Zygmunt Berling

Zygmunt Henryk Berling (1896 – 1980), podpułkownik Wojska Polskiego. Uczestnik walk o niepodległość, żołnierz Legionów Polskich, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, skazany przez sąd wojenny Rzeczypospolitej Polskiej w roku 1943 na śmierć za dezercję z Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. Z nominacji Stalina generał Ludowego Wojska Polskiego.

 

Dowódca 1 Armii WP, od 1963 członek PZPR.

Urodził się w Limanowej. W 1914 zdał maturę. Należał do Związku Strzeleckiego gdzie odbył pierwsze przeszkolenie wojskowe. We wrześniu 1914 zaciągnął się do Legionów Polskich, w szeregach których walczył najpierw w 2 pułku piechoty legionów, potem w 4 pułku piechoty Legionów. W sierpniu 1915 ukończył szkołę oficerską i został mianowany chorążym. Dowodził plutonem, pełnił obowiązki dowódcy kompanii, był adiutantem batalionu. W listopadzie 1916 został mianowany podporucznikiem.

Od kryzysu przysięgowego służył w Polskim Korpusie Posiłkowym jako dowódca kompanii, a później do listopada 1918 służył w armii austro-węgierskiej. Po odzyskaniu niepodległości wstąpił do odtworzonego 4 pułku piechoty, gdzie został dowódcą kompanii marszowej w randze porucznika. W lutym 1920 awansował do stopnia kapitana.

Podczas wojny polsko-bolszewickiej wsławił się jako dowódca V batalionu kieleckiego w obronie Lwowa, za co został uhonorowany Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari.

W 1926 w trakcie przewrotu majowego stanął po stronie sanacji. W 1930 awansował na podpułkownika i dostał przydział dowódczy, początkowo w 6 pułku piechoty, a następnie jako dowódca 4 pułku piechoty. W czerwcu 1939 został wydalony z wojska (przeniesiony w stan nieczynny) z dniem 31 lipca w związku z głośną sprawą rozwodową (oficerski sąd honorowy uznał jego postępowanie za wyłudzenie majątku żony za zachowanie niegodne honoru oficera).

Po wrześniu 1939 roku znalazł się na obszarach zajętych przez Armię Czerwoną. Na początku listopada 1939 roku został aresztowany przez NKWD. W obozie jenieckim w Starobielsku został zwerbowany do współpracy z NKWD. Czynnie włączył się w sowieckie działania propagandowe, przekonując do wizji odbudowy Polski jako republiki integralnie włączonej do ZSRR. Skierowany wraz z grupą oficerów deklarujących chęć wspierania Sowietów do willi NKWD w Małachówce pod Moskwą, pomagał w weryfikacji ich prawdziwego stosunku do Rosji. Był współautorem wiernopoddańczej deklaracji hołdu i lojalności, skierowanej do Stalina w marcu 1941 roku.

Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej zadeklarował chęć służenia w Armii Czerwonej. Jednak po wznowieniu stosunków dyplomatycznych ZSRR z Polską otrzymał od NKWD polecenie zgłoszenia się do jednostek Wojska Polskiego, tworzonych pod dowództwem gen. Władysława Andersa. W tym czasie wciąż podtrzymywał tajną współpracę z wyznaczonymi oficerami NKWD.

Zdezerterował z Wojska Polskiego wraz z dwoma innymi oficerami podczas ewakuacji do Iranu. 20 kwietnia 1943 roku rozkazem personalnym nr 36 gen. Władysława Andersa wszyscy trzej zostali zdegradowani i formalnie wydaleni z wojska. 26 lipca 1943 roku odbyła się rozprawa Sądu Polowego przeciw Berlingowi i towarzyszom. Wyrok nie tylko potwierdził wydalenie z wojska, ale jednocześnie zaocznie skazywał ich na karę śmierci za zdradę oraz utratę praw publicznych na zawsze. Jak stwierdzono, „przy wymiarze kary Sąd wziął pod uwagę, że oskarżeni zbiegli z szeregów Armii Polskiej, zdaniem Sądu po to by wstąpić do Armii Sowieckiej, a więc do służby państwa, którego jednym z celów politycznych jest pozbawienie bytu niepodległego Państwa Polskiego przez wcielenie jego ziem do ZSSR i dlatego skazał oskarżonych na karę śmierci”.

