Aleksander Zawadzki

Aleksander Zawadzki (1899-1964), polski działacz komunistyczny, generał, przewodniczący Rady Państwa PRL. W 1921 wstąpił do Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej (KZMP). Od 1923 był sekretarzem Komitetu Dzielnicowego KZMP w Dąbrowie Górniczej oraz członkiem Zarządu Okręgowego KZMP, w tym czasie wstąpił do Komunistycznej Partii Polski.

Urodził się 16 XII 1899 r. w Dąbrowie Górniczej. Pracował na terenie Niemiec jako robotnik rolny i górnik. W roku 1918 jako żołnierz Wojska Polskiego został skierowany na front wojny polsko-bolszewickiej. W 1921 r. pełnił służbę w 24 pułku piechoty w Suwałkach. Po demobilizacji ponownie powrócił do Zagłębia Dąbrowskiego.

W pierwszej połowie lat dwudziestych pracował jako górnik na terenie Dąbrowy Górniczej. Tam zetknął się z ruchem komunistycznym. Został aktywistą Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej, a następnie wstąpił do Komunistycznej Partii Robotniczej Polski (przekształconej w 1925 r. w Komunistyczną Partię Polski).

Należy przypomnieć, że KPRP była od 1919 r. częścią stworzonej w Moskwie Międzynarodówki Komunistycznej, czyli Kominternu. Co najmniej od II Kongresu (lipiec-sierpień 1920 r.) Komintern był faktycznie scentralizowaną, ponadnarodową partią komunistyczną, mającą centralę i siedzibę władz w Moskwie. Program każdej z narodowych sekcji – w tym KPRP – był zatwierdzany przez władze Kominternu, one decydowały o władzach partii i ich działalności w poszczególnych krajach. W następnych latach postępował proces pełnego utożsamiania interesów Kominternu i światowego komunizmu z interesami ZSRR. Poszczególne partie były nie tylko ideologicznie i programowo, ale przede wszystkim organizacyjnie i finansowo uzależnione od Kremla, stając się jednocześnie dodatkowym zapleczem (także dywersyjnym i terrorystycznym) dla działalności sowieckiego wywiadu zagranicznego. W latach 1923-1924 Komintern bezskutecznie próbował wywołać rewolucję w Niemczech, w Bułgarii czy w Estonii. Uważano, że istnieją duże szanse na wywołanie rewolucji również w Polsce. Stworzono tutaj sprawnie działającą siatkę wywiadowczo-dywersyjną, koordynowaną także za pośrednictwem sowieckiego poselstwa w Warszawie. Akcje terrorystyczne, strajki, demonstracje i zamieszki miały pogłębić destabilizację państwa. Na dużą skalę prowadzono dywersję na ziemiach wschodnich. Poprzez granicę przerzucano systematycznie broń i zaopatrzenie dla tworzonych przez komunistów bojówek i oddziałów, które inspirować miały bunty mniejszości narodowych. Urządzano napady na urzędy państwowe i majątki ziemskie. Dokonywano zabójstw polskich funkcjonariuszy i urzędników, oficerów, policjantów, ziemian. Głośnym echem odbił się m.in. napad na powiatowe miasteczko kresowe Stołpce latem 1924 r. Miały miejsce także głośne ekscesy o charakterze terrorystycznym z udziałem komunistów, których ofiarami byli żołnierze i osoby cywilne.

W latach 20. partia systematycznie zwiększała fundusze przeznaczane na działalność w wojsku, gromadziła informacje szpiegowskie i rozbudowywała kontakty z żołnierzami podatnymi na agitację komunistyczną. Na czas wojny przygotowywano m.in. sieć łączności radiowej i kurierskiej oraz plany otwartych akcji dywersyjnych i sabotażowych, prowadzonych na tyłach armii polskiej.

Stałym elementem propagandy partii, której aktywistą został Zawadzki, było w tym czasie nieskrywane żądanie utworzenia Polskiej Republiki Rad, wchodzącej w skład Związku Socjalistycznych Republik Rad. Znalazło to odzwierciedlenie m.in. w uchwałach odbywającej się w 1925 r. IV konferencji KPP. Oficjalnie stwierdzono, że komuniści nie mogą stać na gruncie obrony ówczesnego państwa polskiego. Po latach Władysław Gomułka pisał o uchwałach IV konferencji, że stała ona -tylko na gruncie niepodległości Polski Radzieckiej, a takiej Polski przecież nie było. Polska ówczesna była burżuazyjna i KPP nie kryła się z tym, że nie chce bronić niepodległości Polski burżuazyjnej. W stosunku do ówczesnej Polski zajmowała więc stanowisko antyniepodległościowe.

