i nie zmienił lokalu). Muszę powiedzieć, że nigdy później nie spotkałem się z tym oskarżeniem, ale świetnie mi ono pasuje do tej bandy Płatnych Pachołków Rosji.

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii 20-lecie międzywojenne, Historia, II wojna światowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Małgorzata Fornalska

  1. sęk pisze:

    Nie ma nic ciekawszego, jak wynurzenia wspomnieniowe dorosłego chłopiny z lat dziecięctwa w stylu kabaretowo – ironiczno – poważnym! Bardzo spodobały mi się przypuszczenia WSz. Autora o mężu i córce „Jasi”. Niezwykle to mądre i odkrywcze! Medal Zasługi za rozszyfrowanie zapomnianego skrótu PPR. Majstersztyk… tylko że plagiatem zalatuje.

    • yuhma pisze:

      Dzięki za przypomnienie, że miałem zaktualizować spis miejscowości, w których znajduje się ulica Fornalskiej. Okazuje się, że jest ich 8, a nie 3 – jak podają autorzy strony IV rozbiór Polski.
      A poza tym – wesołych Świąt!

  2. Paweł Fornalski pisze:

    Jak wam powiem iż Franciszek Fornalski http://pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Fornalski to nasz wspólny przodek , mój i Małgorzaty to się zdziwicie troszkę, patrioci 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.