Prawda o Jedwabnem. Dokumenty

Prawdę o Jedwabnem próbują odkryć  profesorowie Iwo Pogonowski i Jan Moor-Jankowski, niemiecki dziennikarz Thomas Urban i publicysta- bloger Jan Bodakowski.
Jednak najwięcej do powiedzenia będą mieli świadkowie tej tragedii. Zachowały się ich zeznania w procesach spadkowych z wczesnych lat powojennych.

NA STRONACH:
strona [2] Thomas Urban, Poszukiwany Hermann Schaper
strona [3] Jan Bodakowski, 10 lipca 1941 w Jedwabnem
strona [4] O masakrze w Jedwabnem – wykłady prof. Iwo Pogonowskiego i prof. Jan Moor-Jankowskiego (video)

 

Relacje świadków

Stefan Boczkowski

Hieronima Wilczewska

Artur Janicki

W marcu 2001 r. pan Leszek Kocoń – kierownik Archiwum Państwowego w Białymstoku Oddział w Łomży przeprowadził kwerendę w wyniku której odnalezione zostały materiały źródłowe dotyczące wydarzeń w Jedwabnem 10 lipca 1941 r.

Zachowały się zeznania świadków zarówno pochodzenia polskiego jak i żydowskiego. Odnaleziono je w aktach Sądu Grodzkiego w Łomży przejętych z Sądu Rejonowego w Łomży w maju 2000 roku. Są to sprawy o uznanie za zmarłego o sygnaturach sądowych Zg. 167 i 236 z 1947 roku; Zg. 129, 130, 165, 234, 235, 308, 334 z 1948 roku i Zg. 105 i 178 z 1949 roku. Ponadto wzmianki o tych wydarzeniach pojawiają się w aktach spraw o sygnaturach Co 4,13 i 52 z roku 1947.

Akta te dostarczyły łącznie 28 relacji złożonych przez 19 świadków, w tej liczbie 9 narodowości żydowskiej. Z liczby 19 – 9 określa siebie jako „naoczny świadek wydarzeń” (5 narodowości żydowskiej). W sprawie Zg 236/1947 wymienia się kolejnych dwóch świadków narodowości żydowskiej, których zeznania nie są zamieszczone w teczce. Sprawa ta jest o tyle istotna, że może wyjaśnić problematyczną liczbę spalonych ludzi. Wynika z treści wniosku, że w Jedwabnem spalono również ludność żydowską z Wizny.

Relacje świadków odnalezione w aktach:

Sprawa Zg. 167/47 – J. R. lat 36:

Zostali oni w lipcu 1941 r. przez Niemców w Jedwabnem wymordowani. Prócz nich zostali wszyscy żydzi z Jedwabnego spaleni w stodole. Wiem to tylko ze słyszenia, gdyż naocznym świadkiem nie byłem./../ Zginęło wówczas około 1500 osób ludności żydowskiej i widziałem jak Niemcy pędzili cały tłum ludności żydowskiej do stodoły w której zostali spaleni.

Ta sama sprawa – Z. Tadeusz lat 38:

widziałem jak Niemcy wypędzili ich z mieszkania na rynek, a stamtąd całą ludność Żydowską popędzono do stodoły za miastem, gdzie ich spalono. W tym dniu zginęło ponad 1000 osób ludności żydowskiej.

Sprawa Zg 236/47 – fragment wniosku:

a żona jego wraz z całą pozostałą przy życiu ludnością żydowską Wizny została wysiedlona do Jedwabnej i tu w lipcu 1941 r. została wraz z pozostałymi Żydami z Wizny spalona.

Sprawa Zg 129/48 – Z. T. lat 38:

W roku 1941 Niemcy wszystkich Żydów w Jedwabnem /../ wpędzili do stodoły i spalili. Byłem naocznym świadkiem spalenia.

Ta sama sprawa – O. Stanisław lat 28:

W roku 1941 Niemcy wszystkich Żydów w Jedwabnem spalili w stodole, na drugi dzień widziałem w stodole spalone zwłoki wszystkich Żydów.