Doświadczenie wojskowe Zawadzkiego w okresie przygotowań komunistów do działań terrorystycznych i dywersyjnych sprzyjało szybkiemu awansowi w hierarchii partyjnej, szczególnie w jej komórkach odpowiedzialnych za działalność dywersyjną wśród żołnierzy WP oraz za przygotowania do akcji sabotażowych na tyłach polskich jednostek na wypadek wojny.

Już w roku 1923 Zawadzki przerwał pracę zarobkową. Został zawodowym funkcjonariuszem partyjnym, utrzymywanym ze środków przemycanych do Polski z ZSRR. Został członkiem Komitetu Centralnego komunistycznej młodzieżówki, czyli Związku Młodzieży Komunistycznej w Polsce (ZMK). W 1924 r. przerzucono go konspiracyjnie na specjalne szkolenia polityczne do Moskwy. Po ukończeniu kursów powrócił do Polski. Skierowano go najpierw na teren Okręgu KPRP Radom-Kielce, a na początku 1925 r. do Zagłębia Dąbrowskiego. Tam wziął udział w zorganizowaniu akcji wykonania wydanego przez partię wyroku śmierci na członku ZMK Antonim Kamińskim. Po otrzymaniu potwierdzenia zabójstwa od bezpośredniego wykonawcy wyroku powrócił do Warszawy.

Za udział w tym morderstwie był jednak w całym kraju poszukiwany listem gończym jako przestępca szczególnie niebezpieczny. Został wówczas skierowany przez partię na Wileńszczyznę i Polesie. Tam współdziałał z komunistycznymi aktywistami „Zachodniej Białorusi”. Mimo to 9 VII 1925 r. polska policja zdołała go aresztować w Wilnie. Z wyroku Sądu Okręgowego w Sosnowcu za współudział w morderstwie oraz za działalność przeciw państwu polskiemu został skazany na 6 lat pozbawienia wolności.

Z więzienia został wypuszczony po odbyciu kary 2 III 1932 r. Niedługo po tym zorganizowano jego ponowny przerzut do ZSRR, gdzie przeszedł kolejne szkolenie – w większym stopniu ukierunkowane na konspiracyjną działalność dywersyjną w jednostkach Wojska Polskiego. W Moskwie jako zasłużony działacz stalinowski został wyróżniony zaproszeniem na trybunę na Placu Czerwonym podczas sowieckich pochodów 1 V 1934 r.

Do kraju przedostał się z powrotem także w maju 1934 r., już jako członek Komitetu Centralnego KPP. Aresztowany – po kilku miesiącach został wypuszczony za kaucją z obowiązkiem meldowania się na policji. Ani razu tego nie zrobił, przechodząc do życia w pełni nielegalnego. Niedługo później objął oficjalnie funkcję kierownika Centralnego Wydziału Wojskowego KPP. Wydział ten zajmował się działalnością dywersyjną w Wojsku Polskim, koordynował przygotowania do akcji dywersyjnych na tyłach Wojska Polskiego na wypadek wojny sowiecko-polskiej i był faktycznie ekspozyturą sowieckiego wywiadu, rozpracowującą struktury polskiej armii. Długofalowo miał przygotowywać kadry dla polskich jednostek Armii Czerwonej. Zawadzki w tym czasie wciąż należał do kilkusetosobowej elity etatowych funkcjonariuszy partyjnych, opłacanych z funduszy sowieckich.

