Ostatni dowódca 6 Brygady Wileńskiej AK

Kazimierz Kamieński „Huzar” urodził się 8.01.1919 w Markowie-Wólce, pow. Wysokie Mazowieckie. Był synem Franciszka i Aleksandry, właścicieli czterdziestohektarowego gospodarstwa rolnego. Po uzyskaniu w 1938 matury w Średniej Szkole Handlowej w Wysokim Mazowieckiem został powołany do czynnej służby wojskowej

 

Ukończył szkołę podchorążych w Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu. Skierowany został 9 psk, odbył z nim kampanię wrześniową; dostał się do niewoli niemieckiej, z której został zwolniony w połowie października 1939 r. i powrócił do domu.

Do konspiracji wstąpił prawdopodobnie już w grudniu 1939 (Podlaski Batalion Śmierci). W maju 1940 został zaprzysiężony w ZWZ. W czasie okupacji niemieckiej był dowódcą plutonu ZWZ-AK, a od 1 marca 1943 równolegle kierował referatem broni w Komendzie Obwodu AK Wysokie Mazowieckie. W dniu 2 listopada 1943 awansowany do stopnia podporucznika. Od początku 1944 był także adiutantem komendanta obwodu. Uczestniczył w wielu akcjach bojowych przeciwko okupantowi niemieckiemu.

Kpt. „Huzar”

Po zajęciu powiatu przez Armię Czerwoną latem 1944, zagrożony aresztowaniem przez NKWD, ukrywał się. Na przełomie 1944 i 1945 powołano go na dowódcę oddziału samoobrony AK (później AKO-WiN) Obwodu Wysokie Mazowieckie, który w ciągu kilku miesięcy rozwinął z czterech do ok. 30 osób.

1 czerwca 1945 otrzymuje kolejny awans i dowodzi oddziałem w stopniu porucznika. Przeprowadzał on akcje likwidacyjne, w ramach których w latach 1945-1946 wykonano 30 wyroków śmierci na informatorach i funkcjonariuszach UB, NKWD, działaczach komunistycznych, nadgorliwych milicjantach i pospolitych przestępcach. Przeciwstawiano się nielegalnemu wyrębowi lasów oraz rygorystycznemu egzekwowaniu przez władze kontyngentów.

Oddział stoczył w tym okresie kilka potyczek z WP oraz grupami UBP i MO, wiele razy opanował posterunki MO, m.in. wiosną 1945 w Szulborzu i Łapach, a latem 1946 w Kosowie Lackim. W celu zdobycie środków finansowych na działalność oddziału i żywności atakowano sklepy GS, kasy kolejowe, poczty. 17 lutego 1946 w Kitach przeprowadzono akcję na pociąg relacji Łapy – Warszawa, podczas której zginął oficer WP i trzy osoby cywilne, zdobyto broń oraz 700 tys. zł., a na początku kwietnia na pociąg na stacji Czarnowo-Undy. W 1946 oddział czuł się tak pewnie, że na swoim terenie działał w sposób prawie jawny.

30 kwietnia 1946 Kazimierz Kamieński „Huzar” awansowany został do stopnia kapitana. Był przeciwnikiem ujawnienia się i wspierał działania Franciszka Potyrały „Oracza”, inspektora białostockiego WiN, mające na celu storpedowanie akcji amnestyjnej przez stworzenie na bazie WiN nowej organizacji pod nazwą „Wolność i Sprawiedliwość”. Swoim żołnierzom pozostawił jednak wolną rękę, po czym większość z nich ujawniła się wiosną 1947 i oddział został rozformowany.

Wkrótce wokół pozostającego w konspiracji kpt. Kamieńskiego skupiło się wielu byłych członków AK-WiN zagrożonych aresztowaniem lub ściganych przez UB. W ten sposób nastąpiła odbudowa oddziału, który w maju 1947 podporządkował się kpt. Władysławowi Łukasiukowi „Młotowi” i oddział wszedł na zasadach autonomicznych w skład 6 Brygady Wileńskiej. Pod koniec 1948 r. liczył 28 żołnierzy.

