Prawda o Jedwabnem. Dokumenty

Jan Bodakowski

10 lipca 1941 w Jedwabnem

Sprawa pogromu Żydów w Jedwabnym jest znana z książki Grossa „Sąsiedzi”. Publikacja Grossa jest jednak stekiem bezczelnych kłamstw mających na celu oczernianie Polski i Polaków. W rzeczywistości w Jedwabnym Żydzi (często sowieccy kolaboranci i ich rodziny) stali się ofiarą Niemców.

Łomżyńskie

Łomżyńskie z Jedwabnym było terenem dwu narodowym. W miastach mieszkali Polacy i Żydzi. Wsie w 100% był Polskie, połowę mieszkańców wsi stanowiła szlachta zagrodowa (mająca taki sam status ekonomiczny jak włościanie, ale posiadająca silną świadomość narodową). Po agresji sowieckiej na Polskę w 1939 roku sowiecka propaganda (głoszona często ustami żydowskich agitatorów) była prowokacyjna i niedorzeczna (nie było Ukraińców i Białorusinów do wyzwalania). Silna świadomość narodowa spowodowała żywiołowy rozwój polskiego podziemia w okupowanym przez sowietów Łomżyńskim.

17 września 1939

W dyskusji o Jedwabnym Gross i jego epigoni przemilczeli udział próżniejszych żydowskich ofiar w sowieckim aparacie terroru po 17 września 1939. Żydzi w 1939 roku w Jedwabnym entuzjastycznie witali Armie Czerwoną. Entuzjazm Żydów był owocem uwielbienia Żydów dla ZSRR i nienawiści do Polski (nie jest prawdą teza o strachu Żydów przed Niemcami, Niemcy byli sojusznikami ZSRR, Żydzi na terenach okupacji niemieckiej usiłowali witać Niemców – Niemcy jednak nie życzyli sobie entuzjazmu Żydów). Żydzi w Jedwabnym natychmiast włączyli się w sowiecki aparat terroru którego jedyną ofiara byli w Jedwabnym Polacy. Żydzi w sowieckim aparacie terroru stosowali wobec prześladowanych Polaków: aresztowania, rekwizycje, więzienie. Żydzi tworzyli dla NKWD listy Polaków przeznaczonych do likwidacji (bezpośredniej i za pomocą deportacji), odzierali z dobytku i ubrań deportowanych Polaków, przejmowali miejsca pracy deportowanych Polaków. Żydzi zajmowali się rabunkiem i rekwizycją na rzecz sowietów (Żydzi stanowili w czasie pierwszej okupacji 70% sowieckich biurokratów gospodarczych), szerzeniem sowieckiej propagandy i agitacji. Pod sowiecką okupacją Żydzi nieustannie manifestowali swój tymf nad Polakami i entuzjazm dla okupanta, obelżywie traktowali Polaków, donosili na Polaków do NKWD.

Atak armii niemieckiej na ZSRR był dla Polaków wyzwoleniem od śmierci i tortur z rąk sowietów i ich żydowskich kolaborantów. Polacy mieli powody by czuć ulgę i radość z powodu końca sowieckich wywózek, mordów i prześladowań.

10 lipca 1941

Akcją likwidacji Żydów w Jedwabnym (a także w Radziłowie i Tykocinie) kierował komisarz kryminalny Hauptsurmfuhrer Hermann Schaper. Schaper jak wielu innych zbrodniarzy nazistowskich po wojnie pozostał bezkarny (z braku wystarczających dowodów). Sprawą jego odpowiedzialności za zbrodnie podczas II wojny światowej w Łomżyńskim zajmowała się niemiecka prokuratura w 1964 i 1965 oraz sądy w 1974 (w oparciu o dokumenty SS z archiwum MSW w Warszawie) i 1976 roku. Odpowiedzialność Schepera za eksterminacje Żydów w Łomżyńskim ustaliło Centrum Dokumentacji Zbrodni Nazistowskich w Ludwigsburgu koło Stuttgartu na podstawie ustaleń z 1963 z biura śledczego do ścigania zbrodni nazistowskich przy sztabie policji izraelskiej. Żydzi z Radziołowa na zdjęciach rozpoznali Schapera.

