Rocznica samospalenia Ryszarda Siwca

8 września 1968 roku Ryszard Siwiec oblał się benzyną i dokonał samospalenia na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie w czasie ogólnokrajowych dożynek z udziałem władz PZPR i 100 tysięcy widzów. Zmarł po 4 dniach w Szpitalu Praskim w Warszawie w wyniku odniesionych obrażeń. Kim był? Dlaczego to zrobił?

strona [2] >Film o Ryszardzie Siwcu „Usłyszcie mój krzyk”

***

Nie potrafił zaakceptować ustroju komunistycznego wprowadzonego w Polsce po wojnie, zakłamującego historię i blokującego wolność słowa. Starał się ukazać rodakom prawdę o PRL- u w ulotkach podpisywanych Jan Polak. Interwencja wojsk Układu Warszawskiego, których część stanowiły oddziały polskie, w Czechosłowacji w 1968 r. skłoniła go do dramatycznego kroku.


Wojciech Wencel

Co powiedział ogień

Pamięci Ryszarda Siwca,
który 8 września 1968 roku dokonał samospalenia
podczas uroczystości dożynkowych
na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie

Co powiedział ogień
płonący na stadionie?

powiedział:
„Niech żyje wolna Polska!”

byli przygotowani
na różne scenariusze

lecz ten zdecydowanie
przerósł ich wyobraźnię

knebel zapalił się im w dłoniach
a grunt pod stopami

zawiodły niezawodne
metody przesłuchań

bo jak uwięzić żywioł
i czym go szantażować?

rozwodem? psychiatrykiem?
wywózką do lasu?

ojczyzna
wsparta na słupach ognia
trwa nieugaszona

mnoży się

http://wojciechwencel.blogspot.com/

***

Ryszard Siwiec urodził się 7 marca 1909 r. w Dębicy. Był filozofem, absolwentem Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, żołnierzem Armii Krajowej. Po wojnie i zajęciu kraju przez komunistów, odmówił pracy w szkolnictwie nie chcąc uczestniczyć w komunistycznej indoktrynacji młodzieży. Podjął pracę jako księgowy, dorabiając hodowlą kur i uprawą ogrodu. Miał pięcioro dzieci. Przez lata na prywatnej maszynie pisał i powielał ulotki podpisując je Jan Polak. Agresja na Czechosłowację z udziałem wojsk polskich przekonała go, że należy wstrząsnąć sumieniem rodaków. Chciał zaprotestować. Formę samospalenia wybrał prawdopodobnie pod wpływem samospalenia w 1963 r. mnicha buddyjskiego Thích Qu’ngc, protestującego wówczas przeciwko prześladowaniom w Wietnamie buddyzmu przez katolików. Przed wyjazdem na dożynki do Warszawy sporządził testament, napisał list pożegnalny do żony, który dotarł do niej dopiero po 22 latach!

Kochana Marysiu, nie płacz. Szkoda sił, a będą ci potrzebne. Jestem pewny, że to dla tej chwili żyłem 60 lat. Wybacz, nie można było inaczej. Po to, żeby nie zginęła prawda, człowieczeństwo, wolność ginę, a to mniejsze zło niż śmierć milionów. Nie przyjeżdżaj do Warszawy. Mnie już nikt nic nie pomoże. Dojeżdżamy do Warszawy, piszę w pociągu, dlatego krzywo. Jest mi tak dobrze, czuję spokój wewnętrzny jak nigdy w życiu.

Zanim oblał się rozpuszczalnikiem, rozrzucił w tłum ulotki z protestacyjnym apelem. Płonąc, krzyczał: Protestuję! – i nie pozwalał gasić płomieni. Jego protest został przemilczany przez wszystkie media oficjalne. Bezpośrednim świadkom SB wmawiała, że Siwiec był niezrównoważonym psychicznie alkoholikiem.

Ryszard Siwiec – samospalenienagranie Polskiej Kroniki Filmowej, na którym widać samospalenie Ryszarda Siwca i „aresztowanie” go przez służby porządkowe.

Zmarł 12 września 1968r. Pochowany został w Przemyślu na Cmentarzu Zasańskim, a jego pogrzeb, choć największy w historii Przemyśla, nie stał się manifestacją polityczną. Pamięć o czynie Siwca powoli wracała do świadomości Polaków. Z pomocą przyszło głownie kino i nakręcony w 1991 r. film pt. „Usłyszcie mój krzyk” w reżyserii Macieja Drygasa poświęcony Siwcowi.

Próbę dotarcia do społeczeństwa i przypomnienia o osobie Siwca podjęła rodzina, wydając w 1979 r. w tzw. drugim obiegu poświęconą mu broszurę. Do zbiorowej pamięci postać Siwca trafiła dopiero po 1989 r.

W 2009 r., w setną rocznicę urodzin Ryszarda Siwca, mieszkańcy Dębicy, z której pochodził, oddali mu hołd. 5 lutego 2009 r. jego imieniem (Siwiecova) nazwano jedną z ulic w Pradze przy której mieści się Instytut Badania Reżimów Totalitarnych (odpowiednik polskiego IPN).

W 1991 r. Rada Miasta Przemyśla nazwała nowo wybudowany most imieniem Ryszarda Siwca. W roku 2001 prezydent Czech Vaclav Havel odznaczył go pośmiertnie najważniejszym czeskim odznaczeniem, orderem Tomasza Masaryka pierwszej klasy. W 2009 roku w Dębicy odsłonięto tablicę pamiątkową na budynku, gdzie w latach 1914-1919 mieściła się szkoła podstawowa, do której chodził Siwiec.

Dwa lata później Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski przyznał zmarłemu prezydent Aleksander Kwaśniewski, ale rodzina Siwca odmówiła przyjęcia odznaczenia z rąk Kwaśniewskiego. W 2006 r. z okazji narodowego święta Słowacji jej ambasador w Polsce Frantisek Ruzicka wręczył synowi zmarłego, Witowi, przyznany jego ojcu Order Białego Podwójnego Krzyża.

zobacz:

DALEJ

strona [2] >Film o Ryszardzie Siwcu „Usłyszcie mój krzyk”

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Lata PRL, Teatr TV, film, Wiersze i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Rocznica samospalenia Ryszarda Siwca

  1. emka pisze:

    Nazwijmy Stadion Narodowy imieniem Ryszarda Siwca – apel Zbigniewa Gluzy, prezesa Ośrodka „Karta” >WYWIAD

  2. emka pisze:

    50 lat temu – 8 września 1968 r. – Ryszard Siwiec dokonał samospalenia na znak protestu przeciw inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację; podpalił się na oczach tłumów podczas centralnych dożynek na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.