Jako członek centralnych władz KPP w pełni akceptował stalinowski program partii. Należy zaznaczyć, że w tym czasie KPP żądała oderwania od Polski nie tylko obszarów na wschodzie, ale także Górnego Śląska i Pomorza Gdańskiego. Wśród wciąż obowiązujących uchwał zorganizowanego w Mohylowie na Białorusi VI Zjazdu KPP w listopadzie 1932 r. znalazły się następujące sformułowania dotyczące żądań zwrotu Niemcom Górnego Śląska, Pomorza i Gdańska: „Imperializm Polski ustanowił swe panowanie na Górnym Śląsku na mocy imperialistycznego traktatu wersalskiego, przez zdławienie walki rewolucyjnej proletariatu górnośląskiego, przez oszustwo plebiscytowe, przez rozpętanie nacjonalistycznej antyniemieckiej nagonki […]. KPP walczy o prawo każdego narodu ujarzmionego przez imperializm polski do całkowitego samookreślenia, aż do oderwania się od państwa polskiego […]. KPP mobilizuje masy pracujące na Górnym Śląsku jak również na Pomorzu [Gdańskim] do walki z uciskiem narodowym ludności niemieckiej pod hasłem praw do samookreślenia aż do oderwania od Polski […]. W stosunku do Gdańska KPP zwalcza narzucone mu jarzmo Polski i Ligi Narodów, zwalcza aneksjonistyczną politykę imperializmu polskiego i uznaje prawo ludności gdańskiej, siłą oderwanej od Niemiec, do ponownego złączenia się z Niemcami?. Zasadnicze przewartościowania tonu propagandy pojawiły się dopiero po VII Kongresie Kominternu (lato 1935 r.). Pod wpływem sukcesów narodowego socjalizmu w Niemczech, jako głównej konkurencji dla wpływów komunistycznych wśród robotników, uznano, że trzeba taktycznie poszukiwać sojuszu z socjaldemokratami (dotychczas zwalczanymi jako „socjalfaszyści”), ludowcami (określanymi dotychczas jako „ludofaszyści”) i innymi ugrupowaniami stojącymi na gruncie „demokracji burżuazyjnej”. Dlatego też KPP w ostatnich latach istnienia (do oficjalnego rozwiązania partii przez Komintern doszło w 1938 r.) zaczęła w propagandzie kreować hasła obrony demokracji, niepodległości, a także polskich praw do Śląska, Pomorza, Wielkopolski i Gdańska, chociaż jeszcze w 1936 r. pojawiały się oficjalnie formułowane postulaty stworzenia polskiej republiki sowieckiej. Niezależnie od taktyki propagandowej partia była w pełni nastawiona na realizację polityki stalinowskiej.

Polskiej policji udało się ponownie schwytać Zawadzkiego 13 stycznia 1936 r. W znacznym stopniu dzięki kolejnym aresztowaniom sparaliżowano wówczas działalność Wydziału Wojskowego KC KPP. W kwietniu 1938 r. Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Zawadzkiego na 15 lat więzienia także za kierowanie sowiecką siatką wywiadowczą na terenie Polski i działalność przeciw niepodległości państwa polskiego. Wyrok został zatwierdzony przez Sąd Apelacyjny.

W pierwszych dniach wojny przetransportowano go do Brześcia nad Bugiem. Z brzeskiego więzienia Zawadzki został uwolniony przez Armię Czerwoną we wrześniu 1939 r. Zajęcie wschodniej Polski po 17 września 1939 r. oznaczało dla niego oraz innych komunistów realizację postulatów rozbudowy sowieckiego imperium. Oczekiwali, że wkrótce nastąpi kolejny etap sowieckich zwycięstw.

Dokonywane w latach 1939-1941 akty sowieckiego terroru – ludobójstwo i masowe deportacje ludności ziem wschodnich – nie zmieniły stosunku Zawadzkiego do stalinizmu. Podobnie jak inni polscy komuniści liczył na przynależność wprost do Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej (bolszewików). Wykazywał się gorliwością i zaangażowaniem w kampaniach politycznych na rzecz stalinizmu, prowadzonych wśród ludności okupowanej przez ZSRR Polski wschodniej.

Głównym miejscem swojej działalności Zawadzki uczynił Pińsk, gdzie został urzędnikiem sowieckiej administracji miejskiej. Potem był funkcjonariuszem sowieckiej milicji oraz pracował na stanowisku kierownika Miejskiej Gospodarki Komunalnej w Pińsku i dyrektora Parku Kultury i Wypoczynku. W październiku 1940 r. został mianowany dyrektorem zjednoczenia hoteli obwodu pińskiego. Zajęcia te łączył cały czas z pracą agitatora politycznego. Przemawiał na obowiązkowych dla robotników wiecach i masówkach.