10 lipca 1941 roku (dwa tygodnie po wkroczeniu Niemców i rozpoczęciu niemieckiej okupacji) do Jedwabnego (według świadków) przybyło 69 gestapowców i wielokroć więcej żandarmów niemieckich (zeznająca w procesie Polaka dostała polecenie od Niemców przygotowania 69 porcji obiadowych dla gestapowców). Było to Einsatzkomando SS Zichenau Schrottersburg (Einsatzkommando Urzędu Policji Państwowej Ciechanów Płock). Była to jedna z wielu akcji likwidacji Żydów (podobne miały miejsce w końcu czerwca w Wiznie, 5 lipca w Wąsoczy, 7 lipca w Radziłowie leżącym 15 km od Jedwabnego, 10 lipca w Jedwabnym, w sierpniu w Łomży leżącej 18 km od jedwabnego, 22 sierpnia w Tykocinie leżącym 30 km od Jedwabnego, 4 września w Rutkach leżących 20 km od Jedwabnego, Zambrowie leżącym 35 km od Jedwabnego, wielu z tych miast Niemcy palili Żydów w stodołach). Ten sam schemat SS wykorzystywało w likwidacjach Żydów od Morza Bałtyckiego do Morza Czarnego (na Litwie, Białorusi, Ukrainie i Mołdawii). W pogromach Niemcy starali się wykorzystać lokalny margines społeczny i antysemitów.

W Jedwabnym Niemcy spalili mniej niż 250 Żydów (około 150) w stodole (innych miejsc egzekucji nie znaleziono). By Żydzi nie uciekali z płonącej stodoły Niemcy strzelali do Żydów (świadczy o tym 100 łusek znalezionych przez IPN w maju 2001 w ruinach spalonej stodoły). Łuski po amunicji znalezione w Jedwabnym były łuskami do niemieckich karabinów Mauser z 1938 i niemieckich pistoletów Walter używanych przez niemieckich oficerów. Jedwabne nie było podczas II wojny światowej terenem walk jednostek niemieckich – łuski więc najprawdopodobniej pochodziły z masowego mordu. Wbrew polskiemu prawu nie przeprowadzono ekshumacji (ówczesnym ministrem sprawiedliwości był Lech Kaczyński) bo przeciw ekshumacji protestował Związek Gmin Żydowskich w Polsce (pomimo że we wszystkich miejscach zbrodni na Żydach ekshumacje przeprowadzono). Żołnierzom niemieckim w pogromie pomagali cywilni przedstawiciele niemieckich władz lokalnych Jedwabnego przywiezionych do Jedwabnego przez Niemców. Niemcy nie dopuszczali na terenach przez siebie okupowanych do aktywnej działalności tubylców nawet takiej jak pogromy.

Niemcy usiłowali biciem i bronią palną zagonić Polaków do pilnowania Żydów na rynku w Jedwabnym (wielu Polaków pomimo grożącej śmierci z rąk Niemców uciekało z miasta by nie pomagać Niemcom) część jednak pod przymusem pilnowała Żydów. Polacy jednak nie byli świadomi celów Niemców. Z rynku Niemcy zapędzili Żydów do stodoły i ich tam spalili

Polacy pomimo grożącej im i ich rodzinie karze śmierci (tylko w okupowanej Polsce Niemcy zabijali za pomoc Żydom) pomagali Żydom i ukrywali Żydów przed Niemcami.

Proces

Podczas procesu oskarżeni o mord w Jedwabnym twierdzili że podczas śledztwa byli torturowani. Torturami wymuszono na nich przyznanie się do winny i obciążenie innych odpowiedzialnością za mord. Sąd 10 z pośród 22 oskarżonych uniewinnił, wydał 1 wyrok śmierci (niewykonany), 11 osób skazał na kilkunastoletnie wyroki choć uznano że byli terrorem przez Niemców zmuszeni do pilnowania Żydów. Wymuszone przez UB zeznania były tak niewiarygodne że komunistyczny sąd uznał je za niewystarczający dowód. Sąd apelacyjny z pośród 12 skazanych 2 uniewinnił. Niewątpliwymi zbrodniarzami byli przywiezieni przez Niemców polskojęzyczni kolaboranci Marian Karolak (komisaryczny burmistrz z nadania niemieckiego okupanta) i Karol Bardoń (niemiecki żandarm, volkddeutsch, funkcjonariusz niemieckiej policji pomocniczej zajmującej się aresztowaniem Polaków).

http://jan.bodakowski.salon24.pl/

DALEJ

strona [4]  O masakrze w Jedwabnem – wykłady prof. Iwo Pogonowskiego i prof. Jan Moor-Jankowskiego (video)

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Eseje, Historia, II wojna światowa, Lata PRL i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Prawda o Jedwabnem. Dokumenty

  1. XA pisze:

    Dlaczego nie piętnuje i nie ściga się żydowskich zbrodniarzy i kolaborantów z sowietami aktywnie działających w latach 1939-41 przeciwko Polsce i Polakom?

