Eurosieroty

Marcin Urban

To prawda, że tam lepiej płacą
i że problemów mniej jest z pracą,
nauczyć się tam możesz wiele
i do muzeum iść w niedzielę.

To jasne, że masz możliwości?
nadeszła era zamożności,
nie musisz wiązać końca z końcem
i lepiej z każdym jest miesiącem.

Spotkasz ludzi, znasz języki,
nie trzeba płaszczyć się przed nikim,
lecz czy już ktoś ci mówił o tym
że w domu masz? eurosieroty?

Wszak to eurosrebrników wina,
że dziecko twarz twą zapomina,
że ciepła twoich rąk nie czuje
i przed zaśnięciem popłakuje.

A tobie też nielekko przecież
bez bliskich błąkać się po świecie
o sprawy troszcząc się powszednie
choć inne? tracisz wciąż bezwiednie.

znalezione na Facebooku

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wiersze i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.