Ta sama sprawa – G. Eljasz lat 24:

Babka moja Mejta Chinka Grondowska zamordowana została przez Niemców w roku 1941 przez spalenie. Wtenczas ja byłem w Rosji.

Sprawa Zg 130/48 – Z. T. lat 38:

Byłem naocznym świadkiem mordowania Żydów w  Jedwabnem przez Niemców. Wszystkich Żydów tego miasteczka w liczbie powyżej 1000 osób N0iemcy spędzili do stodoły i podpalili.

Ta sama sprawa – O. Stanisław lat 25:

W dniu 10 lipca 1941 r. Niemcy wszystkich żydów spalili w Jedwabnem (w stodole). /../ Na drugi dzień po wymordowaniu Żydów widziałem spalone zwłoki żydów.

Ta sama sprawa – G. E. lat 24:

Matka moja Bluma Grondowska 10 VII 1941 r. została zamordowana przez Niemców w Jedwabnem przez spalenie w stodole razem z innymi Żydami tegoż miasteczka. Wtenczas ja byłem w Rosji.

Sprawa Zg 165/48 – K. M lat 39:

W roku 1942 Niemcy wszystkich Żydów w m. Jedwabnem spędzili do stodoły i podpalili, także nikt z Żydów nie uratował się. Przytem obecny nie byłem, lecz zdołał zbiec wtenczas z Jedwabnego i nie był zapędzony do stodoły Kilingros Motek, który później przebywał razem ze mną w getcie w Łomży i opowiadał mi.

Ta sama sprawa – M. D. lat 31:

W miesiącu lipcu 1942 r. Niemcy kazali wszystkim Żydom z Jedwabnego wyjść na rynek, ja wtenczas należałem do partyzantki, byłem w Jedwabnem i widziałem jak był również na rynku z Żydami Lejba Pendziuch. Poprowadzili wszystkich Żydów z rynku wyszeregowanych w czwórki do stodoły i podpalili stodołę. /../ Spaliło się w tej stodole około 700 żydów.

Sprawa Zg 234/48 – P. J. lat 26:

W roku 1942 Niemcy wszystkich Żydów w Jedwabnem wymordowali przez spalenie w stodole.

Ta sama sprawa – B. Franciszek lat 37:

po spaleniu w Jedwabnem Żydów

Sprawa Zg 235/48 – J. P. lat 26:

W lipcu 1942 r. Niemcy wymordowali wszystkich Żydów w Jedwabnem przez spalenie w stodole.

Ta sama sprawa – B. F lat 37:

W lipcu 1942 r. Niemcy wszystkich Żydów w Jedwabnem spalili w stodole.

Sprawa Zg 308/48 – C. H. l. 32:

W lipcu 1941 roku Niemcy wszystkich Żydów w Jedwabnem wymordowali przez spalenie w stodole. Widziałem jak pędzili Żydów do stodoły /../ i stodołę podpalili. Wtenczas ja w Jedwabnem ukrywałem się od Niemców. Byłem w ukryciu i ocalałem. Spalili Żydów w dzień.

Ta sama sprawa – B. J. lat 46:

10 lipca 1941 roku widziałem jak Niemcy wszystkich Żydów z Jedwabnego spędzili do stodoły i podpalili. /../ Wtenczas ukrywałem się przed Niemcami, w tę porę byłem w ukryciu na cmentarzu i wszystko widziałem.

Sprawa Zg 334/48 – Z. S. l. 58:

W dniu 10 lipca przez Niemców spalony on został w stodole. Wtenczas Niemcy wszystkich Żydów z Jedwabnego w tej stodole spalili. Widziałem jak wszystkich Żydów Niemcy spędzili do stodoły /../ i stodołę podpalili, to było w dzień.

Ta sama sprawa – Ż. Marian lat 36:

Widziałem jak 10 lipca 1941 r. Niemcy spalili w stodole wszystkich Żydów z Jedwabnego.