    • yuhma pisze:

      A znasz JAKICHKOLWIEK zbrodniarzy komunistycznych, którzy byliby piętnowani i ścigani? Bo ja wiem o jednym – Humerze. Za to Kiszczak to „człowiek honoru” i w ogóle „Odpieprzcie się od generała!”.

  2. emka pisze:

    Telewizja Niezależna Polonia dotarła do żyjącego, naocznego świadka niemieckiej zbrodni w Jedwabnem 10 lipca 1941.
    FILM: http://www.youtube.com/watch?v=sajQZyiGP7Y
    Pani Hieronima Wilczewska którą ekipa TV Niezależna Polonia odwiedziła we wrześniu 2013 w New Britain, stan Connecticut, USA, w dniu zbrodni w Jedwabnem miała 8 lat. W ciągu 6 dni, przechodząc wielokrotnie lub przystając obok stodoły która stała się miejscem kaźni Żydów z Jedwabnego, pani Hieronima była naocznym świadkiem niemieckiego mordu, tragedii i konania tych ludzi co ciągnęło się przez kilka dni. Zapędzonym przez SS i Gestapo do stodoły Żydom kazano wchodzić i układać się warstwami na sobie z powodu braku miejsca. Niemcy wrzucali następnie małe żydowskie dzieci na sama góre .
    Następnie, Niemcy oblali benzyną i podpalili z miotaczy ognia budynek. W ten bestialski sposób zamordowano większość, ale nie wszystkich. Ludzie, znajdujący się na dole, żyli jeszcze przez kilka dni. Pani Hieronima zapamiętała jak kiwali się godzinami, w beznadziejnej rozpaczy, poparzeni i spowici popiołem ze swoich spalonych współbraci, często członków swoich rodzin, z górnych warstw.
    Gestapo i SS przez te kilka dni trzymało dookoła stodoły uzbrojone warty, pilnując aby nikt z żyjacych jeszcze jakimś cudem Żydów nie wydostał się ze stodoły oraz uniemożliwiając ludności Jedwabnego przynoszenia im wody czy pożywienia. Po kilku dniach, kiedy wszyscy zmarli z głodu, wycieńczenia czy ran, Niemcy zakopali wszystkie zwłoki na miejscu swojej zbrodni. […]
    Więcej >http://www.tvniezaleznapolonia.org/jedwabne-swiadek-historii/

  3. marat pisze:

    Wśród żydów,jak w każdej nacji jest wiele osób dobrych,zasługujących na szacunek,jednak ich ideologia jest przerażająca.
    Wywiad przeprowadzony w 2012 roku z rabinem Finkelsteinem wyjaśnia bardzo wiele,dotąd niezrozumiałych dla nas spraw.
    http://forumdlazycia.wordpress.com/2012/07/30/wywiad-rabin-abe-finkelstein-o-zydowskiej-kontroli-swiata

  4. marat pisze:

    Islam podobnie jak Judaizm jest grożną ideologią,która zaczyna przybierać realne kształty na terenie Europy.W Polsce mamy już 5 meczetów,w tym
    jeden ostatnio oddany do użytku w Warszawie,mimo protestów mieszkańców.
    https://www.youtube.com/watch?v=MEzroR3eXTg
    https://www.youtube.com/watch?v=tWFL1cg59p0

  5. emka pisze:

    10 lipca 1941 w Jedwabnem

  6. emka pisze:

    Żydowska hucpa w Jedwabnem
    W świetle przedstawionej niżej wykładni żydowskiego prawa, Państwo Polskie winno anulować podjęte kilkanaście lat temu decyzje i w porozumieniu ze środowiskiem religijnych Żydów przeprowadzić ekshumację, która jest podstawą do wyjaśnienia, co naprawdę w roku 1941 wydarzyło się w Jedwabnym. Do czasu ekshumacji wszelkie dyskusje na temat Jedwabnego nie mają żadnego sensu. […] DALEJ:
    https://ewastankiewicz.wordpress.com/2015/08/23/dr-ewa-kurek-zydowska-hucpa-w-jedwabnem/

  7. emka pisze:

    Kłamstwo Jedwabnego

    Fakt, że w powszechnej świadomości panuje przekonanie, iż Gross ma rację, oskarżając Polaków o udział w holokauście, jest sprawą mediów i polityki historycznej. Nie tylko żydowskiej i niemieckiej, ale także polskiej – uważa Artur Janicki, historyk i reżyser, autor filmu dokumentalnego, pt. „Jedwabne”.

