Edward Ochab

Edward Ochab, ur. 16.08.1906 w Krakowie, zm. 1.05.1989 w Warszawie – komunistyczny działacz społeczny i polityczny w okresie PRL. I sekretarz KC PZPR w 1956 i przewodniczący Rady Państwa w latach 1964-1968. W 1929 zapisał się do KPP, za co w sanacyjnej Polsce był wielokrotnie aresztowany (w latach 1933 i 1938 skazany na karę więzienia – dzięki czemu przeżył stalinowską czystkę).

W 1939 roku znalazł się na terenie ZSRR. Do chwili inwazji hitlerowskiej na ZSRR przebywał w Kijowie i Saratowie, gdzie pracował w sowieckim Wydawnictwie Literatury w Językach Obcych. Po 1941 roku służył jako ochotnik w Armii Czerwonej.

Współorganizator ZPP oraz I Armii Wojska Polskiego w ZSRR. Od maja 1943 w randze podporucznika był w 1 Dywizji piechoty im. Tadeusza Kościuszki jednym z czołowych oficerów politycznych (tzw. „politruków”); powierzono mu funkcję wykładowcy i kierownika szkoły dla podoficerów politycznych 2 Pułku Piechoty 1 Dywizji. Pod koniec grudnia 1943 w randze porucznika został mianowany zastępcą dowódcy ds. polityczno-wychowawczych powstającej wówczas 3. Dywizji Piechoty im. R. Traugutta.

Odpowiadał za szkolenie polityczne żołnierzy; z ogromną gorliwością realizował wytyczne, które godziły w żywotne interesy Polski, służąc jednocześnie interesom sowieckim -klasycznym przykładem jest przeprowadzenie akcji na rzecz uznania przez żołnierzy tzw. linii Curzona za prawną i historycznie uzasadnioną granicę między Polską a ZSRR

W pełni popierał IV rozbiór Polski i włączenie na siłę polskich ziem wschodnich II RP do ZSRR, we wrześniu 1939 roku na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow oraz paktu Hitler-Stalin.

W styczniu 1944 wszedł w skład powołanego wówczas w Moskwie tajnego Centralnego Biura Komunistów Polskich (CBKP) jako członek specjalnego zespołu złożonego z oficerów politycznych; ich zadaniem była indoktrynacja polityczna w wojsku polskim wg linii ustalonej przez CBKP; należał do najbardziej zaufanych członków tego zespołu, np. w maju 1944 wszedł – już jako major – do specjalnej politycznej komisji weryfikacyjnej, powstałej na mocy uchwały CBKP w Armii Berlinga.

W Armii Berlinga zrobił błyskawiczna karierę; w 2 połowie 1944 był już pułkownikiem i zastępcą dowódcy 1 Armii ds. polityczno-wychowawczych, a zarazem pełnomocnikiem Rady Wojennej tej armii. 25 lipca jako pełnomocnik Rady przybył na czele tzw. grupy operacyjnej (złożonej ze 152 oficerów i podoficerów) do Lublina w celu przygotowania tam siedziby PKWN. W pierwszych dniach sierpnia 1944 został włączony w skład Komitetu Centralnego PPR.

23 listopada objął kierownictwo resortu administracji publicznej PKWN. Po powołaniu 31 grudnia 1944 Rządu Tymczasowego został wiceministrem administracji publicznej.

Od kwietnia do czerwca 1945 był ministrem administracji publicznej w Rządzie Tymczasowym RP i członkiem sekretariatu KC PPR. W latach 1946-1948 skierowano go na Śląsk gdzie został I sekretarzem PPR w Katowicach. W tym czasie przewodniczył również Społem podczas bitwy o handel.

4 lutego 1947 podczas otwarcia Sejmu Ustawodawczego wygłosił mowę, w której „wyraził największą radość, że nareszcie Polska będzie miała pełny ustrój komunistyczny -i będzie wiecznie związana z tym ustrojem ze Związkiem Sowieckim. Dziękował Związkowi Sowieckiemu za pomoc udzieloną w zaprowadzaniu ustroju komunistycznego w Polsce i składając najgłębszy hołd Związkowi Sowieckiemu i jego władzom – przysiągł wieczystą miłość i wierność Sowietom.

W czerwcu 1948 objął funkcję prezesa „Centralnego Związku Spółdzielczego” (CZS) w celu spacyfikowania, niezależnego dotąd od władz państwowych, ruchu spółdzielczego.

W okresie wewnątrzpartyjnej walki z tzw. gomułkowszczyzną wiernie stanął po stronie Bolesława Bieruta, ostro atakując Władysława Gomułkę za jego tzw. „prawicowo-nacjonalistyczne odchylenia”; w nagrodę za swoją postawę we wrześniu 1948 został wybrany w skład Sekretariatu KC PPR.

Ochab sprawował po wojnie funkcje polityczne w wojsku (mianowany został generałem brygady), obejmując w 1949 funkcję wiceministra obrony narodowej (12 czerwca 1950 usunięto go) oraz szefa Głównego Zarządu Politycznego w Wojsku Polskim.

Po październiku 1956 powoli odsuwany od ważnych stanowisk partyjnych. 1957-1959 minister rolnictwa (na którym niezbyt się znał). 1957-1964 sekretarz PZPR. 1961-1964 zastępca przewodniczącego Rady Państwa, w latach 1964-1968 jej przewodniczący. W tym czasie wsławił się m.in. odmową przyjęcia w Polsce papieża Pawła VI, który zamierzał uczestniczyć w uroczystościach tysiąclecia Chrztu Polski. Ustąpił w lipcu 1968 roku.