Sprawa Zg 105/49 – L. Z. lat 53:

W czasie gdy Niemcy wkroczyli do Jedwabnego ludność żydowska masowo została spędzona do stodoły za Jedwabnem i w tej stodole została masowo spalona. Ja wraz z ojcem petenta byłem w liczbie osób pędzonych do stodoły jednak w ostatniej chwili przed stodołą udało mi się zbiec i schować się pod murem cmentarnym obok stodoły. Stwierdzam stanowczo, że widziałem na własne oczy /../ jak Niemcy wpędzili /../ do stodoły, a następnie stodołę podpalili i spalili wszystkich zapędzonych w niej Żydów. Żydów w tej stodole zostało spalonych kilkaset.

Sprawa Zg 178/49 – L. Z. lat 56:

Przy końcu czerwca 1941 r. słyszałem o tym, że Abram Ibram /../ został przez Niemców spalony.

Sprawa Co 4/47 – K. M. lat 29:

Sora Drejarska wraz z całą rodziną została spalona przez Niemców.

Sprawa Co 13/47 – E. G. s Berka lat 22:

W 1941 r., w dniu 10 lipca została przez Niemców zamordowana w ten sposób, że Żydzi /../ zostali zapędzeni do stodoły w Jedwabnem i zostali spaleni. Wiem to, gdyż ja ukrywałem się wówczas w okolicy Jedwabnego.

Ta sama sprawa – Z. Tadeusz lat 37:

w dniu 10 lipca 1941 r. została zamordowana przez Niemców w ten sposób, że Żydzi /../ zostali spędzeni do stodoły i spaleni. To wszystko widziałem na własne oczy.

Sprawa Co 52/47 – C. S. lat 30:

Niemcy spalili Piekarewiczów w sierpniu roku nie pamiętam

Ta sama sprawa – G. E. lat 23:

Grądowskich spalili Niemcy w 1941

Ta sama sprawa – Rywka F. lat 38:

Piekarskich Niemcy wywieźli wtedy jak likwidowali Żydów i dotąd nie wrócili

Ta sama sprawa – M. P. lat 65:

Piekarski z żoną Gołdą zostali spaleni przez Niemców

Ta sama sprawa – M. J. lat 60:

Niemcy spalili Piekarskich

http://www.bialystok.ap.gov.pl/

DALEJ

strona [2] Thomas Urban, Poszukiwany Hermann Schaper
strona [3] Jan Bodakowski, 10 lipca 1941 w Jedwabnem
strona [4] Wykłady  Iwo Pogonowskiego i Jana Moor-Jankowskiego o masakrze w Jedwabnem

  • Facebook
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • Ulubione
  • Śledzik
Ten wpis został opublikowany w kategorii Eseje, Historia, II wojna światowa, Lata PRL i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Prawda o Jedwabnem. Dokumenty

  1. XA pisze:

    Dlaczego nie piętnuje i nie ściga się żydowskich zbrodniarzy i kolaborantów z sowietami aktywnie działających w latach 1939-41 przeciwko Polsce i Polakom?

    • yuhma pisze:

      A znasz JAKICHKOLWIEK zbrodniarzy komunistycznych, którzy byliby piętnowani i ścigani? Bo ja wiem o jednym – Humerze. Za to Kiszczak to „człowiek honoru” i w ogóle „Odpieprzcie się od generała!”.

  2. emka pisze:

    Telewizja Niezależna Polonia dotarła do żyjącego, naocznego świadka niemieckiej zbrodni w Jedwabnem 10 lipca 1941.
    FILM: http://www.youtube.com/watch?v=sajQZyiGP7Y
    Pani Hieronima Wilczewska którą ekipa TV Niezależna Polonia odwiedziła we wrześniu 2013 w New Britain, stan Connecticut, USA, w dniu zbrodni w Jedwabnem miała 8 lat. W ciągu 6 dni, przechodząc wielokrotnie lub przystając obok stodoły która stała się miejscem kaźni Żydów z Jedwabnego, pani Hieronima była naocznym świadkiem niemieckiego mordu, tragedii i konania tych ludzi co ciągnęło się przez kilka dni. Zapędzonym przez SS i Gestapo do stodoły Żydom kazano wchodzić i układać się warstwami na sobie z powodu braku miejsca. Niemcy wrzucali następnie małe żydowskie dzieci na sama góre .
    Następnie, Niemcy oblali benzyną i podpalili z miotaczy ognia budynek. W ten bestialski sposób zamordowano większość, ale nie wszystkich. Ludzie, znajdujący się na dole, żyli jeszcze przez kilka dni. Pani Hieronima zapamiętała jak kiwali się godzinami, w beznadziejnej rozpaczy, poparzeni i spowici popiołem ze swoich spalonych współbraci, często członków swoich rodzin, z górnych warstw.
    Gestapo i SS przez te kilka dni trzymało dookoła stodoły uzbrojone warty, pilnując aby nikt z żyjacych jeszcze jakimś cudem Żydów nie wydostał się ze stodoły oraz uniemożliwiając ludności Jedwabnego przynoszenia im wody czy pożywienia. Po kilku dniach, kiedy wszyscy zmarli z głodu, wycieńczenia czy ran, Niemcy zakopali wszystkie zwłoki na miejscu swojej zbrodni. […]
    Więcej >http://www.tvniezaleznapolonia.org/jedwabne-swiadek-historii/

  3. marat pisze:

    Wśród żydów,jak w każdej nacji jest wiele osób dobrych,zasługujących na szacunek,jednak ich ideologia jest przerażająca.
    Wywiad przeprowadzony w 2012 roku z rabinem Finkelsteinem wyjaśnia bardzo wiele,dotąd niezrozumiałych dla nas spraw.
    http://forumdlazycia.wordpress.com/2012/07/30/wywiad-rabin-abe-finkelstein-o-zydowskiej-kontroli-swiata

  4. marat pisze:

    Islam podobnie jak Judaizm jest grożną ideologią,która zaczyna przybierać realne kształty na terenie Europy.W Polsce mamy już 5 meczetów,w tym
    jeden ostatnio oddany do użytku w Warszawie,mimo protestów mieszkańców.
    https://www.youtube.com/watch?v=MEzroR3eXTg
    https://www.youtube.com/watch?v=tWFL1cg59p0

  5. emka pisze:

    10 lipca 1941 w Jedwabnem

  6. emka pisze:

    Żydowska hucpa w Jedwabnem
    W świetle przedstawionej niżej wykładni żydowskiego prawa, Państwo Polskie winno anulować podjęte kilkanaście lat temu decyzje i w porozumieniu ze środowiskiem religijnych Żydów przeprowadzić ekshumację, która jest podstawą do wyjaśnienia, co naprawdę w roku 1941 wydarzyło się w Jedwabnym. Do czasu ekshumacji wszelkie dyskusje na temat Jedwabnego nie mają żadnego sensu. […] DALEJ:
    https://ewastankiewicz.wordpress.com/2015/08/23/dr-ewa-kurek-zydowska-hucpa-w-jedwabnem/

  7. emka pisze:

    Kłamstwo Jedwabnego

    Fakt, że w powszechnej świadomości panuje przekonanie, iż Gross ma rację, oskarżając Polaków o udział w holokauście, jest sprawą mediów i polityki historycznej. Nie tylko żydowskiej i niemieckiej, ale także polskiej – uważa Artur Janicki, historyk i reżyser, autor filmu dokumentalnego, pt. „Jedwabne”.

    Mamy co jakiś czas do czynienia z kolejnymi, opartymi o liczne publikacje Jana Tomasza Grossa, kampaniami oskarżeń wobec Polaków za rzekomo dokonane na Żydach haniebne czyny, w tym zbiorowe morderstwa. Spośród przypisywanych nam zbrodni najgłośniejsza jest sprawa Jedwabnego. W swoim filmie, „półkowniku” z 2003 roku zawarł Pan zasadniczo różniącą się od opisów zawartych w książce „Sąsiedzi” wersję tamtej tragedii.

    Należy chyba jednak zacząć od tła. W roku 1939 sprzymierzone dwa łupieżcze państwa, Niemcy oraz Rosja dokonały napaści na Polskę i podzieliły się zdobyczą. Wyznaczyły też strefy wpływów, w wyniku czego Rosja sowiecka zagarnęła, oprócz połowy Polski, Besarabię i państwa bałtyckie. W tym podziale łupów Jedwabne znalazło się pod okupacją sowiecką.