    Mamy co jakiś czas do czynienia z kolejnymi, opartymi o liczne publikacje Jana Tomasza Grossa, kampaniami oskarżeń wobec Polaków za rzekomo dokonane na Żydach haniebne czyny, w tym zbiorowe morderstwa. Spośród przypisywanych nam zbrodni najgłośniejsza jest sprawa Jedwabnego. W swoim filmie, „półkowniku” z 2003 roku zawarł Pan zasadniczo różniącą się od opisów zawartych w książce „Sąsiedzi” wersję tamtej tragedii.

    Należy chyba jednak zacząć od tła. W roku 1939 sprzymierzone dwa łupieżcze państwa, Niemcy oraz Rosja dokonały napaści na Polskę i podzieliły się zdobyczą. Wyznaczyły też strefy wpływów, w wyniku czego Rosja sowiecka zagarnęła, oprócz połowy Polski, Besarabię i państwa bałtyckie. W tym podziale łupów Jedwabne znalazło się pod okupacją sowiecką.

    W roku 1941 Niemcy napadły na Rosję. W pierwszym momencie opanowały tereny zagrabione przez nią na początku II wojny. Tu natrafiły na liczne – niespotykane na zachodzie Europy, a nawet w centralnej Polsce – osady i kolonie Żydów. Pamiętajmy – decyzja Niemców o tzw. ostatecznym rozwiązaniu, czyli eksterminacji wszystkich Żydów, została podjęta dopiero w 1942 roku.

    Rok wcześniej decyzja o likwidacji Żydów wynikała z utożsamienia ich przez Niemców z tzw. żydokomuną. Sam problem wytępienia ludności żydowskiej w pasie od Bałtyku do Morza Czarnego, był znany i opisany. Zbrodni dokonywały specjalne jednostki niemieckie, powołane do „oczyszczania” zaplecza frontu, czyli eksterminacji komunistów i Żydów. Zgodnie z rozkazami, Niemcy starali się wprzęgać w tę akcję ludność miejscową. I to się w różnym stopniu udawało.

    Gross twierdzi natomiast, że mordu w Jedwabnem dokonali sami Polacy. […]
    CZYTAJ DALEJ:
    Read more: http://www.pch24.pl/klamstwo-jedwabnego,38701,i.html#ixzz3oNRRhyv2

  8. emka pisze:

    Prawda historyczna nareszcie ma głos! Trzeba jeszcze odkłamać Jedwabne i dziejowa sprawiedliwość stanie się faktem.
    Polityka historyczna realizowana przez prezydenta Andrzeja Dudę przywraca Polakom godność. Świadomość historyczna rządu demaskuje przekłamania, rzuca jasne światło na fakty i rozbraja manipulacje. Rzeczy nazywane są po imieniu – dobitnie i jednoznacznie. Po dzisiejszych wspaniałych uroczystościach w Markowej, należy zająć się odkłamaniem oszczerstw wokół Jedwabnego. […]
    To jeden z najbardziej zakłamanych kawałków naszej historii, pokazujących całemu światu karykaturę Polaków. Przyczynił się do tego Jan Tomasz Gross, który w maju 2010 r. wydał książkę „Sąsiedzi”. Stwierdził w niej że 10 lipca 1941 r. polscy mieszkańcy miasteczka Jedwabne spalili żywcem Żydów. Według ustaleń IPN było ich trzystu, Gross twierdził, że aż 1600 osób. Opisana przez Grossa historia miała zrewidować historię Polski i dorobić Polakom gębę antysemitów. 11 marca 2001 r. odbyły się w Jedwabnem huczne uroczystości upamiętniające ofiary tamtego wydarzenia. Próbowano w tę przekłamaną narrację wciągnąć wszystkie oficjalne instytucje, także Kościół. Biskup Stanisław Stefanek, ówczesny pasterz diecezji Łomżyńskiej, stanowczo przeciwstawił się haniebnej manipulacji, nie pozwolił się wciągnąć w rozgrywki, a w homilii wygłoszonej tego dnia w Jedwabnem ujawnił, że już półtora roku wcześniej pojawiły się czytelne sygnały o planowanej prowokacji. […]
    DALEJ:
    http://wpolityce.pl/historia/285573-prawda-historyczna-nareszcie-ma-glos-trzeba-jeszcze-odklamac-jedwabne-i-dziejowa-sprawiedliwosc-stanie-sie-faktem-prezydentura-dudy-daje-nadzieje