Stalin wyznaczył go na dowódcę tworzonej w ramach sowieckich sił zbrojnych 1 Polskiej Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki a potem I Korpusu Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. Mianował Berlinga pułkownikiem, a następnie generał-majorem.

Berling nie ukrywał rozległych ambicji politycznych, ukierunkowanych na objęcie władzy w kraju po jego zajęciu przez Armię Czerwoną. W rozkazie do żołnierzy z 11 października 1943 roku wprost mówił: „Stworzymy tymczasową władzę i zapewnimy jej swobodę pracy”. Był członkiem ścisłych władz utworzonego na polecenie Stalina Związku Patriotów Polskich.

Szeregi polskich jednostek zasilili głównie Polacy – więźniowie łagrów, którzy nie zdołali na skutek utrudnień ze strony władz sowieckich lub innych okoliczności dotrzeć do armii gen. Andersa. W formowanym wojsku widzieli jedyną drogę powrotu do Ojczyzny. Zwyczajni żołnierze, idąc na zachód u boku Armii Czerwonej, nie mieli wpływu na to, w jaki sposób ich jednostki będą wykorzystywane w polityce Stalina wobec Polski. Berling był w pełni odpowiedzialny za stworzenie systemu indoktrynacji politycznej w jednostkach oraz wyroki „także za nieprawomyślne poglądy” sądów polowych.

Energicznie realizował polecenia i rozkazy Moskwy, wymierzone w konstytucyjne władze Rzeczypospolitej i w struktury polskiego państwa podziemnego. Mimo że dywizja, złożona w przeważającej mierze z cywilów i wycieńczonych niewolniczą pracą więźniów, nie mogła osiągnąć w tak krótkim czasie gotowości bojowej, ze względów propagandowych już w sierpniu 1943 roku Berling i Wasilewska postulowali wysłanie żołnierzy na front. Mimo wciąż nieukończonego szkolenia, w dniach 12-13 października 1943 roku pod Lenino na Białorusi słabo przygotowana i pozbawiona odpowiedniego wsparcia artylerii dywizja, także na skutek błędów dowództwa, poniosła ciężkie straty.

W marcu 1944 r. Berling został mianowany przez Stalina dowódcą polskiej I Armii. Bezwzględnie egzekwował wśród swoich podkomendnych obowiązek politycznej wierności Sowietom. Pod jego bokiem wykonano liczne wyroki śmierci na dezerterach i „politycznie niedostosowanych” żołnierzach, w tym także związanych z podziemiem niepodległościowym.

We wrześniu 1944 r. podległe Berlingowi jednostki I Armii podjęły nieudaną i okupioną licznymi ofiarami próbę forsowania Wisły w Warszawie. Znaczna część szeregowych żołnierzy uczestniczyła w operacji w przekonaniu, że ma ona na celu pomoc Powstaniu Warszawskiemu. W rzeczywistości była to operacja przeprowadzona ograniczonymi siłami z rozkazu sowieckiego dowództwa tego odcinka frontu, ukierunkowana tylko i wyłącznie na uchwycenie przyczółków na ograniczonym obszarze lewego brzegu Wisły. Wbrew legendom nie było to samowolne działanie Berlinga w celu pomocy powstańcom. Nie jest także prawdą, że został „ukarany” odsunięciem od dowodzenia polskimi jednostkami. Decyzja Stalina o powierzeniu Michałowi Żymierskiemu funkcji „Naczelnego Dowódcy Wojska Polskiego”, do której aspirował Berling, została podjęta i wprowadzona w życie już w lipcu 1944 r., czyli przed wybuchem walk w stolicy. Berling został wówczas jedynie jego zastępcą i dowódcą I Armii WP. Podobnie został jedynie zastępcą Żymierskiego jako kierownika resortu obrony narodowej w marionetkowym PKWN. Utracił zaufanie Stalina najprawdopodobniej na skutek nadmiernych ambicji politycznych. Przydzielono mu mandat fasadowej „Krajowej Rady Narodowej”, ale został pozbawiony możliwości odegrania pierwszoplanowej roli w budowanych strukturach komunistycznej władzy.