    W roku 1941 Niemcy napadły na Rosję. W pierwszym momencie opanowały tereny zagrabione przez nią na początku II wojny. Tu natrafiły na liczne – niespotykane na zachodzie Europy, a nawet w centralnej Polsce – osady i kolonie Żydów. Pamiętajmy – decyzja Niemców o tzw. ostatecznym rozwiązaniu, czyli eksterminacji wszystkich Żydów, została podjęta dopiero w 1942 roku.

    Rok wcześniej decyzja o likwidacji Żydów wynikała z utożsamienia ich przez Niemców z tzw. żydokomuną. Sam problem wytępienia ludności żydowskiej w pasie od Bałtyku do Morza Czarnego, był znany i opisany. Zbrodni dokonywały specjalne jednostki niemieckie, powołane do „oczyszczania” zaplecza frontu, czyli eksterminacji komunistów i Żydów. Zgodnie z rozkazami, Niemcy starali się wprzęgać w tę akcję ludność miejscową. I to się w różnym stopniu udawało.

    Gross twierdzi natomiast, że mordu w Jedwabnem dokonali sami Polacy. […]
    CZYTAJ DALEJ:
    Read more: http://www.pch24.pl/klamstwo-jedwabnego,38701,i.html#ixzz3oNRRhyv2

  8. emka pisze:

    Prawda historyczna nareszcie ma głos! Trzeba jeszcze odkłamać Jedwabne i dziejowa sprawiedliwość stanie się faktem.
    Polityka historyczna realizowana przez prezydenta Andrzeja Dudę przywraca Polakom godność. Świadomość historyczna rządu demaskuje przekłamania, rzuca jasne światło na fakty i rozbraja manipulacje. Rzeczy nazywane są po imieniu – dobitnie i jednoznacznie. Po dzisiejszych wspaniałych uroczystościach w Markowej, należy zająć się odkłamaniem oszczerstw wokół Jedwabnego. […]
    To jeden z najbardziej zakłamanych kawałków naszej historii, pokazujących całemu światu karykaturę Polaków. Przyczynił się do tego Jan Tomasz Gross, który w maju 2010 r. wydał książkę „Sąsiedzi”. Stwierdził w niej że 10 lipca 1941 r. polscy mieszkańcy miasteczka Jedwabne spalili żywcem Żydów. Według ustaleń IPN było ich trzystu, Gross twierdził, że aż 1600 osób. Opisana przez Grossa historia miała zrewidować historię Polski i dorobić Polakom gębę antysemitów. 11 marca 2001 r. odbyły się w Jedwabnem huczne uroczystości upamiętniające ofiary tamtego wydarzenia. Próbowano w tę przekłamaną narrację wciągnąć wszystkie oficjalne instytucje, także Kościół. Biskup Stanisław Stefanek, ówczesny pasterz diecezji Łomżyńskiej, stanowczo przeciwstawił się haniebnej manipulacji, nie pozwolił się wciągnąć w rozgrywki, a w homilii wygłoszonej tego dnia w Jedwabnem ujawnił, że już półtora roku wcześniej pojawiły się czytelne sygnały o planowanej prowokacji. […]
    DALEJ:
    http://wpolityce.pl/historia/285573-prawda-historyczna-nareszcie-ma-glos-trzeba-jeszcze-odklamac-jedwabne-i-dziejowa-sprawiedliwosc-stanie-sie-faktem-prezydentura-dudy-daje-nadzieje

  9. emka pisze:

    Nie powielajmy kłamstw o Jedwabnem. Świadkowie i fakty czekają na prawdę. W odpowiedzi Piotrowi Skwiecińskiemu. WIDEO
    http://wpolityce.pl/historia/285774-nie-powielajmy-klamstw-o-jedwabnem-swiadkowie-i-fakty-czekaja-na-prawde-w-odpowiedzi-piotrowi-skwiecinskiemu-wideo

  10. emka pisze:

    Polska premiera filmu Elżbiety i Wacława Kujbidów o zbrodni w Jedwabnem – Powstańmy z kolan!