  9. emka pisze:

    Nie powielajmy kłamstw o Jedwabnem. Świadkowie i fakty czekają na prawdę. W odpowiedzi Piotrowi Skwiecińskiemu. WIDEO
    http://wpolityce.pl/historia/285774-nie-powielajmy-klamstw-o-jedwabnem-swiadkowie-i-fakty-czekaja-na-prawde-w-odpowiedzi-piotrowi-skwiecinskiemu-wideo

  10. emka pisze:

    Polska premiera filmu Elżbiety i Wacława Kujbidów o zbrodni w Jedwabnem – Powstańmy z kolan!

    W ramach spotkań Stowarzyszenia Dziennikarzy Polski „Maj na Foksal” odbyła się polska premiera filmu Elżbiety i Wacława Kujbidów „Jedwabne – Naoczni Świadkowie – Spisane Świadectwa – Pominięte Fakty”, oraz spotkanie z publicznością po projekcji filmu. Przedstawiamy pełen zapis wideo spotkania.
    Wacław Kujbida: „Jest to wspaniała rzecz, że możemy ten film państwu zaprezentować, bo najwyższy czas, żebyśmy zaczęli odzyskiwać tożsamość narodową. Powstańmy z kolan.”

    Państwo Kujbidowie, na stałe mieszkający w Kanadzie, własnym sumptem i staraniem stworzyli film odkłamujący mity, kłamstwa i półprawdy dotyczące zbrodni w Jedwabnem. Dotarli do naocznych świadków tamtej historii, przytoczyli fragmenty opublikowanych na Zachodzie wspomnień Żydów mieszkających w tamtej okolicy, którzy opisują te wydarzenia. Warto dodać, że stosunek tych Żydów do Polaków często był nieprzychylny (np. były to wspomnienia Żyda-sowieckiego partyzanta, współpracującego z bezpieką), a jednak ich relacje pokrywają się z tym co zostało przedstawione w filmie. […]
    Pełna relacja: http://blogpress.pl/node/22719

  11. Wk.bardzo pisze:

    Dziękuje bardzo i kłaniam się nisko. Tak bardzo mi tego brakowało.

  12. emka pisze:

    Miesięcznik „Wpis” dotarł do nowych zeznań świadków z Jedwabnego: „To byli Niemcy! Małe dzieci wrzucali do stodoły”

    „Polacy słusznie byli dumni z oporu, jaki stawiali nazistowskim okupantom, ale faktycznie podczas wojny zabili więcej Żydów niż Niemców.” To napisał Żyd judzący przeciw Polsce po całym świecie, również nad Wisłą. Napisał to niecały rok temu w niemieckiej gazecie „Die Welt”, ku uciesze jej czytelników, potomków wpychających do komór gazowych i wrzucających do pieców przodków autora tej ohydnej tezy. Autor ten nazywa się Jan Tomasz Gross – a któż by inny.
    Przedstawia się jako wybitny historyk amerykański, choć w Ameryce prawie nikt go nie zna. Głos tego człowieka za to jest niezwykle uważnie słuchany w Polsce i co dziwniejsze jego tezy są podejmowane i upowszechniane nie tylko przez nierzetelnych publicystów lub marnych wydawców, ale także przez naukowców, historyków z tytułami.[…]
    CZYTAJ DALEJ:
    http://wpolityce.pl/historia/303929-miesiecznik-wpis-dotarl-do-nowych-zeznan-swiadkow-z-jedwabnego-to-byli-niemcy-male-dzieci-wrzucali-do-stodoly