Po śmierci kpt. „Młota” w czerwcu 1949 kpt. Kazimierz Kamieński „Huzar” objął dowództwo nad pozostałymi patrolami 6 Brygady Wileńskiej. Patrole te kontynuowały tradycję 6 Brygady Wileńskiej i przejęły jej nazwę. Ze stosunkowo nielicznej grupy, wcześniej będącej jedynie silnym patrolem, oddział „Huzara” został rozbudowany do stanu kilkudziesięciu ludzi podzielonych na kilka mniejszych patroli.

Początkowo kpt. „Huzar” dowodził osobiście grupą operującą na prawym brzegu Bugu [okresowo wyodrębnił patrol ppor. Witolda Buczaka „Ponurego”], natomiast komendę na grupą z terenu pow. Sokołów Podlaski powierzył ppor. Józefowi Małczukowi „Brzaskowi” [jesienią 1949 z grupy tej wydzielony został patrol plut. Jana Czarnockiego „Huragana”]. Po śmierci ppor. „Brzaska” w walce pod Toczyskami 7 kwietnia 1950 dowództwo patrolu „sokołowskiego” objął plut. Arkadiusz Czapski „Murat”. Gdy i on padł w walce z KBW 30 września 1950, kpt. „Huzar” dowództwo nad grupą działającą na lewym brzegu Bugu przekazał st.sierż. Adamowi Ratyńcowi „Lampartowi”. Grupa ta dotrwała do 12 maja 1952, kiedy to zniszczona została przez KBW podczas operacji pod Sokólem k. Mielnika.

1950, „Huzar” [z lewej

W lecie 1950 siły operujące na prawym brzegu Bugu podzielone zostały na trzy patrole, którymi dowodzili:kpt. „Huzar”, ppor. „Ponury”, sierż. Lucjan Niemyjski „Krakus”.

W styczniu 1951 oddział „prawobrzeżny” podzielony został na patrol „sztabowy” kpt. „Huzara” [do którego dołączył sierż. „Krakus”], patrol ppor. „Ponurego” oraz patrol plut. Eugeniusza Tymińskiego „Rysia” [rozbity 29 maja 1951 w Żochach Nowych].

W lecie 1951 sformowany został nowy patrol dowodzony przez sierż. Kazimierza Parzonkę „Wichurę”. Taki stan organizacyjny [patrole: „sztabowy”, „Ponurego”, „Zygmunta” i „Lamparta”] utrzymał się do wiosny 1952.

Patrole działały w kilku powiatach woj. białostockiego (Wysokie Mazowieckie, Bielsk Podlaski) i warszawskiego (Siedlce, Sokołów Podlaski). Od maja 1947 r. do września 1952 r. przeprowadziły ok. 90 akcji, w większości o charakterze likwidacyjnym, w wyniku których zginęło ponad 50 osób, głównie podejrzanych o współpracę z UBP, członków ORMO, PPR-PZPR, funkcjonariuszy MO. Stoczyły 21 potyczek z grupami operacyjnymi KBW, UBP i MO oraz przeprowadziły kilkanaście akcji zaopatrzeniowych, głównie na instytucje spółdzielcze.

Stoją od lewej: Stanisław Roszkowski „Tarzan”, ppor. Witold Buczak „Ponury”, Lucjan Niemyjski „Krakus”, Franciszek Łapiński „Szwed”

Egzekucje były podyktowane zagrożeniem dekonspiracją, potyczki zaś miały charakter obronny i powodowały znaczne straty. Miejscowa ludność, choć w większości nadal życzliwie ustosunkowana do podziemia, była już zmęczona wieloletnią konfrontacją z władzą. Wg ustaleń Jerzego Kułaka, tylko w woj. białostockim w latach 1947 – 1952 aresztowano ok. 300 osób z siatki „Huzara”, z których połowa została skazana na wieloletnie więzienie.
W wyniku strat ponoszonych w starciach z KBW i UB, we wrześniu 1952 oddział kpt. „Huzara” stopniał do jednego tylko pododdziału – patrolu dowodzonego przez sierż. „Zygmunta” lecz kpt. Kazimierz Kamieński „Huzar” i pozostali przy życiu jego żołnierze wciąż byli nieuchwytni.

