Archiwum kategorii: Wiersze

Poezja zaangażowana

Lech Galicki: Pieśń ziemskiego człowieka

To ja stojący nad skrajem urwiska skrzypku na na dachu słomianym nie drżyj bezbożnie harmonia muzyki zniewala naturę człowieka odrzuconego fałszem od Słowa gdy Miłość ciśnie swe tony dookoła coś niezwykłego otacza nas

Opublikowano Wiersze | Otagowano , , | Skomentuj

Lech Galicki: Testament Ducha

Tak. Wypełniło się życie moje, jak sakwa nabrzmiała dniami i nocami, od narodzenia mego, gdym przyjął i ujrzał, co dał Bóg, cisza mnie obejmuje w swej całości i ciemność zmartwiała, pędzą w gasnącym obrazów szlaku

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | Skomentuj

Tchnienie Iluminacji

Lech Galicki (Spieszcie się wszyscy, a z wami ja mówię, a idę) Czy macie w sobie bojazń Bożą, jeżeli pobożność w was dzięki Bogu jest, skoro żyjecie na tym świecie, a wszystko wam zostało przez Niego dane,

Opublikowano Wiersze | Otagowano , , | Skomentuj

Lech Galicki: Gwiezdny pył

(Historia wigilijna) Ile to już pierwszych gwiazdek zabłysło w kolejne wigilijne wieczory? Ile osób ubyło, a ile przybyło przy świątecznym stole i ile opłatków przełamano, życząc sobie nawzajem wszystkiego, co dobre? Lata siedemdziesiąte, lata osiemdziesiąte, lata dziewięćdziesiąte. Zapach

Opublikowano Wiersze | Otagowano , , | Skomentuj

Modlitwa na czas Adwentu

Ernest Bryl Boże, uchroń nas od nienawiści Zostaw gorzkie ziarno pamiętania Aby żyli w nas nasi najbliżsi Którzy w adwent zostali zabrani

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | 1 komentarz

Zachwyty Lecha Galickiego

Ach, to ty jesteś Ach, to ty jesteś, tu ciebie potrzeba, energia ty wszechwładna i burzy grom od nieba, odległość miarą drogi, co w tobie do przebycia, twe romantyczne cele, efemeryczne nogi, marzenia miarą życia.

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | 1 komentarz

Bursa … od lirycznej strony

Właśnie mija 60 lat od jego śmierci. To był szok, zarazem skandal. Nie umiera się w wieku 25 lat. Bursa był piwniczaninem w pierwszej linii. Przede mną. Zanim się tam pojawiłem. Przychodził, czytał wiersze, pisywał też rozmaite „scenki, skecze, piosenki”. … Czytaj dalej

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | Skomentuj

Lech Galicki: Być innym wśród swoich (fragment)

Aniołem Śmierci być, jak to się stało, dlaczego, chociaż teraz wiem, to dla spokoju, żyć pośród żywych, pocieszać, jako dziecko w Popielec doznać widzenia, Królowej Korony Polskiej

Opublikowano Wiersze | Otagowano , , | Skomentuj

Leszek Długosz: Przywołania listopadowe

Nie ma w Krakowie artysty wpisanego tak mocno w to Miasto, jak ON. Poprzez urodzenie, życie, ludzi z którymi był związany, dzieła które tworzył i tu zostawił. Listopad to jego pora …To pora powrotu chochołów, osłaniania róż, pora Nocy Listopadowej, … Czytaj dalej

Opublikowano Historia, Wiersze | Otagowano , , , | 1 komentarz

Zygmunt Marek Miszczak: Wiersze smoleńskie i katyńskie

Klęcząc przy sarkofagu Gdy odchodziłeś, Prezydencie, W zadumie trwał katyński las I wicher przeszedł przez Okęcie, Znamieniem zdrady znacząc czas.