  13. Archiwum pisze:

    W Jedwabnem nie było żadnego pogromu , ale zgodnie z rozkazami Heydrych i Himmlera likwidacja przez Niemców 60-70 % miejscowych Żydów , którym pomagali : uzbrojony agent Abwhery obywatel III Rzeszy Martin Karolak samozwańczy burmistrz Jedwabnego ( na którego zresztą AK wydała wyrok śmierci) oraz Bardoń volksdeutsch ze Sląska. W dniu 05 kwietnia 1945 r.w Oddziale Głównego Komitety Żydowskiego w Białymstoku pojawia się tzw. relacja Szmula Wasersztejna ( spreparowana prawdopodobnie przez Józefa Światłę vel Izaaka Felischfarba na zlecenie Ławrientija Berii ) z wydarzeń jakie miały miejsce 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem. Jest to reakcja na złożone na ręce Berii w dniu 04 kwietnia 1945 r.przez ś.p. gen. Leopolda Okulickiego za zgodą RJN Memorandum Polskiego Państwa Podziemnego .W Memorandum tym Polskie Państwo Podziemne zaakceptowało wszystkie warunki, podkreślam wszystkie, jakie Stalin i państwa zachodnie stawiały jako niezbędne dla uregulowania stosunków Polski i Rosji. Aby móc odrzucić tę zgodę Polskiego Państwa Podziemnego musiano posłużyć się PROWOKACJĄ WSKAZUJĄCĄ NA WEJŚCIE POLSKI W SOJUSZ Z NIEMCAMI . Dokładnie te zapotrzebowanie spełnia fałszywką czyli tzw. relacja Szmula Wasersztejna , w której ROZKAZ !!!!ZABICIA ZYDÓW WYDAJĄ NIEMCY , ALE ROZKAZ TEN POD NIEOBECNOŚĆ NIEMCÓW WYKONUJĄ SAMODZIELNIE POLACY ( a jesli jakiś Niemiec w Jedwabnem w ogóle jest to tylko po to by fotografować albo nagrać dokument z tego mordu dokonanego przez Polaków) .Ta fałszywka spełnia swoje zadanie i jest dowodem na wejście Polski w sojusz z Niemcami albowiem , kto wykonuje ROZKAZ POD NIEOBECNOŚĆ ROZKAZODAWCY ? OCZYWISTE JEST , ZE ROZKAZ POD NIEOBECNOŚĆ ROZKAZODAWCY WYKONUJE TYLKO SOJUSZNIK !!!! A taki zarzut pada- jest miotany przez rosyjskiego prokuratora na 16 Przywódców Polskiego Państwa Podziemnego na sfingowanym publicznym procesie moskiewskim w 1945 r.
    Tę prowokację kupują i akceptują rządy zachodnie konkludując : „POLSCE OSTATECZNIE WYBITO Z GŁOWY SOJUSZ Z NIEMCAMI ”
    Fałszywka zwana tzw. relacją Szmula Wasersztejna jest spreparowaną prowokacją czego najlepszym dowodem jest mieszczący się w nie opis jak to „Polacy wyrąbywali z czaszek pomordowanych Żydów złote zęby” Na rozprawie w 1949 również sąd uznał ,ze tzw relacja Szmula Wasersztejna jest fałszywką albowiem Szmul Wasersztejun świadkiem zbrodni w Jedwabnem nie był. Dowodem pośrednim ,ze to fałszywka jest zawarta w niej relacja z rozmów jakie mieli Niemcy odbyć z magistracie z Polakami.
    Otóż, rozkazy tak Himmlera jak i Heydrycha sugerowały aby prowokować miejscowych do spontanicznych pogromów na Żydach ale aby czyniono to w taki sposób aby Polacy nie mogli się na powoływać na to ,że nakłonili ich do tego Niemcy. Zawarcie w tej fałszywce treści rozmów Niemców z Polakami wskazuje, że INFORMACJE O TREŚCI TYCH ROZMÓW MÓGŁ BYĆ UZYSKAĆ JEDYNIE OD POLAKÓW ALBOWIEM TRUDNO PRZYPUSZCZAĆ ABY NIEMCY CHCIELI SIĘ DZIELIĆ WBREW ROZKAZOM PRZEŁOŻONYCH O CZYM ROZMAWIALI Z POLAKAMI ,ŻYDOWI WASERSZTEJNOWI !!

  14. emka pisze:

    Polskie Radio 24
    ‏Ekshumacja w Jedwabnem, gdzie 10 lipca 1941 r. doszło do masowej zbrodni na ludności żydowskiej, powinna zostać wznowiona – ocenił w poniedziałek wiceprezes #IPN Krzysztof #Szwagrzyk. Podkreślił, że przerwanie prac spowodowało, że zbrodnia na Żydach nie została wyjaśniona (PAP)
    https://twitter.com/PolskieRadio24

  15. emka pisze:

    Jedwabne – anatomia kłamstwa wykład dr Ewy Kurek
    Spotkanie odbyło się w Krakowskim Klubie Wtorkowym w Pubie Róg Brackiej i Reformackiej 14 czerwca 2018 r.
    https://www.youtube.com/watch?v=G0_0GV1DVPc

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.