Od jesieni 1944 roku Berling w mundurze sowieckiego generała przez trzy lata uczęszczał na studia w Akademii Wojennej w Moskwie.

Do Polski powrócił w 1947 roku. Pełnił nie pierwszoplanowe ale wciąż wysokie stanowiska w wojsku i w państwie komunistycznym. W okresie dojrzałego stalinizmu (1948-1953) był m.in. organizatorem i komendantem Akademii Sztabu Generalnego. W 1953 roku i w latach następnych był podsekretarzem stanu i wiceministrem w różnych resortach. Od 1963 roku był oficjalnie członkiem PZPR.

Zmarł w Warszawie w 1980 roku. Pochowany na Powązkach.

www.ivrozbiorpolski.pl

http://www.ipn.gov.pl/

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, II wojna światowa, Lata PRL i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Zygmunt Berling

  1. katz pisze:

    Zastanawia mnie jedno… Tacy z was bochaterowie ze umiecie tylko szukać zdrajców ten człowiek jak sam mówił „nie byłem komunistą tylko nie zdążył do andersa” wydaje mi się ze to wy ludzie którzy oczerniają patryjotów walczących z bronią w ręku nadajecie sie na szafot … ewentualnie do psychologa TAK KOMPLEKSY DA SIĘ LECZYĆ ! (jeżeli ktoś mi chce zarzucić niekompetencje to jestem historykiem z wykształcenia)

    • yuhma pisze:

      Katz,
      dyskutuj nie z nami tylko z generałem Andersem i sądem polowym, który Berlinga skazał na śmierć. Oni też mieli kompleksy?
      Historyk z wykształcenia? Po WUML-u? Dokształć się trochę. Berling był w Armii Andersa i zdezerterował. Więc chyba nie mógł „nie zdążyć”? Owszem, w jego armii wielu było takich, którzy zostali za późno wypuszczeni z łagrów i nie mieli wyboru. Przeciwko żołnierzom Berlinga nikt złego słowa nie mówi, ale ich dowódca zasługiwał tylko na rozwałkę.

    • demonica pisze:

      chistoryku z wykrztałcenia, żadni z nas bohaterowie, być może Ty jesteś krulową ągielskom, jeśli masz kaca wypij jogurt.

    • małoopolski pisze:

      ja też jestem historykiem i chyba nie czytaliśmy tych samych żrodeł bo czyżby dla inteligentnego człowieka a takim był niewątpliwie Berling nie miało znaczenia to co już wtedy zrobił Stalin dla polaczków tj fizyczna depolonizacja kresów (o których niezależny byt przecież walczył ) i wreszcie przejście na okopy wroga z 1920 r?

  2. JA pisze:

    W przeddzień wojny nie był wydalony z wojska (co oznaczałoby utratę stopnia), a jedynie przeniesiony w stan spoczynku. Sąd honorowy wymierzył mu naganę za przywłaszczenie majątku żony, a to jeszcze inna sprawa.
    Dodać można, że w pamiętnikach pisanych do szuflady Berling napisał „obóz w Katyniu pozostawiono opatrzności losu. Załoga wojsk NKWD niewątpliwie najbardziej zdyscyplinowanych — czekała i trzymała obóz do ostatniej chwili, aż wpadł w ręce Niemców. Gestapo dokonało straszliwego końca.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.