    W ramach spotkań Stowarzyszenia Dziennikarzy Polski „Maj na Foksal” odbyła się polska premiera filmu Elżbiety i Wacława Kujbidów „Jedwabne – Naoczni Świadkowie – Spisane Świadectwa – Pominięte Fakty”, oraz spotkanie z publicznością po projekcji filmu. Przedstawiamy pełen zapis wideo spotkania.
    Wacław Kujbida: „Jest to wspaniała rzecz, że możemy ten film państwu zaprezentować, bo najwyższy czas, żebyśmy zaczęli odzyskiwać tożsamość narodową. Powstańmy z kolan.”

    Państwo Kujbidowie, na stałe mieszkający w Kanadzie, własnym sumptem i staraniem stworzyli film odkłamujący mity, kłamstwa i półprawdy dotyczące zbrodni w Jedwabnem. Dotarli do naocznych świadków tamtej historii, przytoczyli fragmenty opublikowanych na Zachodzie wspomnień Żydów mieszkających w tamtej okolicy, którzy opisują te wydarzenia. Warto dodać, że stosunek tych Żydów do Polaków często był nieprzychylny (np. były to wspomnienia Żyda-sowieckiego partyzanta, współpracującego z bezpieką), a jednak ich relacje pokrywają się z tym co zostało przedstawione w filmie. […]
    Pełna relacja: http://blogpress.pl/node/22719

  11. Wk.bardzo pisze:

    Dziękuje bardzo i kłaniam się nisko. Tak bardzo mi tego brakowało.

  12. emka pisze:

    Miesięcznik „Wpis” dotarł do nowych zeznań świadków z Jedwabnego: „To byli Niemcy! Małe dzieci wrzucali do stodoły”

    „Polacy słusznie byli dumni z oporu, jaki stawiali nazistowskim okupantom, ale faktycznie podczas wojny zabili więcej Żydów niż Niemców.” To napisał Żyd judzący przeciw Polsce po całym świecie, również nad Wisłą. Napisał to niecały rok temu w niemieckiej gazecie „Die Welt”, ku uciesze jej czytelników, potomków wpychających do komór gazowych i wrzucających do pieców przodków autora tej ohydnej tezy. Autor ten nazywa się Jan Tomasz Gross – a któż by inny.
    Przedstawia się jako wybitny historyk amerykański, choć w Ameryce prawie nikt go nie zna. Głos tego człowieka za to jest niezwykle uważnie słuchany w Polsce i co dziwniejsze jego tezy są podejmowane i upowszechniane nie tylko przez nierzetelnych publicystów lub marnych wydawców, ale także przez naukowców, historyków z tytułami.[…]
    CZYTAJ DALEJ:
    http://wpolityce.pl/historia/303929-miesiecznik-wpis-dotarl-do-nowych-zeznan-swiadkow-z-jedwabnego-to-byli-niemcy-male-dzieci-wrzucali-do-stodoly