Nie mogąc zlikwidować „Huzara”, MBP wykorzystało do walki z nim grę operacyjną z użyciem fikcyjnej V Komendy WiN. Przedstawiciele tej komendy (a faktycznie agenci MBP) po długich zabiegach nawiązali jesienią 1951 bezpośredni kontakt z kpt. Kamieńskim. Przekazali mu m.in. polecenie, aby zaprzestał akcji zbrojnych i przestawił się na prace organizacyjne, dostarczyli mu też środki finansowe.

Na początku 1952 r. poinformowano go, że został mianowany komendantem Białostockiego Okręgu WiN. Zgodnie z instrukcją ograniczył akcje do minimum, równocześnie grupy operacyjne KBW-UB kontynuowały działania przeciwko oddziałowi – od maja 1952 ze znacznymi efektami. Rozbito patrole st. sierż. Adama Ratyńca „Lamparta” i ppor. Witolda Buczaka „Ponurego” – obydwaj zginęli. Aresztowano wielu właścicieli konspiracyjnych melin, a liczebność oddziału spadła we wrześniu 1952 do ośmiu osób.

Podlasie, prawdopodobnie 1950, stoją od lewej: sierż. Lucjan Niemyjski „Krakus”, Józef Brzozowski „Zbir”, „Hanka”, Wacław Zalewski „Zbyszek”, ppor. Witold Buczak „Ponury”, NN „Jurek”; Eugeniusz Welfel „Orzełek”

W ten sposób zmuszono kpt. „Huzara” do przyjęcia propozycji przedstawicieli V Komendy WiN przerzucenia jego i jego współtowarzyszy na Zachód. Został zwabiony w tym celu 17 października 1952 do Warszawy i aresztowany przez funkcjonariuszy MBP dnia 29 października 1952. Po ciężkim czteromiesięcznym śledztwie sprawę skierowano do WSR w Warszawie.

W celach pokazowych rozprawę przeciwko kpt. „Huzarowi” i sześciu współoskarżonym zorganizowano w Łapach. Po trzydniowym procesie (24-26 marzec 1953) sąd w składzie: ppłk. Mieczysław Widaj (przewodniczący), mjr Jan Płonka i por. Władysław Marszałek (oskarżał prokurator ppłk Henryk Ligęza) 26 marca wydał wyrok skazujący kpt. Kazimierza Kamieńskiego „Huzara” na trzynastokrotną karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek całego mienia na rzecz skarbu państwa.

Podczas tego procesu kary śmierci otrzymali również jego podwładni: Mieczysław Grodzki „Żubryd”, Wacław Zalewski „Zbyszek” i Tadeusz Kryński „Rokita” (w przypadku tego ostatniego Rada Państwa skorzystała z prawa łaski i zamieniła karę śmierci na dożywotnie więzienie). W stosunku do kpt. Kamieńskiego NSW (składowi przewodniczył płk. Aleksander Tomaszewski) nie uwzględnił skargi rewizyjnej (28 V 1953), a Rada Państwa nie skorzystała z prawa łaski (6 X 1953).

Wyrok wykonano w więzieniu w Białymstoku 11 października 1953 o godz. 13:30. W egzekucji uczestniczyli: sędzia WSR w Białymstoku njr Jan Płonka, naczelnik więzienia ppor. Tadeusz należyty, prokurator kpt. Sylvester Ströcker, lekarz kpt. Tamerlan Smolski i dowódca plutonu egzekucyjnego st. sierż. Aleksander Jurczuk – wykonujący wyrok.

Miejsce pochówku kpt. Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”, odznaczonego Krzyżem Walecznych, jednego z najdłużej działających i najbardziej bohaterskiego dowódcy antysowieckiego powstania, do dzisiaj pozostaje nieznane.

13 marca 1997 r. SW w Białymstoku w wydanym postanowieniu, uznał za nieważny wyrok WSR z 26 marca 1953.

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, II wojna światowa, Lata PRL i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.