Opublikowano Wiersze | Otagowano , , , | 1 komentarz

Leszek Długosz: Rodzice

Przestali się śnić Przeprowadzili się pewnie Do kręgów jeszcze dalszej nieobecności Coraz bardziej rozdzielają nas Lata nieodwiedzin Milczenie telefonów

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | Skomentuj

Przemysław Dakowicz: Wiersz na Dzień Zaduszny

W przedświecie w święto żywych my niewidoczni zmarli wchodzimy przez zamknięte drzwi do domów pulsujących elektrycznym światłem

Opublikowano Aktualności, Wiersze | Otagowano , | 1 komentarz

Wtedy i teraz

Leszek Długosz Dawno odeszłe, w zaświatach dawno rozproszone Te nasze matki mateczki mamy Wciąż idą z nami

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | Skomentuj

Węgrom

Zbigniew Herbert Stoimy na granicy wyciągamy ręce i wielki sznur z powietrza wiążemy bracia dla was

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | 1 komentarz

Dom

Lech Galicki Dom to bezpieczeństwo, trwałość, schronienie, mieszkanie, angielskie powiedzenie: mój dom jest moją twierdzą. Dom to także: gospodarstwo domowe, domownicy, ojczyzna i skarbnica wiedzy.

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | Skomentuj

Lech Galicki: Ślimak wędrowny 2017

Oszczędźcie sunącego sennym krokiem wędrownego ślimaka na jego plecach parciany worek sunie pełza idzie

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | Skomentuj

Leszek Długosz: Pięćdziesiąt lat temu…

11 października… W Krakowie , w słynnym Domu Literatów, przy Krupniczej 22 , akurat to wspólne mieszkanie dzieliły wtedy akurat te Trzy „Lokatorki” – Hanna Mortkowicz Olczakowa , córka wielkiego wydawcy , Anna Brzozowska, córka Stanisława Brzozowskiego i młoda, słynna … Czytaj dalej

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | Skomentuj

Pochwała i nacjonalistyczne wywyższenie złotej polskiej jesieni

Leszek Długosz Wszystkie te w Polszcze dni jesieni złotej Niech będą wywyższone – Powiadam wam narody I w całym świecie nie ma podobnych rozkoszy Z jesiennej przygody

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | 3 komentarzy

Lech Galicki: Eksploracja – Iluminacja

Wędruję wśród domów ptasich świergoczących w locie presto i w zadumaniu w przestrzeni bliskiej i dalekiej pukam do krecich wzgórków wzburzonych szusem mknę szlakami sarnich alei

Opublikowano Wiersze | Otagowano , , | Skomentuj

17 września: Herbert – Gintrowski

Moja bezbronna ojczyzna przyjmie cię najeźdźco a droga którą Jaś Małgosia dreptali do szkoły nie rozstąpi się w przepaść Rzeki nazbyt leniwe nieskore do potopów rycerze śpiący w górach będą spali dalej więc łatwo wejdziesz nieproszony gościu

Opublikowano Aktualności, Piosenki, Wiersze | Otagowano , , , | 2 komentarzy

Z OWYCH DNI, W OWYM WRZEŚNIU 39…

Ostatnie ślady, pamiątki ze świata zostawianego wtedy na rumuńskiej granicy. – Dowody rzeczywistości traconej na zawsze ? – Finis Poloniae… Mieli to przeczucie? Te ślady zanotowane w powstałych potem wierszach, ocalone w poezji, trwają. Bo poezja, sztuka, mają taką moc … Czytaj dalej

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | Skomentuj

Kaszubska Madonna

Wojciech Wencel Od końca sierpnia 1957 r. wierna kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej wędruje po polskich domach, jednocząc ich mieszkańców w modlitwie.

Opublikowano Wiersze | Otagowano , , | Skomentuj

Geometria wędrowania

Lech Galicki Jeżeli urodziłem się w tym samym pokoju w którym na moich rękach oddał ostatnie tchnienie mój Ojciec w domu przy ulicy Moniuszki 4, Jasne Błonia, Szczecin czy znaczy to że istnieje odwieczna linia prosta zmiany pokoleń

Opublikowano Wiersze | Otagowano , | Skomentuj