  13. Archiwum pisze:

    W Jedwabnem nie było żadnego pogromu , ale zgodnie z rozkazami Heydrych i Himmlera likwidacja przez Niemców 60-70 % miejscowych Żydów , którym pomagali : uzbrojony agent Abwhery obywatel III Rzeszy Martin Karolak samozwańczy burmistrz Jedwabnego ( na którego zresztą AK wydała wyrok śmierci) oraz Bardoń volksdeutsch ze Sląska. W dniu 05 kwietnia 1945 r.w Oddziale Głównego Komitety Żydowskiego w Białymstoku pojawia się tzw. relacja Szmula Wasersztejna ( spreparowana prawdopodobnie przez Józefa Światłę vel Izaaka Felischfarba na zlecenie Ławrientija Berii ) z wydarzeń jakie miały miejsce 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem. Jest to reakcja na złożone na ręce Berii w dniu 04 kwietnia 1945 r.przez ś.p. gen. Leopolda Okulickiego za zgodą RJN Memorandum Polskiego Państwa Podziemnego .W Memorandum tym Polskie Państwo Podziemne zaakceptowało wszystkie warunki, podkreślam wszystkie, jakie Stalin i państwa zachodnie stawiały jako niezbędne dla uregulowania stosunków Polski i Rosji. Aby móc odrzucić tę zgodę Polskiego Państwa Podziemnego musiano posłużyć się PROWOKACJĄ WSKAZUJĄCĄ NA WEJŚCIE POLSKI W SOJUSZ Z NIEMCAMI . Dokładnie te zapotrzebowanie spełnia fałszywką czyli tzw. relacja Szmula Wasersztejna , w której ROZKAZ !!!!ZABICIA ZYDÓW WYDAJĄ NIEMCY , ALE ROZKAZ TEN POD NIEOBECNOŚĆ NIEMCÓW WYKONUJĄ SAMODZIELNIE POLACY ( a jesli jakiś Niemiec w Jedwabnem w ogóle jest to tylko po to by fotografować albo nagrać dokument z tego mordu dokonanego przez Polaków) .Ta fałszywka spełnia swoje zadanie i jest dowodem na wejście Polski w sojusz z Niemcami albowiem , kto wykonuje ROZKAZ POD NIEOBECNOŚĆ ROZKAZODAWCY ? OCZYWISTE JEST , ZE ROZKAZ POD NIEOBECNOŚĆ ROZKAZODAWCY WYKONUJE TYLKO SOJUSZNIK !!!! A taki zarzut pada- jest miotany przez rosyjskiego prokuratora na 16 Przywódców Polskiego Państwa Podziemnego na sfingowanym publicznym procesie moskiewskim w 1945 r.
    Tę prowokację kupują i akceptują rządy zachodnie konkludując : „POLSCE OSTATECZNIE WYBITO Z GŁOWY SOJUSZ Z NIEMCAMI ”
    Fałszywka zwana tzw. relacją Szmula Wasersztejna jest spreparowaną prowokacją czego najlepszym dowodem jest mieszczący się w nie opis jak to „Polacy wyrąbywali z czaszek pomordowanych Żydów złote zęby” Na rozprawie w 1949 również sąd uznał ,ze tzw relacja Szmula Wasersztejna jest fałszywką albowiem Szmul Wasersztejun świadkiem zbrodni w Jedwabnem nie był. Dowodem pośrednim ,ze to fałszywka jest zawarta w niej relacja z rozmów jakie mieli Niemcy odbyć z magistracie z Polakami.
    Otóż, rozkazy tak Himmlera jak i Heydrycha sugerowały aby prowokować miejscowych do spontanicznych pogromów na Żydach ale aby czyniono to w taki sposób aby Polacy nie mogli się na powoływać na to ,że nakłonili ich do tego Niemcy. Zawarcie w tej fałszywce treści rozmów Niemców z Polakami wskazuje, że INFORMACJE O TREŚCI TYCH ROZMÓW MÓGŁ BYĆ UZYSKAĆ JEDYNIE OD POLAKÓW ALBOWIEM TRUDNO PRZYPUSZCZAĆ ABY NIEMCY CHCIELI SIĘ DZIELIĆ WBREW ROZKAZOM PRZEŁOŻONYCH O CZYM ROZMAWIALI Z POLAKAMI ,ŻYDOWI WASERSZTEJNOWI !!

  14. emka pisze:

    Polskie Radio 24
    ‏Ekshumacja w Jedwabnem, gdzie 10 lipca 1941 r. doszło do masowej zbrodni na ludności żydowskiej, powinna zostać wznowiona – ocenił w poniedziałek wiceprezes #IPN Krzysztof #Szwagrzyk. Podkreślił, że przerwanie prac spowodowało, że zbrodnia na Żydach nie została wyjaśniona (PAP)
    https://twitter.com/PolskieRadio24

  15. emka pisze:

    Jedwabne – anatomia kłamstwa wykład dr Ewy Kurek
    Spotkanie odbyło się w Krakowskim Klubie Wtorkowym w Pubie Róg Brackiej i Reformackiej 14 czerwca 2018 r.
    https://www.youtube.com/watch?v=G0_0GV1DVPc

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.