Już 7 listopada 1939 r. z trybuny honorowej w Pińsku witał pochody, zorganizowane przez władze ku czci rocznicy wybuchu rewolucji bolszewickiej. Działał w Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (od listopada 1940 r. był członkiem obwodowych władz MOPR) i w sowieckich związkach zawodowych. W grudniu 1940 r. został członkiem władz obwodu (sowieckiego odpowiednika województwa) pińskiego i kierownikiem obwodowego Oddziału Gospodarki Komunalnej. Jego żona Stanisława była tam komunistyczną aktywistką – brała m.in. udział w wielkiej kampanii propagandowej na rzecz głosowania za przyłączeniem „Zachodniej Białorusi” do ZSRR. W okresie sowieckiego terroru, skierowanego szczególnie przeciw Polakom, jak napisał w wydanej w PRL hagiograficznej biografii Zawadzkiego Henryk Rechowicz, Aleksander i Stanisława Zawadzcy – w Pińsku cieszyli się wolnością i dobrobytem?.

Sytuację zmienił atak Niemiec na ZSRR w czerwcu 1941 r. Zawadzki, jako pozostający pod opieką władz sowieckich działacz komunistyczny, został ewakuowany do Mińska, skąd zaraz potem przewieziono go do Moskwy, następnie do Stalingradu. Tam otrzymał posadę przewodniczącego rejonowego komitetu planowania. Kiedy Niemcy zbliżyli się do Stalingradu, w lipcu 1942 r. został powołany do Armii Czerwonej i przydzielony do tzw. strojbatalionów, kierowanych do budowy umocnień i fortyfikacji. W listopadzie 1942 r. zachorował i został zwolniony z wojska. Pracował jako górnik pod Nowosybirskiem.

Kiedy Stalin rozpoczął przygotowania do tworzenia polskich ośrodków politycznych i jednostek wojska, w pełni podporządkowanych jego polityce, we wrześniu 1943 r. Zawadzki został ściągnięty do jednostek powstających pod dowództwem Zygmunta Berlinga. Skierowano go do pionu polityczno-wychowawczego, obsadzanego w pierwszym rzędzie przez funkcjonariuszy partii stalinowskiej. Dzięki protekcji gen. Karola Świerczewskiego (znali się jeszcze z Moskwy) jako funkcjonariusz pionu politycznego i ważny działacz komunistyczny uzyskał w wojsku Berlinga specjalną, przyspieszoną ścieżkę awansową -niedostępną dla zwykłych żołnierzy. Po służbie wojskowej miał stopień plutonowego. Od razu – jeszcze we wrześniu 1943 r. – został mianowany starszym sierżantem, a potem, praktycznie co kilkadziesiąt dni, był awansowany. Już po kilku miesiącach – 19 V 1944 r. – odebrał awans z pułkownika do stopnia generała brygady. Szybko stał się jednym z czołowych działaczy politycznych w jednostkach Berlinga.

W styczniu 1944 roku został szefem pionu politycznego w wojsku, czyli zastępcą dowódcy 1 Korpusu ds. polityczno-wychowawczych, a następnie zastępcą do spraw polityczno-wychowawczych dowódcy 1 Armii. Jako jeden z najbardziej doświadczonych przedwojennych działaczy komunistycznych, obdarzonych zaufaniem sowieckiego dyktatora, został powołany do ścisłych władz utworzonego na polecenie Stalina w 1943 r. Związku Patriotów Polskich. Natomiast w styczniu 1944 r. został przewodniczącym utworzonego wówczas Centralnego Biura Komunistów Polskich, które miało kierować udziałem komunistów w budowie podporządkowanych Stalinowi ośrodków władzy w Polsce. W kwietniu 1944 r. został mianowany – obok Berlinga i Świerczewskiego – członkiem właśnie utworzonej przez Stalina, podległej mu bezpośrednio Rady Wojennej Armii Polskiej w ZSRR jako „najwyższego organu władzy” nad polskimi jednostkami. Jeszcze bardziej umocniło to pozycję Zawadzkiego wobec Berlinga.