Pozostałe 21 lat życia przeżył w luksusie dostępnym emerytowanym bonzom PRL-u. Jego córka jest żoną Longina Pastusiaka.

http://www.ivrozbiorpolski.pl

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, II wojna światowa, Lata PRL i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Edward Ochab

  1. Przemek pisze:

    Mam takie pytanko. Skąd czerpiecie materiały. Bo tak się składa że przygotowuje pracę naukowa na temat E.Ochaba i to co tu napisano jest tylko częściowo prawdą. Powiedziałbym że to niepełny obraz człowieka który zrobił też wiele dobrego. W 1943r. gdy powstawał Związek Patriotów Polskich sprzeciwił się wprowadzeniu na ziemiach naszego kraju systemu jednopartyjnego. Żądał żeby do statutu ZPP dodano punkty mówiące o stworzeniu rządu jedności narodowej który będzie administrować ziemiami polskimi do czasu przeprowadzenia wolnych wyborów. Za to został odsunięty od dalszych posiedzeń ZPP. W 1956r. doprowadził do usunięcia z resortów siłowych tzw. doradców radzieckich którzy nimi de facto rządzili. Sprzeciwił się tez Moskwie gdy chciała wymusić zwiększenie haraczu węglowego w ramach Rwpg. Udało mu się również doprowadzić do uwolnienia z więzień znaczącej liczby żołnierzy AK. Jak również zapoczątkował rozluźnienie systemowe w ramach mediów. Podczas wydarzeń Poznańskich wysłał Cyrankiewicza by negocjował z robotnikami podczas gdy Rokosowski naciskał na rozwiązanie siłowe do którego ostatecznie doszło. Niemniej Ochab dzięki swojej sprytnej polityce i sojuszu z Chinami powstrzymał radziecką interwencję zbrojną w 1956r. kiedy wojska radzieckie zmierzały do Warszawy. Ustąpił z powodu nadużyć jakich jawnie dopuszczała się grupa rządząca w 1968r. Chociaż chciano go osadzić w luksusowej willi tzw.Ochabówce odmówił i poprosił by tak duży budynek przeznaczono na cele publiczne. Za to powinien widnieć w galerii bohaterów nie zdrajców. To prawda że pracował dla władzy ale zmieniał co było w jego mocy kiedy tylko mógł.

  2. Majka S. pisze:

    @ Przemek
    Ja też mam „pytanko” o źródła Pańskiej wiedzy na temat E. Ochaba, bo to, co Pan pisze wygląda jak „polukrowana na czerwono laurka”. Rzeczywiście znalazł sobie „wspaniałego” negocjatora podczas wydarzeń w Poznaniu w osobie Cyrankiewicza, który obiecywał odrąbaniu ręki każdemu, kto ośmieli się ją podnieść na władzę ludową…

  3. marat pisze:

    Czytając artykuł „Edward Ochab” i komentarz Przemka zastanawiam się na jakiej uczelni pisze on pracę naukową.Znane mi dostępne materiały,na temat E.Ochaba i trochę osobistych wspomnień,nijak nie pasują mi do jego rewelacji.

  4. Przemek pisze:

    Materiały na temat E. Ochaba są dostępne w AAN, wiedzę czerpię ze stenogramów posiedzeń, wspomnień światków, kiedy takie wpadną mi w ręce. Ostatnio ukazała się nieco stronnicza ale ukazująca też sporo książka Jerzego Eislera. Jest też wywiad z E.Ochabem Teresy Torańskiej.

    Jeśli chodzi o Ochaba to trzeba przebić się przez maskę polityka i zatwardziałego bolszewika którą przywdziewał co wyraźnie czuć w jego przemówieniach. No ale wówczas jeśli byłeś w partii to musiałeś tak mówić jak wujek Stalin kazał bo inaczej… nie muszę pisać, wystarczy że do dzisiaj odkrywają nieoznakowane groby.

    Jeśli chodzi o Poznań to sprawa nie jest prosta. Cyrankiewicz negocjować nie dał rady bo jak dotarł na miejsce zaczęły się już walki. Co do jego cytatu o „obcinaniu ręki” to zawarł go w przemówieniu wiele lat później w czasach „późnego” Gomółki kiedy Ochab został już odstawiony na polityczną przecznicę, więc nie mieszajmy okresów.

  5. marat pisze:

    Znacznie ciekawszą i bliższą nam postacią jest E.Gierek,a jego osiągnięcia polityczne i gospodarcze,znacznie przewyższają,te które obecnie mamy.Wystarczy porównać:
    Siedem cudów Gierka
    1. nie było bezrobocia
    2. mimo że nie było bezrobocia, nikt nic nie robił.
    3. mimo że nikt nic nie robił, plan wykonywano w 150 procentach.
    4. mimo że plan wykonywano w 150 procentach, nigdzie niczego nie było.
    5. mimo że nigdzie niczego nie było, każdy wszystko miał.
    6. mimo że każdy wszystko miał, wszyscy wszystko kradli.
    7. mimo że wszyscy wszystko kradli, to co kradli, zawsze było.

    Siedem cudów Tuska
    1. jest bezrobocie.
    2. mimo że jest bezrobocie, wszyscy pracują.
    3. mimo że wszyscy pracują, plan nie jest wykonywany nawet w 10 procentach.
    4. mimo że plan nie jest wykonywany nawet w 10 procentach, wszędzie wszystko jest.
    5. mimo że wszędzie wszystko jest, nie wszyscy wszystko mają.
    6. mimo że nie wszyscy wszystko mają, kradną głównie ci, co mają wszystko.
    7. mimo że kradną głównie ci co mają wszystko, nie udaje się nikogo złapać i niczego odzyskać
    http://wolnapolska.pl/index.php/Satyra/2010121412870/7-cudow-gierka-a-7-cudow-tuska/menu-id-205.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.