Później mianowano go oficjalnie szefem tzw. Polskiego Sztabu Partyzanckiego, który na wzór Ukraińskiego czy Białoruskiego Sztabu Partyzanckiego, tworzonych także przez sowieckie dowództwo, miał koordynować działalność dywersyjną na terenach jeszcze nie zajętych przez Armię Czerwoną. Od 22 VII 1944 r. do 2 III 1945 r. był zastępcą do spraw polityczno-wychowawczych naczelnego dowódcy WP, którym z woli Stalina został Michał Rola-Żymierski.

Po tym jak zadecydowano, że budowa nowych struktur władzy będzie się odbywać pod szyldem działającej w kraju Polskiej Partii Robotniczej, już latem 1944 r. Zawadzki został włączony w skład nowo utworzonego ścisłego grona kierowniczego PPR – Biura Politycznego KC PPR. W styczniu 1945 r. objął stanowisko pełnomocnika na Śląsk i Zagłębie Dąbrowskie w imieniu utworzonego przez ZSRR komunistycznego Rządu Tymczasowego. Miesiąc później mianowano go wojewodą śląsko-dąbrowskim. Funkcję tę pełnił do roku 1948.

Jako członek najwyższych władz Polskiej Partii Robotniczej był na tym terenie głównym ośrodkiem władzy, o faktycznych rozmiarach wykraczających poza formalne kompetencje wojewody. Siłą rzeczy Zawadzki firmował swoim nazwiskiem wszystkie działania realizowane na tym obszarze, w tym terror urzędów bezpieczeństwa i akcje represyjne. W tym czasie, m.in. zimą 1945 r., uwięziono oraz zesłano do sowieckich łagrów tysiące mieszkańców Górnego Śląska. Działania te objęły nie tylko członków podziemia niepodległościowego i opozycji politycznej ale także niezaangażowaną w żadną działalność ludność cywilną, w tym górników, których wykorzystano jako siłę roboczą przy budowie sowieckiej gospodarki.

Zawadzki był konsekwentnym orędownikiem wykorzystywania aparatu państwowego również do rozprawy z jawną opozycją polityczną w postaci Polskiego Stronnictwa Ludowego. Np. podczas Plenum KC PPR w październiku 1945 r. mówił: „Istnieje pewna podstawa do walki z PSL dlatego, że wszystkie siły reakcyjne skupiają się w PSL, że idą do PSL akowcy, a Kiernik i Mikołajczyk świadomie liczą na te elementy.  Byłoby niesłusznym gdybyśmy posiadanego aparatu administracyjnego nie wykorzystali do walki z PSL. Należy stawiać PSL przeszkody na każdym kroku.  Partia nasza nie może oddać hegemonii, zwłaszcza w obecnej szczególnej sytuacji”.

W kolejnych latach stalinizmu był w dalszym ciągu członkiem najwyższych władz partyjnych i państwowych. W 1948 r. powrócił do Warszawy. W latach 1948-1954 był członkiem Biura Organizacyjnego Komitetu Centralnego PZPR, członkiem KC PZPR oraz członkiem Biura Politycznego i sekretarzem KC PZPR. Od 1949 r. był jednocześnie wicepremierem, później przewodniczącym Centralnej Rady Związków Zawodowych, a w latach 1950-1952 ponownie wicepremierem komunistycznego rządu. Jako członek najwyższych władz partii był współodpowiedzialny za zbrodnicze metody sprawowania władzy w tym okresie. Funkcje partyjne i państwowe łączył z przydzieloną mu funkcją posła w Krajowej Radzie Narodowej. Ponownie przydzielono mu mandat poselski w sfałszowanych wyborach do Sejmu Ustawodawczego w 1947 r. i w „wyborach” do Sejmu PRL w 1952 r.

Zawadzki współkształtował powojenną działalność partii i struktur państwowych. Jako wysoki funkcjonariusz stalinowskiej Polski był współodpowiedzialny za zbrodnie stalinizmu, terror, łamanie praw człowieka. Od listopada 1952 r. był formalnie głową komunistycznego państwa jako przewodniczący Rady Państwa PRL. Od roku 1954 był członkiem władz i przewodniczącym utworzonego przez komunistów Ogólnopolskiego Komitetu Frontu Narodowego, a następnie Ogólnopolskiego Komitetu Frontu Jedności Narodu. Zmarł 7 VIII 1964 r. w Warszawie.

http://www.ipn.gov.pl

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii 20-lecie międzywojenne, Historia, II wojna światowa, Lata PRL i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.